Odpuść pomysł szlifowania blanku. Nie wierzę, że to co widzę jest efektem wady fabrycznej. Ja mam również "zepsute" wędzisko w ten sposób. I wiele podobnie "zepsutych" widziałem.
Edit. literówka
Niewątpliwie, ja od dwóch lat znów nie umiem. Ale ja nie doszedłem nawet do wiedzy, że prawdziwe wędzisko ma przelotki montowane od dołu. Wrzuć kilka zdjęć sandaczy z tego roku, daj nacieszyć oko.