Ja się bawię UL od tego roku, ale za to bardzo intensywnie, więc mam już jakieś zdanie wyrobione
Jeżeli chodzi o dobór kija, to sprawa jest bardzo mocno subiektywna i złożona(tego o którym piszesz nie testowałem)... ja swojego kija do UL bardzo długo szukałem, a kupa kijów przeszła mi przez ręce mimo niewielkiego stażu... i dla mnie obecnie Blue Bird 0,5-3G 1,83M jest strzałem w 10 (jest też lżejsza wersja, ale jej nie testowałem, bo są problem z dostępnością)
Ja Ci tylko podpowiem, że przy UL (przy wszystkich metodach, ale szczególnie przy UL) jest niesamowicie ważny dobór lekkości sprzętu, bo jak o to nie zadbasz to znacząco sobie skrócisz skuteczny zasięg rzutu i możesz po prostu nie sięgać ryby, która Cię interesuje...Niebawem się przekonasz, że przy UL bardzo ciężko jest zarzucić daleko
Najcieńsza możliwa plecionka/żyłka i kij, który odpowiednio naładuje tą maleńką przynętę to absolutna podstawa
Ale tak jak napisał @Alexspin , majątkiem nie ryzykujesz, więc możesz spróbować
Ja przepadłem w tej dłubaninie do reszty... na ten moment odłożyłem ciężki spinning...
Wczoraj wytargałem leszczyka 37cm na UL i czułem się jakbym walczył z wielorybem coś pięknego...