Skocz do zawartości

Inshore

Forumowicz
  • Postów

    119
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Inshore

  1. Szacun za przepięknego kaczodziobego i za matę. Ale... z góry przepraszam za krytykę. Nie cierpię zdjęć okoni trzymanych za sam pysk. To nie bassy.
  2. Wydają się być podobnie grube. Możesz jeszcze zamienić kołowrotki w wędziskach i sprawdzić, czy nadal będziesz mieć takie same odczucia?
  3. Zrób zdjęcie tych linek tak żeby można było zrobić ich porównanie pod względem grubości. Jak Ci się zechce, to sprawdź która ma większą wytrzymałość (ale w rzeczywistości, a nie na podstawie opisu ze szpulki). Wynikami się pochwal. Napisz jeszcze proszę, czy na szpuli/pudełku od Berkley'a jest napisane Fused?
  4. Jak budżet jest w miarę elastyczny to możesz pochylić się nad link przypadkowy . Mateusz podsunął Ci jeszcze pomysł zbudowania zestawu castingowego. Od siebie zwrócę tylko uwagę, że w tym przypadku może być ciężko zbudować jeden zestaw, tym bardziej, że nie podałeś jakich woblerów chcesz używać.
  5. Tak, to film z zawodów, podany jako ekstremalny przykład.
  6. Nie wiem, czy żartujesz ("dział MAKRKETINGU Jaxona"). Zaryzykuję, że nie Wędziska spinningowe są projektowane pod różne techniki łowienia, bądź poławiane gatunki: np. popping, crankbait, hot shot, plastics, midtrebble, salmon&steelhead, walleye, etc. Jedne świetnie sprawdzają się pod twarde przynęty, inne pod miękkie. Zobacz tu ile wędzisk przewraca się po pokładzie. A są to zestawy do poławianie jednej ryby. Zestaw "pomachać nad wodą" brzmi jak łowienie na "zestaw ze spławikiem przelotowym" w rzece. No da się. Pytanie, czy skuteczne, tak żeby wkręcić się w łowienie? Z racji, że biegam dla wygody z jednym zestawem nad wodą, to staram się dobierać sprzęt tak, aby opędzlować kilka rodzajów przynęt... ale ze świadomością, że jest to zestaw ułomny, niepozwalający do końca wykorzystać potencjał przynęt. Śmiem twierdzić, że wiele porażek, które kończą się zniechęceniem do łowienia są spowodowane "uniwersalnymi zestawami". Ileż to ja razy czytałem na wszelkich forach, że "zestaw baitcastingowy jest nie dla mnie". Edit. Warto zwrócić uwagę w filmie jak ryby są wyciągane z wody. Tu nie ma "mientkiej" gry. Wędziska są budowane tak, aby z jednej strony podać lekką przynętę, z drugiej zaś wyholować rybę na klatę. Polski wędkarz jak weźmie takie curiosum do ręki, to powie, że wędzisko jest niedoszacowane. Polski wędkarz wie, że inżynierowie projektujący sprzęt, to się nie znają, bez chwili namysłu co może być tego powodem.
  7. Kupiony w niemieckim Aldi czeski Starozdroj, do tego w 2l plastikowej butelce! Jak można być patriotą piwnym skoro miażdży wszelkie koncerniaki królujące w Polsce. Czyste (jak dla mnie bez wad), słodowe, z solidną goryczką. Pyszne!
  8. Ba, to samo piwo, ale z puszki może być lepsze, bo jest chronione przed naświetleniem.
  9. Wybacz mi moją ignorancję, ale nie bardzo rozumiem. Znaczy, że jak kupię dwa takie same piwa, z czego będzie jedno zapakowane do puszki, a drugie butelki, to butelkowe będzie lepsze? Wyjaśnij mi proszę jak pachnie/smakuje "masówka"? Za podanie przykładów będę wdzięczny.
  10. Cytując opis marketingowy: Dzięki szybkiej, responsywnej akcji, kij pozwala wykryć najdelikatniejsze dotknięcie przynęty i zaciąć rybę na długim dystansie oraz bezpiecznie wyholować ją bez ryzyka spięcia lub zerwania zestawu. Wędziska te zapewniają płynne wyrzuty na znaczne odległości i to bez wysiłku. Wygoda łowienia nimi to zasługa wydajnej pracy szczytówki, co ułatwia łowienie gumami, przynętami twardymi oraz metalowymi." Wg mnie to wędzisko przeznaczone do łowienia ryb typu trocie, belony z brzegu. I nie jest przeznaczona do surfcastingu, a morskiego spinningowania. Ryby o tym nie wiedzą, więc spokojnie możesz jej używać. Zdarza mi się sporadycznie łowić z użyciem castingowego SG4 do 130 g i dolnik mi odpowiada, bo solidna dźwignia pozwala mi w miarę komfortowo wypluć ciężką gumę. Fajne jest to, że mogę dolnik włożyć pod pachę dzięki czemu zwijanie przynęty jest dużo lżejsze. To oczywiście moja subiektywna opinia
  11. Fiu, fiu... jestem pod wrażeniem jak składnie potrafisz swoje mysli przelewać "na papier". I to mając 10 lat! PS Sam zamierzasz odwiedzać Wisłę w tak młodym wieku? PS 2 No nie mogę się powstrzymać: Tadeusz z Torunia.
  12. Jak wyobrażasz sobie te opłaty - pieniądze te zasilałyby okręgi, czy trafiałyby do jednej skarbonki, a następnie byłyby dystrybuowane? Będę wdzięczny za odpowiedź. Nie zgadzam się na takie sytuacje, że ja płaciłbym 3 x 100, a ktoś 3 x 4 i miałby takie same prawa do korzystania np. ze slipów.
  13. Apeluję, żeby nie chwalić się trupami, bo jakoś smutno to wygląda.
  14. Smaczne były okonie? Bo ja darujący im życie gupek zapomniałem ich smaku? Nie przejmuj się, Koledzy podali Ci gotową receptę.
  15. Będziesz leniwie ciągał przynęty (a jak tak to, czy to będą stawiać duży opór w wodzie), czy np. podbijał agresywnie gumy "z korby"?
  16. Inshore

    Spławikowe 2025

    Piękny. Gratulacje!
  17. https://coppens.pl/ https://www.aller-aqua.com/pl/
  18. Przeczytałem... niekoniecznie się zgadzam. Ale nadal się pytam o te zimowe aktywne brzany. Wrzuć jakąś, niekoniecznie Twoją. Daj nacieszyć oko. Przeczytałem... niekoniecznie się zgadzam. Ale nadal się pytam o te zimowe aktywne brzany. Wrzuć jakąś, niekoniecznie Twoją. Daj nacieszyć oko.
  19. No tak, tylko w tle widzę ryby z zieleniną w tle..., część już nawet widziałem. Jak to się ma do wpisu Pytającego: "Hej,mam takie pytanie,byłem wczoraj i dzisiaj pierwszy raz na spinningu ale zero brania,czy robie coś nie tak?". Wczoraj (marzec), to raczej nie zielona trawa (patrz Twoje zdjęcia). Piszemy o zimowych rybach (w Belgii życie może zaczynać się być może szybciej). Pokaż ryby z ostatnich dwóch tygodni, będę miał do kogo równać. "Jakiś tam light czy UL praktycznie nie jest w stanie najechać ryby a jak już to raz do roku takie święto"... - przeczytaj swój wpis jeszcze raz i wycofaj się rakiem z tego co napisałeś. UL to nie tylko gumiaki, które mają jeden haczyk, to również szorujące po dnie lekkie woblerki. I znów powtórzę... ile brzan zostaje najechanych?
  20. Co masz na myśli "w złą stronę"?
  21. Ufffff, sypię głowę popiołem. Karpie zimą na spinning..., 1.5 cala Tanta, 2 g czeburaszka, przypon 4 lb, 1.5 godz. zabwy.
  22. Myślę, że o karpiach na spinning nie musimy rozmawiać, ile brzan najechanych woblerem się trafia (wyeksponowanych na zdjęciach jako zapiętych za pysk), to mam nadzieję, że wiesz. O innych reofilnych rybach się za wiele wypowiedzieć nie mogę, bo zbyt mało ich złowiłem w zimnej porze. Choć wiele kleni i jazi widziałem. Wątek spinningowy jest po to, żeby się chwalić rybami złowionymi. Ja to traktuję jako dowód, że jak się coś pisze, to warto poprzeć to dowodami. Czekam na Twoje zdjęcia zimowych brzan!
  23. Ja bym polecił odwrotną kolejność. Właśnie, dlatego że ryby są ospałe i często są poprzyklejane do dna, to odpuszczam przynęty agresywnie pracujące. Moje zimowe okonie były dosłownie wyszurane z dna na mikroprzynęty bez pracy własnej. I to był jedyny sposób, żeby otworzyły ryjki.
  24. A jak daleko rzucasz spinem, co oznacza dla Ciebie "daleko", jakich przynęt używasz?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...