mopsik
Forumowicz-
Postów
207 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez mopsik
-
Dzisiaj ponownie kanały,tym razem śledziowy.Zanenta na płoć własnej roboty -koszt dosłownei groszowy z dodatkiem sensasa na dużą płoć.I brały same płotki ...no i kilka płoci jak na polskie wody .Na dobre 150 rybek jeden okon i żadnego krąpika,żadnego leszczyka,nawet jazia.Bardzo dziwne.Pogoda piękna .Rybki dalej pływają i są w dobrej kondycji.Dzisiaj brały na grube białe robaczki i bułkę ale na bułkę mają patent jak zjeść i się nie zahaczyć wieć częściej na białe.
-
Idzie jesień wiec wracam do bacika i na białą rybkę.Sezon sandaczowy zamykam,zresztą najgorszy od wielu lat.Niedziela,kanały.Niestety sama drobnica ale niezbyt dobrze się przygotowałem do łowenia.Rybka slabo wciagała białego - max 2 pinki a te miałem na wykonczeniu.Szkoda że nie zrobiłem ciasta :). Branie to ok 2mm skok spławika co przy dość mocnym wietrze utrudniało łowienie.Wystarczała chwila ciszy i odrazu rybka.Z połową rybek nie trafilem do siatki,jakoś tak dziwnie ją usadowiłem.Dzień nad wodą-zawsze na plus.
-
Jakiego używasz haczyka ? Z oczkiem ? Najlepiej użyj węzla bez węzła.To taka nazwa :) .Wygląda ,że mocno zaciskasz żyłkę a ten węzeł z którego korzystasz po prostu ją tnie.W samym koszyku masz gumę ? To też może pomóc w sytuacji gdy weźmie coś większego i bardziej agresywnego.Miałem podobnie przy łowieniu cert na Wiśle.Przypon 0,14 ale główna to plecionka.Rwały mi przypony.Na 016 nie bardzo chciały brać.Założyłem amortyzator gumowy i przypon 014 i zabawa na maxa.Po 1 rybki nie spadały z haka i o 2gie nie rwały przyponu.
-
Rolka kabłąka
mopsik odpowiedział Gustaw Morawski wna temat w Warsztat wędkarski-naprawa, majsterkowanie.
Znana sprawa .Daiwa w wielu kołowrotkach nie ma łożyskowanej rolki kabłąka tylko taką plastikową tulejkę.Są filmiki na you... gdzie pokazują co kupić i jak wymienić.Krótko : łożysko do kupienia za 10-15 zł (3*6*2,5)ważne - musi być nierdzewne i najlepiej zamknięte + podkładka.Wysokie modele mają już łożysko i tym DAIWA się chwali.Plastik się wygładził,ma luzy - łożysko nie ma takiego problemu.Mogę zapodać link ale nie wiem czy forum na to pozwala. -
Z tym łowieniem z wody to prawda i z brzegu na siedzonego w bez ruchu też.Sprawdzone na kanałach około Gdańska.Nawet mocniejsze tupnięcie płoszy,nawet cień na wodzie i dają dyla.A z wody nawet z bellyboata - nie płoszą się .Tak samo nie boją się kaczek na płytkiej wodzie czy łabędzia .
-
Byłem tam ,w tym samym miejscu w niedzielę tylko lekko nizej na tych kamieniach jeszcze Twoja zanenta była na betonie ? Miałem kilka cert i to takie spore bo ponad 40 cm ale brak leszcza i krąpia.Certy chyba wcinają te racicznice.Tydzień temu łowiłem jakieś 300 m dalej w kierunku morza i brały leszcze i krąpie.Tutaj na dnie sporo racicznic ,strasznie przecinały żyłkę.Kilka ładnych cert poszłooooo .Na kręciole mam plecionkę to musiałem zaraz za koszykiem dodać amortyzator z gumy.Spadów mniej i niesamowita frajda jak certa ciagnie gumę Ta bolonka na focie służyła do złowienia uklejki bo jedna wędka poleciała na trupka bo rosówki nic nie chciało.Uklejki zresztą też
-
może i się nie znam ,biała jest najbardziej czuła i to chyba czułość określa szczytówki .Na wiosenne płotki super a i na sandaczu mi się sprawdza bo samo ugięcie jest niewyczuwalne dla ostrożnego sandacza.Sam wyrzut na miękkiej czyli bardziej czułej jest trudniejszy ale da radę. A tak na poważnie to parametr na szczytówce nie określa jej wyrzutu tylko twardość,czułość.Czasami podawana w OZ.np 1 OZ czyli ok 28gr to info że 28gr daje ugięcie szczytówki o 90stopni.Kij ma np 90gr wyrzutu a czułość szczytówki 28gr.To parametr dla wędkarza żeby mógł się orientować w czułości zestawu.Zbyt sztywna do lekkiego koszyka nie ma sensu bo musi być lekko napieta a lekkie napięcie powodowałoby przesunięcie koszyka.Odwrotnie - bardzo miękka do ciężkiego kosza - sprawdzi się na słabe brania ale trudno się łowi takim zestawem.To tak poza tematem,przepraszam za offtop
-
Docio...i taki kupiłem i już mam.ok 7,50 za 10 sztuk.Kupiłem 2 kartony .Działa ,mam na działce i działa. Daniel,dam znać ale u mnie to jest tak ,że nagle się zrywam i jadę ...jak mogę ciężko mi sie umawiać ,szczególnie na nockę,nie byłem na nockę od 2 lat a jeszcze 3 lata temu byłem 8 razy w sezonie.
-
Wojciechu.MIKADO UV bierz w ciemno.Najlepiej 3,60 - taka uniwersalna długość.Jest wersja feeder 3,60 90gr.5 szczytówek.Bywają w promocji ok 180 zł.Mam taki od kilku lat i jako jedyny wciaż żyje.Drugi mój kij zmieniałem już 3 krotnie i chyab kupię 2 sztukę UV Feeder.Jak nie dostanę wersję feeder to wezmę tą wersję method feeder - 3,50 90gr ale to ma tylko 3 szczytówki.Kij bardzo czuły,te białe szczytówki zakładam nawet na sandacza gdy jest lekki uciag i wyciaga żyłkę z kołowrotka z otwartym kabłąkiem.90 gr wyrzuut ale rzucam spokojnie koszykiem 80gr z zanętą czy 90gr na typową gruntówkę.Tylko wtedy lepiej te sztywne koncówki załozyć Do dzisiaj żadna szczytówka mi nie pękła,brak luzow na złączach a łowię nawet 3 razy w tygodniu.Na MW rzuty 80gr nawet na 70-80m .Jedyny minus to delikatny korek a raczej folia korkowa Niby portugalski a jak lekko papierkiem 1000 przelecialem dla konserwacji to zeszła ta folia korkowa i musialem obszyć skórą prawdziwą skórą Blank smukły ,akcja parabola do połowy kija i to jest fajne przy holu ale przy rzucie musisz się nauczyć czuć kij.Jest trudniej niż na moim 2 kiju KONGER medalist.
-
Tylko na wiatr nie mam wpływu ,nie wiało i leciały jak szalone.Reagują na ciepło.Jak odpalilem kuchenkę gazową to spiep.... bo cała armia leciała na mnie.Kupiłem takei tlące się na komary,pomaga bo mam koło domu na działce i jest spokój.Pojechałbym na nockę ale strach bo zeżrą i nikt mnie nie znajdzie
-
Ostatnio starałem się złowić sandacza .W tych upałach o to trudno,dochodzi hałas łódek,skuterów i motorowek.Kilka szt 69 cm udało się wyciagnąć ale na 8 wyjazdów to naprawdę słabo.W niedzielę postatnowiłem wyskoczyć na "królową".Na jedną wędkę trupka - było 1 mocne branie ale po oporze zeszła rybka.Mógł to być boleń bo trupka zawiesiłem ok 50 cm nad dnem.Drugi kij feederek - standard z białym lub kuku.W efekcie kilkanaście cert takich po ok 30-35 cm,sporo leszcza i walecznego krąpia.Jeden karaś,taki maluch.Upał i komary ,ok 13 uciekałem bo doszły giezy ;).Wczoraj zakupilem muggę i inne tlące sie śmierdzidła na komary.
-
To w tych workach to groch czy cicierzyca ?Na monitorze lapka aż tyle nie widać...a ładnie zaokrąglone ziarenka.
-
Najczęściej ukleja.Sandacz lubi smukłą rybkę czyli dłuższą i wąską.Jest wybredny.Ostatnio nawet zmieniłem sposób zbrojenia bo pociagał 1m i puszczał.Łowie na otwarty kabłąk z podwieszoną bombką i jak jest branie to odpinam bombkę i pomagam wysnuwać plecionkę.Tylko wtedy jak są wybredne bo jak biorą jak wściekłe to nawet na sztywno się zacinają.Ostatnio co wyjazd mam tylko po 1 szt i wszystkie takie po 63-65 cm.Jedynie wczoraj 3 szt po 40 cm.Rok temu mialem taki dzień a raczej popołudnie gdzie w ciagu 1,5 godziny miałem 12 sandaczy na brzegu (nie znaczy ze zabrane) .Nawet w momencie ściagania zestawu uderzały w rybkę.Jakby czekały przy dnie na jedzonko :).
-
Witam chcialbym sie dowiedziec na jaki przypon lowic wegorze plecionka czy zylka 0.22
mopsik odpowiedział Bartosz Król wna temat w Gruntówka
Od lat używam plecionki ,głównei dlatego ze zostaje mi po zmianie na kołowrotkach.Najczęściej 0,15 .Jest miękka i mocna i nie skręca się tak jak żylka (gdy brak krętlika) Zakladam też do połowu sandacza gdy ten wyczuwa żyłeczkę 0,30.Jak że jest miękka to przynenta zachowuje się bardziej naturalnie. -
2 mce temu stałem przed podobnym dylematem zakupu 2 kołowrotków.Gorzej bo brałem pod uwagę też wolny bieg.Stanęło na 2 szt Dragona Method fedder ,taki na 5 łożyskach ,ten z przełożeniem 4,5. Sprawdza mi się na sandacza gdy łowię na otwartym kabłąku i na feederku rzecznym.Koszyki ponad 100gr i nawet nie jęknie.Nie wiem czy jest jeszcze do kupienia.Kupiłem jeden za 165 a drugi ok 180 zł.Jest też podobny na 8 łożyskach ale ten ma przełożenie ponad 5 ,w podobnej cenie.Weź pod uwagę OKUMA BLACK FEEDER ,ten jawiekszy 50 tka - przełożenie 4,6.
-
Pewnie po 2 piwach bym się wysypał
-
Hej.Ostatnie próby złowienia sandacza niestety skonczyły się klęską.Jakoś go w tym roku nie ma zatem dzisiaj zabrałem się z wędkami na znajomą żwirwonię na lina.Od rana pech,zapomniałem zabrać robaki,1 raz mi się trafiło.Na szczęście mialem ze sobą puszkę kukurydzy.Pomyślałem,posiedzę ,nic nie złowię ale nie wracam na chatę po robale.Może tak miało być ? Tydzien temu byłem nad tą wodą ,bablowąło jak w garnku i zero lina.Same płocie.A dzisiaj ? 5linów i karaś taki ponad 40 cm.Wysoki gubasek.Do tego sporo płoci i to tylko takiej ok 20 cm.Jakby mniejszej nie było lub też kuku działała selektywnie.Rybki dalej plywają co chyba nie bardzo się spodobało miejscowym,coś tam z dala burczeli
-
Swojego czasu kupiłem match mikado UV 4,5m.Polecam o ile jest jeszcze dostępna .Cena pośrednia a łowi się tym - bajka.4,20 jak dla mnie była za krótka.
-
Kiedyś takie brały na Wiśle i to w nurcie ,łowiłem po 5-6szt dziennie.Brały aż do momentu jak rwały przypony.Na 0,16 zero brań a 0,14 pękał po samym braniu.Trafiał się też karpik .Teraz Wisła ma tylko certy.Gratki bo karaś dzisiaj to święto :).Ja z kolei zasiadłem się na sandacza z trupkiem.Niestety na zero,nawet brania :) jedynie pospałem na świeżym powietrzu.
-
piękny,zazdroszczę.U nas tylko certy biorą na Wiśle.
-
Morski kołowrotek to dobre rozwiazanie,sam o tym myślałem jak tydzien temu kupowałem.Raz - mocna przekladnia z przełozenie ok 4,5 , a po drugie lepsze łożyska i ochrona przed solą.Kupiłem dragona method FD550i i przy obciażeniu 120 gr nawet nie jęknie.Duża szupla powoduje szybszy nawój.Cena trochę ponad Twój budżet ale jak kupisz ten dragona boat lub inny dragona morski,widziałem taki ok 100 zł - będziesz zadowolony.Nie bój się rozmiaru 5000.Jeszcze ostatnia uwaga.Zerkaj na inną rzecz.Np Ryobi robi tak że wielkość 3000 i 4000 to tylko różnica w szpuli.Wtedy bierz 3000 lub 5000 jak jest w ofercie.Przeskok ogromny w trwałosci a najwyzej nawiniesz podklad.
-
Tak czy inaczej...wczoraj druga próba polowania na lina.Były bąble ale lina ni widu ni słychu.Zakładałem chleb,kuku,czerwonego,białego i nie drgnęło.Brała tylko płoć i wzdręga.Nie wiem...może się starzeję i nie rozumiem już rybek ? :)
-
Może koledze chodziło o 6gr ?Amatorsko łowiąc nawet na kanale bez uciągu przy 1gr ciężko z łowieniem.Jeszcze lekki wiaterek i d... blada.Jeszcze kwestia czy to bacik czy wędka z kołowrotkiem - bo zarzucić 0,6 gr z kołowrotka będzie bardzo trudno - chyba ze żyleczka głowna 0,12 :). Wnioskuję ,że masz spławik 6 gr
