Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Cześć,

razem z grupą znajomych jesteśmy informatykami i chcielibyśmy stworzyć aplikację/stronę internetową.

Zamysł jest taki, że robicie zdjęcia złowionym rybom i wrzucacie do apki, tam sztuczna inteligencja ją mierzy i mniej więcej szacuje wagę. Za każdą rybę zależnie od masy, wagi i rodzaju ryby dostajecie punkty.

Za ryby dostajecie punkty, które przekładają się na rangę i pozycję wśród innych użytkowników.
Myśleliśmy też o specjalnych rankingach, które kończyły by się trofeum, jak np.
 
- największy szczupak Mazur 2025
- mistrz Zachodniopomorskich połowów Jesień 2025
 - Itd.

Jak wam się podoba taka wizja? Jesteśmy bardzo ciekawi waszych opinii.

Jeśli znajdzie się ze 100 osób chętnych używać aplikacji to zaczynamy ją tworzyć. :slight_smile:

Napisano
22 godziny temu, Arti Kondziela napisał:

sztuczna inteligencja ją mierzy i mniej więcej szacuje wagę.

I tutaj ważne pytanie . Czy dysponujecie olbrzymią bazą danych na której AI poćwiczy rozpoznawanie wagi i długości ? Nie mówię tu o gigabajtach a raczej o tera czy nawet peta. Długość (na zdjęciu )nie dość że zależy od tego jak zrobiono zdjęcie to jeszcze jak się trzyma rybę. Zgięta pyskiem i ogonem do obiektywu będzie wyglądać na krótszą niż w rzeczywistości i w drugą stronę odwrotnie.  Przynajmniej ja mam takie wrażenie. Nie mówiąc o obiektywach szerokokątnych które też umieją namieszać w percepcji. A jeszcze waga. Tutaj to dopiero będzie ciekawie .... Bo ryba rybie nie równa szczupak przed tarłem jest cięższy od tego po tarle. Tak samo jeżeli nie dasz odpowiednio dużo danych wejściowych to ai, prawdopodobnie będzie zaniżać wagi karpii z rodzaju krótkich a grubych. 

A takto dobrze że coś się dzieje. 

Napisano

Określanie wagi wymagałoby przerobienia obiektu w obraz 3D. Ryby są mniej lub bardziej symetryczne i błąd wynikający z tego byłby niewielki. Wtedy wystarczy znać gęstość i określasz masę. 

Sam pomysł to moim zdaniem kompletne nieporozumienie a do tego znalezienie 100 chętnych osób?

Napisano (edytowane)

Dla mnie kompletne nieporozumienie. Szkoda by mi było czasu na mieszanie science fiction z wędkarstwem. Sam internet już wielu pokonał i siedząc przed komputerem tracą kontakt z rzeczywistością. Doświadczony wędkarz patrząc na zdjęcie jest w stanie ocenić długość ryby znacznie dokładniej jak sztuczna inteligencja. Jednak to tylko moje zdanie, jeśli dla stu osób jesteście gotowi poświęcić czas i wysiłek wasza wola. Choć za punkty i wirtualne nie materialne trofea ciężko będzie znaleźć nawet te sto osób, najgorsze wędzisko za kilkadziesiąt złotych skusiłoby wielu. Materializm znakiem czasu, może być najgorsze aby było za darmo.

Do tego dochodzą fakty. Jak będzie czuł się wędkarz który rybę zważy i zmierzy a potem będzie się musiał zmierzyć z wynikami sztucznej inteligenci które z pewnością nie będą identyczne. Uradowany jak da więcej, lekko zdenerwowany jak da mniej? Tu wszystko się rozpada bo to nie fakty a czysta zabawa i to na poziomie niemowlaka bez myślenia w najmniejszym stopniu.

Edytowane przez ryukon1975
Napisano

Pytanie ile osób byłoby regularnymi użytkownikami?

Samo ważenie jest moim zdaniem mało wiarygodne. Wagi wędkarskie nie są kalibrowane i może pokazywać wynik daleki od rzeczywistości. Jedyne co warto to mierzyć jeżeli kogoś to w ogóle interesuje. 

Napisano (edytowane)
Godzinę temu, zwykły michał napisał:

Samo ważenie jest moim zdaniem mało wiarygodne. Wagi wędkarskie nie są kalibrowane

Jeśli ktoś naprawdę waży ryby nie robi tego wagą z wędkarskiego. Do wyniku z takiej pseudo wagi za kilkadziesiąt złotych podchodzi się z dużym dystansem, dobrze jeśli mieści się w ogólnych normach dla danego gatunku. Najczęstsze ale łatwe do wykrycia rekordy z tych wag pochodzą z kompletnej niewiedzy i amatorstwa. Czyli jak ktoś pomyli na tej wadze funty z kilogramami. Na szczęście różnice są wtedy tak duże że myślący człowiek wychwyci je w sekundę. Tylko trudno wytłumaczyć nowemu rekordziście że brzana 70 cm nie może ważyć 6 kg tylko połowę z tego.

Edytowane przez ryukon1975
Napisano

Zważyłem kiedyś paczkę przez wyjściem na pocztę :) Miało być około 3 kg a wyszło prawie 5 kg. Waga wylądowała w smietniku i nie kupię następnej. 

Na oko przyjmuje, ze 40 cm lin lub leszcz powinien mieć około 1 kg, +/- 20% Tyle mi wystarczy do szczęścia. 

Ryby mierze wagglerem bo miarka to zbędny klamot :D

Napisano
1 godzinę temu, zwykły michał napisał:

Na oko przyjmuje, ze 40 cm lin lub leszcz powinien mieć około 1 kg, +/- 20% Tyle mi wystarczy do szczęścia. 

Ja ryby ważyłem przez kilka pierwszych lat nad wodą. teraz wiem ile mam w ręce wystarczy że zmierzę i wezmę pod uwagę jaki to gatunek. Żeby dziś ważyć rybę to musiałaby być na miarę rekordu kraju a i to nie wiem bo na dzień dzisiejszy wszystkie te rekordy i medale padły i o zadek to rozbić.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...