-
Postów
591 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez stawny
-
No wiesz, jeśli mówisz o Mnie, to był prezęt, ale drogi u nas ceny takich zabawek zawsze będą drogie, chyba, że przerobisz kołowrotek ruski blaszak na angielski o szpuli ruchomej, a da się zrobić oj da. Wędkarstwo i tak to jedna wielka skarbonka, bo zawsze coś trzeba dokupić, albo nowości się zachce
-
Napewno jak jest sumik to masz kiche kręconą i tyle, trzeba zmienić łowisko, bo to się rzuca na wszystko. Jedno jest pewne skaleczenia lepiej goją się od jazgarza niż od kolucha!!!
-
Ja tam bym zjadł pelet zamiast tego skorupiaka, chyba, że ugotowany małż i skropiony cytrynką, na tak prosto w naszej wody, to już wolę ten pelet z mlekiem jak chrupki za free
-
Ja bym odesłał do pobrania bezpłatnie w pdf. i wydrukowania poradnika akademi barmana J. Wróblewski podaje tam wszystko co trzeba krok po kroku, z doborem batów itp.
-
Poszukuję pełnego art. z WW 5/2008 na temat zestawów na feeder, nie mogę znaleźć na chomikuj tego numeru, jak ktoś ma taki archiwalny nr. i możliwość skanu proszę o odp.
-
Kaszanka po wlkp. 3 Kszaki 2 cebule smalec pieprz musztarda Cebule dusic na smalcu, podlać wodą dusić pod przykryciem, aż odparuje, kaszaka na plastry na patelke, musztarda i gotowe, lub groch biwakowy też pycha
-
Literatura karpiarza, początki, ktoś coś ma i doradzi?
stawny odpowiedział stawny wna temat w Spokojnego żeru
Właśnie o starym Wilsonie myślałem., a jak nie znajdę, to pewnie co jakiś czas się pokazuje na necie po naszemu, ost. 40 zeta byla na allegro, ale minolem ja -
W tym roku nie miałem belony ani w Kołobrzegu ani w Świnoujściu a spin z plaży fajny, ale bez efektu, może nie w tym okresie łowiłem, jak wszyscy ?
-
Mój ex teściu łowił w okolicach Piły na muchę, zawsze mnie podziw brał i bierze do tej metody, ale nie chyba nie dla mnie, a pstrąg z Gwdy na muchę lepszy niż z gór w smaku oczywiście, i fajnie Wielkopolanki nad wodą sa
-
Docio przyznam zdecydowanie Tobie rację, ale jak byś po Europejsku spojrzał, to chyba gdzieś w UE mniej biurokracji i opłat jest za wędkowanie, mam kolegę z Cieszyna, i łowi z czeskim pozwoleniem po czeskiej stronie, bo tam mówi, że nie obiadają go jak w PZW z $. Może nie realne moje myślenie, ale to PZW powinna coś ulepszyć, by za grosze można było mieć papier na wędkowanie, ja mam kartę, byłem ost. w sklepie u mnie w Gminie w wędkarskim tam skarbnik koła jest, jak mlodemu może miał 18,19 powiedział, że z 350 zł opłaty i wyrobienie to tamten podziękował za kartę, ja wydałem ok. 300 zł Teraz to dużo jak się patrzy dlatego komercyjne łowiska powinny powstać, alternatywa dla drogiej karty może to jeszcze lepszy pomysł? Wracając do bagna, to kiedyś w gazecie Wędkarski Świat był art. odnośnie wędkarskich poligonów, tam było łowisko niby tajemne autora w lesie, powstało po wybuchu składu niemieckich bomb, piszę w nim, że podejście bagienne, zatopione drzewa, mół i liście, ciekaw jestem jak pisał do gazety i to wydali, to nikt go nie ścignie, że łowi w lasach po bagiennych jeziorkach. Chyba, że to tak w lesie, że nikt faktycznie otym nie wie, jak ludzie po ciekach wodnych wędkują, to co dopiero w lesie po bagnie ;0 edit: posty edytujemy !!! wind
-
Literatura karpiarza, początki, ktoś coś ma i doradzi?
stawny odpowiedział stawny wna temat w Spokojnego żeru
No widzisz, coś można się dowiedzieć , ale pomijając, korzystałem z porad tego Palotina i hymm były efekty, poszukam czegoś bieżącego Mroczek książkę o karpiu wydał chyba Nio zapach halibuta nawet nawet a i na mięczaki warto połapać w zanęcie tylko sobie trzeba małża nazbierać. -
Techniki prowadzenia kopyt i większych twisterów
stawny odpowiedział kamilos_90 wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Ja byłem tydzień teraz w Świnoujściu chciałem wykorzystać jeszcze pozwolenie sumoskie do końca. Fajnie jest się przenieść z Kołobrzegu do rodzimego miasta na swoje mieszkanie na boh. września, plus, blisko do wody ale tylko na wakacje Wracając do tematu, ja łowiłem w Ognicy masz tam pomiędzy mostem, na drodze do Karsiboru a Ognicą zjazd na prawo patrząc od Stoczni na stację uzdatniania wody, tam jest fajna miejscówa, tam łapałem na Świnie okonie, na ripera zgniła zieleń prowadzony skokami, rzucałem wzdłóż turzycy i po skosie, i efekt daje podskakiwanie. Nie wolono pozwolić opaść do samego dna, bo masz po gumie, tam mega zaczepów, wszystkie miejscówki na Świnie to łatwe stracenie przynęty. Uwoleninie mało możliwe gumki, ja raz uwolniłem, wyłowiłem ołów z pętlą starej żyłki z dna. Obrotówki i wachadłowe, tak samo nie do samego końca, bo po nich będzie, szczerze porwałem 7 stalek z gumkami na jeden wyjazd na Ognicę. Chcesz na spina, to wsiadaj na rower i jedź do zalewu, ale od strony działek na Krzywej. Przez działki na Krzywej ostatnie się przedrzesz jakieś 2 km i masz wał za wałem jest zalew i ciekawe miejsca na spina, tam też fajne oczko/stawik/po lewej patrząc z wału. Tam miałem garbusa 90 dkg. Ripery zgniła zieleń, perłowy z niebieskim, fluo, twisterki te większe 5-7 cm atakuja na motor oli, i genicjan, plus herbata z pieprzem, i raczki wypróbój firmy RELAX główka do na starej świnie 5-6 gr. metr wody 1 g. główki Ja nie trafiłem na szczupaka wymiarowego na Świnie, miałem parę maluchów bliżej stoczni, a dalej od niej tam na Ognicy na pomoście wojskowym gdzie wąskotorówka jechała miałem w turzycy małego sandacza. na fluo kopyto Wszytsko skokami prowadzone i gdy woda płynie od morza. -
Ktoś wie, ile teraz kosztuje pobyt na Dąbrowie k. PŃ? Niedawno wróciłem do wlkp. i nie wiem ile mam siana zabrać ze sobą ja jeden dzień relaksu bez kobiety na głowie
-
W Kołobrzegu babki większe miałem ale bardziej ciemne niż ta. spr. w książce teraz i faktycznie to jest babka, bo Stupkiewicz podaje, że w Wiśle występuje, z morza napływa.
-
ani chybi babka ale chyba ta bycza tylko malutka jeszcze, bo to nie możliwe by babka piaskowa za ciemna troszkę, ani głowacz też to nie jest. ciekawy przyłów
-
Ja mam angielskiego matcha i kołowrotek prawdziwny angielski ze szpulą ruchomą, dostałem na 26 urodziny, ceny na polski przelicznik powalają, ale jakść gwarantowana angielska przecież, jak ktoś ma wójka w Angli, to tam się zaopatrzyć.
-
Ja byłem na Rugi, i moczyłem kija, rewelacja, polecam niedaleko polski, z każdego większego portu w naszym kraju no ok, dwóch można tam popłynąć i okazy nałapać. Wind poczekaj do jutra albo skasuj napisze jutro wiecej muszę notatki swoje znaleść o łowieniu tam, bo piszę z wyjazdów sprawozdanie dla siebie, na co, jak itp.
-
-
Pijawke wyłowisz na 100% i chmare komarów! Będę szczery PZW powinno zrobić to co zrobiło IRM tz. sportowe zezwolenie połowowe 49 zł a nie karta egazaminy itp. każdy ma prawo korzystać z wody morskiej po 49 zł za 12 miesiecy, a na lądzie trzeba znaczki itp. pozwolenia dodatkowe, nie lepiej zrobić Inspektorat Rybołustwa Lądowego IRL tak jak IRM jest i tak by każdy kto chce wędkować mógł bez problemu z pozwoleniem moczyć kija za nie dużą kasę ? Może sypię herezję, ale dla Mnie, jako młodego PZW jest czymś co powinno się spywatyzowac jak Polski Związek Działkowców. Bo ściganie należności w PZW jest dochodowe, a tak być nie powinno, a co do kontroli, to i tak sa organy odpowiedzialne za kontrole wędkarzy, więc mniemam, jak by kontrolujących podwoić to można by wyłapać tych co pozwolenia nie mają a łowią
-
Wind, ja mam w to lato jeszcze w domu obok jeziora Niepruszewo podobnie, chmary po nocach spać nie dają, i nie tylko bo przeszkadzają w czymś innym kupiłem normalnie z allegro roślinkę zwie się Anginka, i faktycznie już mam zero w pokoju, z 3,5 m2 umi wypłoszyć komary, drzewko kosztuje ok 20 zł na allegro nawet już roczne. Jest lepsze niż płytki RAID do kontaktu.
-
Wind, ja mieszkam obok (Dopiewo) Jaxona w Skórzewie k. Poznania. Wieść Dopiewska niesie, że Jaxon się jak jazgarz rozplenia po sklepach, a ma co raz gorsze wyroby
-
Pszenica namoczona + atraktor, i pelet o smaku halibuta
-
Zamierzam zmierzyć się z karpiem, ale jako poczatkujący karpiarz, jaka literatura na początek? Mam książkę pt. "Z wędką na karpia" z lat 70-80 autor Pallotyn jakiś ale to spławikowo, mi coś potrzeba co można nabyć za nie dużą kasę, ale gdzie mi książka mądra powie co mam zrobić już z wędką karpiową, sygnalizatorem i tropidem na dwie wędki? Może być stara książka, jakaś z lat 90. na pocżatek, napewno nie gorsza będzie niż obecne książki poradniki karpiarza.
-
Wind! Ja pod Kołobrzegiem probowałem na kulę wodną, ale z obciążeniem na dnie, rewelacja, i z liścia nenufaru, powierzchniowe łapanie, to rewelacja, ale i można się wkurzyć, jak podleci błoniak i z nenufara ci zacznie coś objadać
-
Sprzęt na troć morską i belonę
stawny odpowiedział Helanin wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Ja na trotce przejechałem się na Jaxonie ostatnio w sezonie nad Parsętą. Robinson chyba nie najgorszy jak na troć, dużo miało Robinsona 300 cm.
