Skocz do zawartości

mopsik

Forumowicz
  • Postów

    207
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mopsik

  1. mopsik

    Spławikowe 2019

    Za mocno wiało.A gdzie się rozbiłeś ? Przy śluzie czy dalej ? Chciałem się rozstawić na tym 1 skrzyżowaniu obok k.Gołębiego ale tam tak wiało że bałem się o parasol.
  2. mopsik

    Spławikowe 2019

    Hej.Coś mnie skusiło pojechać na śledziowy.Prognoza pogody nie była przychylna,wiatr południowo-zachodni czyli wzdłuż kanału ale do ok 10 tej miało wiać max 18km/h. Wiało mocniej ,momentami po 10 tej wykładało spławiki a wędki spadały z podpórek :). Czyli ani pogoda ani rybki nie dopisały.1 płotka i kilka okonków.Jedyne co pewne to kontrola PSR.Może za tydzień będzie lepiej o ile nei skuje lodem.
  3. mopsik

    Spławikowe 2019

    I maiłeś rację ale tylko z rana był szron.Mimo wszystko wyskoczyłem na kanały.Tym razem nauczony ostatnim wypadkiem z nęceniem ubiłem należycie kule i w ilosci ok 0,5 kg poleciały rano ok 7,30 do wody. Przynęta : pinka + ochotka.Przez godzinkę kilka okonków palczaków.Zmiana przynęty na rasowego białego.Są brania ale takie jakby napisać - lizanie i zostawiają.I tak do ok 10tej.Przy śniadaniu pomyślałem że spróbuję na chleb.Zarzut i jest płotka i co dziwne branie mocne.Po chwili druga i tak chyba 10 szt do momentu aż zerwałem taką większą ,myślę ok 25 cm bo miałem na powierzchni...i koniec brań.Pewnie powiedziała koleżankom co się święci Ok 13 tej wyjazd do domu.W międzyczasie standardowa kontrola PSR.Z rana lód na ok 1m od brzegu.Kto wie czy to nie ostatnie łowienie w tym sezonie
  4. mopsik

    Spławikowe 2019

    Zazdroszczę wczorajszej pogody bo ciężkie było to dzisiejsze łowienie.Zimno jak chole... + często w godzinach porannych otwierana śluza. A zaczęło się naprawdę nieźle bo zarzuciłem obie wędki i odrazu wzdręga i okoń.Decyzja nęcę bo rybka głodna : kule poleciały lekko związane dla szybszego ściągniecia rybek i jak na złość otworzyła się śluza Uciąg masakra.I tak woda płynęła raz w prawo raz w lewo ażspławiki mi wykładało na powierzchni .Woda po ostatnich nockach bardzo zimna bo jak myłem ręce to drętwiały Jak uciąg się ustabilizował pojawiły się brania.Niemrawe bo branie trwało nawet 30 sekund.Złowiłem kilkanaście płotek i okonków ,w tym jedna płotka ok 25 cm i podobny okoń.O ok 13 tej uciekłem bo zgłodniałem od tego zimna a w domku czekał na mnie obiadek .Gdyby było słoneczko byłoby lepiej .Przypomnę - łowiłem na śledziowym i jak się ociepli to jeszcze tutaj wrócę w tym roku.
  5. mopsik

    Spławikowe 2019

    Witam.Jako że od dobrego roku jak nie dłużej obserwuję ten dział,postanowiłem się niejako zapisać do społeczności.Białą rybkę łowię zwyczajnie na początku roku ,tak do maja od zejścia lodu i od października do lodu :).Ostatnie połowy to niedziela 17 go.Kanał to śledziowy ,niedaleko śluzy.Łowiłem od 7 do 13 .Pogoda fajna tj nie lało :).Zanęta własnej roboty tj ziemia + dopalacze zapachowe - razem ok 1 kg.Płoć pojawiła się już po ok 20 minutach ,leszczyk po ok 2 godzinach.Szału nie było ale dobre 100 szt w tym płotki takie ponad 20 cm i leszczyki w wymiarze.Większe leszczyki były na haku ale że z zapomnienia i lenistwa nie rozłożyłem podbieraka - to wiadomo jak to jest przy podbieraniu ręką .Jako że to mój 1 post i mnie nie znacie - dodam ,że rybek nie zabieram.Żadnych poza sandaczem i certą w małych ilościach.Rybka nadal zajada wiec warto posiedzieć nad wodą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...