Skocz do zawartości

Inshore

Forumowicz
  • Postów

    119
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Inshore

  1. Jeśli chodzi o Premiera to miałem do czynienia z wersją castingową 66MF i 70ULF2. Pisząc siermiężne miałem na myśli wykonanie. Jakość korka, estetykę lakieru na omotkach, przelotki. Pierwsze z nich to użytkowo bardzo poprawne wędzisko, takie które wiele wytrzyma. Drugie ze względu na moduł i ciężkość przelotek kompletnie nie nadawało się do łowienia "po mojemu". Ale to uczucie czystko subiektywne, bo Amerykanie niekoniecznie muszą nadążać za polskim wędkarzem. Warto jeszcze zwrócić uwagę na ugięcie blanków, które jest często takie "kwadratowe".
  2. Pemier to taki amerykański wołek roboczy. Niższa półka St. Croixa. Wykonanie siermiężne, ale nie do oglądania został zaprojektowany. Życzę Ci ryby która będzie w stanie go poskładać.
  3. Ryba może niekoniecznie wybitna, bo do 40 cm ciutkę zabrakło. Aleeee za to złowiona na upatrzonego. Widok tnącej garbem wodę, goniącej przynętę ryby... bezcenne.
  4. Z cyklu zróbmy to zanim się zorientujemy, że to jest bez sensu. Od góry w teorii: japońska 0.13 - pudełkowo 5.5 kg japońska 0.10 - średnio 2.3 kg, 2.7 max polska dystrybucja (chyba Dragon) 0.10 - 8 kg żyłka (niekoniecznie opisana przez polskich marketingowców) 0.10. - 1.5 kg Edit.: wytrzymałość. Wnioski można wyciągnąć. Michała ręczny sposób jest najbardziej precyzyjny.
  5. Miałem epizod robienia woblerków klenio-jaziowych. Ale to były konstrukcje łatwe do wykonania. Dalej nie brnąłem, bo zaprojektowanie bardziej zaawansowanych konstrukcji jest skomplikowane. Jest mnóstwo zależności: kształt steru, jego kąta, obciążenia, kształtu korpusu. To sprawia, że trzeba poświęcić mnóstwo czasu żeby coś sensownego zrobić. Do tego lakierowanie, malowanie... i duuuużo testów. Chociaż frajda ze złowienia ryby na swoją przynętę jest przeogromna. Na zdjęciu przykłady wobków ręcznie robionych. Edit. literówki.
  6. Nie chcę Cię zrażać, ale wchodzisz do głębokiej wody. Jak jesteś zdecydowany, to chętnie będę podglądał efekty pracy.
  7. Jak są małe okonie to powinny być i większe. Może kaliber przynęt zwiększ. Ostatnio jedynym sposobem na pasiaki było u mnie ekspresowe ciągnięcie wirującego ogonka.
  8. Mkołaj, co to znaczy "normalne łowy". Czuję się jak ktoś nienormalny.
  9. "niektórych". Z drugiej strony mógłbym napisać, że niekompetencja i egoizm samych wędkarzy potrafi zamordować wodę. Ale znów temat zaczyna się rozjeżdżać. Są do tego lepsze wątki.
  10. Zbyszku, ja nie neguję Twojej wiedzy. Ba, chciałbym takową posiadać. Ja tylko zwracam uwagę, że dyskusja w pewnym momencie mocno się rozjechała. Jeśli chodzi o tych "amatorów", to nie do końca się zgodzę. Nie wolno wszystkich wrzucać do jednego worka. Niektórzy z nich pełnią wysokie funkcje w strukturach PZW i siłą rzeczy trochę się znają.
  11. Fenomen forum, Leżajsk kojarzył mi się z piwem, teraz wiem ile nadleśnictwo ma ha! https://jerkbait.pl/topic/193094-łowienie-z-prywatnego-pomostu/
  12. Wydedukowałem, że będziesz łowił w kanale. Podesłałem Ci we wcześniejszym poście przykładowe filmiki, które może Ci pomogą.
  13. A ja czekam aż Michał sobie zakupi cokolwiek. Ciekawią mnie wrażenia z użytkowania. Grey Stream jest opiasany przez użytkowników jako med-fast. I to już jest informacja, która daje wiele do myślenia. Opis do 7 g. - no ciekaw jestem jak się precyzyjnie animuje miękkie przynęty o łącznej takiej masie. Stawiam, że średnio, tym bardziej, że miałem okazję nim porzucać. Nie moja bajka. Ostatnio łowię na wędzisko o parametrach pokazanych na zdjęciu. Wyczuwam brania okonków rzędu 10 cm, jestem w stanie podać przynętę na 1.5 g główce i delikatnie obstukiwać dno. Nawet niespiningowe ryby się nie orientują, że wędzisko nie wpisuje się w mainstream.
  14. https://jerkbait.pl/topic/105020-kije-jaxon-grey-stream/
  15. Czym Cię ta w10 urzekła?
  16. To ja z innej beczki. Marzy mi się taka "okoniówka" https://yamaga-blanks.com/blc3-82b/ , w wersji stałoszpulowej również występuje. Średnio wpisuje się w kanony wędzisk stricte pod pasiaki. Ale to, że wypluwa przynęty o tak szerokiej gramaturze, przy tej długości waży tyle co Grey Stream, pozwala bezproblemowo animować przynęty "szczytem do góry" kusi, żeby ją mieć. Edit. A tu wersja 207 cm, do 7 g i wadze 77 g. I trochę o okoniowaniu kanałowym.
  17. Podglądałeś jak łowią lokalersi?
  18. Najgorsza z możliwych odpowiedzi...to zależy. Najbardziej popularne są tradycyjne okrągłe główki. W zasadzie to możesz w nią zbroić każdą gumę. Ale możesz zbroić w trójkątne , które pozwalają poprowadzić jaskółki, tak żeby intrygująco odskakiwały na boki. W sumie to nie tylko jaskółki. Haki offsetowe przydają się w miejscach zaczepowych. Ale często kształt, sztywność gumy nie pozwala na ich zastosowanie. Kombinacja czeburaszki, offseta i f*****g leecha dała mi sporo ryb. Wielu pytających "jaką okoniówkę" nie podaje jakich przynęt chce używać. Twoje pytania sugerują, że chcesz łowić na gumy. Teraz pytanie, czy chcesz szurać po dnie, pukać po nim, czy agresywnie animować przynęty w toni. Z racji, że jest tyle wypadkowych, to osobiście nie potrafię podać idealnej recepty. W sumie to nie wiem, czy zazdrościć, czy współczuć tym, którzy potrafią podawać recepty z pełnym przekonaniem. Od siebie mogę napisać, że ostatnio najczęściej używam wędziska (oczywiście okoniowego), które jest opisane do 7 g, ma niecałe 2 m długości i pozwala bez problemu zatrzymać w miejscu szczupaka/sandacza rzędu 70 cm. Jak dodam, że waży 140 g, to tym bardziej przyprawię czytelnika o niedowierzanie. Acha, wędzisko pozwala spacyfikować fajną rybę, co nie znaczy, że tak robię. Linka mi na to nie pozwala.
  19. Tak z czystej ciekawości - podepnij w ramach eksperymentu kołowrotek do mocniejszego wędziska i porzucaj cięższymi przynętami. Napisz, czy problem nadal występuje.
  20. Nawinąłeś inną żyłkę, niż tę, którą do tej pory używałeś? Jest skręcona (np. od używania obrotówek), czy tylko układa się w "sprężynkę"? Jaka jest średnica i linki i jak lekkich przynęt używasz?
  21. Hehehe, chciałem Danielowi opisać wodę, w której mógłby się spełniać gruntowo.
  22. No nie, karp na kulkę proteinową.
  23. Jedyne co mi przychodzi do głowy to to, że drapieżniki obżerają się narybkiem. Woda super byłaby dla Ciebie, bo złowienie 20 leszczaków 25-50 cm nie jest jakimś wyczynem. A trafiają się często ciekawe przyłowy. 94 cm.
  24. Trudno wydać werdykt, bo nikt nie wie gdzie łowisz i jakich przynęt używasz. Poza tym jest mało prawdopodobne, że ktoś miał z dwoma wędziskami do czynienia. Osobiście brałbym ten do 7g, bo spectrum przynęt się poszerza. To moja subiektywna opinia .
  25. I znowu "okoń".
×
×
  • Dodaj nową pozycję...