Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam,

W tym roku chciałem złapać mojego pierwszego klenia. Mam za sobą już kilka wypraw ale jak na razie bez większych efektów. Rzeki na jakich się skupiam to Bzura i Ner, Bzura w okolicy Łęczycy/Kutno/Ozorków, natomiast Bzura w okolicach miejscowości Chełmno/Sobótka/Dąbie. Przeczesuje internetowe fora aby pozyskać informację na temat tej ryby, ale wszystkie wątki są przestarzałe. Niestety nie udało mi się pozyskać informacji z pierwszej ręki nawet od Pana ze sklepu wędkarskiego, dlatego szukam pomocy tutaj. Jeśli ktoś łowi to szukam wskazówek i rad. Dziękuje!

Napisano (edytowane)

Kleń jest w sumie dość prostą rybą do złowienia z racji bardzo dużej jego populacji w naszych rzekach. Jaką metodą łowisz?

Edytowane przez ryukon1975
Napisano

Witam, swojego pierwszego klenia 50 cm złowiłem na odcinku Neru w Dąbiu. Udało się go przechytrzyć na białe robaczki. Najpewniej spłynął w dół rzeki Ner z Warty. Usłyszałem chlupnięcie wody przy trzcinach, zauważyłem płetwe i zniknęła. Nastąpiła chwila przerwy nagle miałem branie na jednym feederze na czerwone robaki, niestety nie wcięte. Następnie było branie na drugą wędke na białe robaki i udało się zaciąć. Walka była nieziemska, po wyholowaniu ujrzałem klenika. Stoją często przy powierzchnii takie 20-30cm. Na nerze jest ich dość sporo, pozdrawiam

Napisano
5 hours ago, maxpom2 said:

Przeczesuje internetowe fora aby pozyskać informację na temat tej ryby, ale wszystkie wątki są przestarzałe.

Wiedza nie ma daty ważności. 

Kleniom pasują przynęty z mocnym zapachem np pasta serowa, chleb albo fermentowana pszenica. Dobre będą też kulki lub pellety z dodatkiem kwasu masłowego (butyric acid) albo propionowego (propionic acid).

Napisano

Dziękuje wam za rady, metoda jaką łowię to spinning, w tym okresie marcowym skupiam się właśnie na przynętach białkowych, głównie imitacje larw lub poczwarek (tanty, pulpa i wszelkiego rodzaju robactwo), w okresie kwietniowym mam nadzieje skusić osobnika na woblerki kleniowe lub później na smużaki. Moja obawa dotyczyła niekoniecznie sposobu połowu tylko jedynie czy ten gatunek ryby występuje w tych odcinach rzek do których mam najbliżej. Robiłem rekonensans na Bzurze w okolicy Łęczycy, ale dojście bardzo ciężkie natomiast rzeka tutaj przypomina bardziej strumyk niż rzekę, chociaż posiada charakter pstrągowy. Od znajomego ze strony Skierniewic otrzymałem informację, że na jego odcinku rzeki Bzura występują klenie oraz, że aktualnie utrzymują się w stadach oraz nie rozproszyły się na rzece. Serdeczne pozdrowienia i podziękowania dla forumowicza WieslawCzesc, rozwiałeś moje wątpliwości. Mam nadzieję, że kolejny wypad okażę się owocny, nawet jeśli nie to liczy się czas nad wodą, bo jak to mówią "Nawet najgorszy dzień na rybach jest lepszy od najlepszego dnia w pracy". Pozdrawiam!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...