Jump to content

Sztuczny czerwony robak ,stonka zawodne...


wozonko14
 Share

Recommended Posts

Niestety próbowałem w lato na sztuczne przynęty na moim Jęziorze i to na głębokiej i to na płytszej wodzie... Niestety nie przyniosło to żadnych skutków pare tak zwanych degustacji rybek ale nie złapałem nic moim zdaniem sztuczne przynęty nie są zbyt dobre ale może to tylko u mnie na łowisku tak jest. Moim zdaniem sztuczna przynęta nie ma tego zapachu i się nie rusza w wodzie za bardzo co tez wpływa na wyniki połowów nie ma tego zapachu np jak przedziany robak :0. A wy co myślicie na temat sztucznych przynęt i jakie mieliście rezultaty jak już wam się udało. Czekam na odpowiedź.

Link to comment
Share on other sites

A mi sztuczne ochotki od firmy berkley przynosiły ładne efekty. Sama w sobie ta przynęta nie sprowokuje ryby, musimy tchnąć w nią życie;) Jak to zrobić? atraktor to podstawa, ja moczyłem te silikonowe robaczki przynajmniej przez kilka godzin w pojemniku ze śmierdziuchem. Dzięki temu robaczek pachnie już jak jego naturalny odpowiednik. Ale przecież się nie rusza....Ale i to da się załatwić. łowiąc z pod lodu wystarczą lekkie ruchy wędziskiem, by robaczek sprytnie ruszał ogonkiem. Okonie nie przepływają obok takiej przynęty obojętnie;p

Jeśli zaś łowimy na te specyfiki normalnie, nie pod lodem, to nadawanie życia nie jest już takie łatwe. Tyczką jeszcze nie ma z tym problemu, ale jak to zrobić łowiąc odległościówką czy feederem? Delikatne ruchy szczytówką to chyba jedyna opcja, ale w tych metodach poruszamy zazwyczaj całym zestawem....Ja tego problemu jeszcze nie rozwiązałem, i nie wiem czy to zrobię ponieważ na sztuczne przynęty typu robaczki nie łowię zbyt często....

Link to comment
Share on other sites

Ehhh i gdzie tu logika? Przecież w sztucznym robaczku nie ma nic złego, a jednak jest on nielegalny....Na szczęście jest masa łowisk komercyjnych, na których można używać tego typu przynęt. A poza robaczkami wiem, że jest też kukurydza i chyba pszenica sztuczna, są przecież artifical boiles czyli nic innego jak sztuczne kulki proteinowe.I z doświadczenia wiem, że jak nie mamy nic innego pod ręką to ogonki twisterków nasączone atraktorem świetnie wabią okonie;)

Link to comment
Share on other sites

Logika logiką, przepisy przepisami a rzeczywistość jest jaka jest. Niestety, są to niuanse, na które wielu nie zwraca uwagi, znam takich co i na zawodach na sztuczna ochotkę łowili. Świat składa sie z drobiazgów i to właśnie jeden z nich :).

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Szkoda, że w świetle prawa jest to nie legalne. Płociom te sztuczne ochotki o zapachu...ochotki:) Smakują czasem lepiej niż cokolwiek innego. Nikoś dobrze napisał, że te przynęty wymagają od nas, by tchnąć w nie życie. Wtedy można nimi skutecznie prowokować. Swoją droga Wind dobrze, że przypomniałeś o tym, iż nie jest to zgodne z regulaminem. Wydawać by się mogło, że to coś normalnego i powszechnego, nic w tym złego, a jednak regulamin to regulamin i trzeba o tym pamiętać dla własnego dobra.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...