raloseq Napisano 16 godzin temu Zgłoszenie Napisano 16 godzin temu Cześć, chce zacząć łowić klenie z gruntu na wiśle (dokładniej okolice czajki w Warszawie jak ktoś będzie wiedział) , i się zastanawiam czy rzucać ciężarek na rurce antysplątaniowej, haczyk np. 6 z dendrobeną nr. 4 w nurt co leci ta piana, czy lepiej iść kawałek dalej i po prostu w szybki nurt rzucać, a może chleb tostowy do koszyka, na haczyk tak samo chleb i rzucać na pograniczu nurtu i spokojnej wody w klatce. Jakie macie doświadczenia z takiego łowienia? Chętnie przygarnę jakieś porady
Wartburg Napisano 12 godzin temu Zgłoszenie Napisano 12 godzin temu (edytowane) Większy hak i żywiec? Kawałek niżej masz zerwaną główkę tam obadaj, albo idąc dalej rzucać czy małego trupka czy pęczek robactwa "od góry" przed krzaczek byle względnie blisko nurtu. Przypon minimum 75cm, metr też nie będzie przesadą. Uwaga teraz w takich spokojniejszych miejscach na żywca potrafi dowalić łódź podwodna z napędem atomowym czyli brzana zeby nie było zdziwienia Jakoś nie jestem fanatykiem rurek wole przelotowe ciężarki a jeśli z wtopionym kretlikiem to stosuje zawieszkę nawlekaną na żyłke. Technika sprawdzona a czy jest tam teraz woda czy odsypisko to nie wiem bo ze 20 lat tam nie byłem... Edytowane 12 godzin temu przez Wartburg
raloseq Napisano 12 godzin temu Autor Zgłoszenie Napisano 12 godzin temu 35 minut temu, Wartburg napisał: Większy hak i żywiec? Kawałek niżej masz zerwaną główkę tam obadaj, albo idąc dalej rzucać czy małego trupka czy pęczek robactwa "od góry" przed krzaczek byle względnie blisko nurtu. Przypon minimum 75cm, metr też nie będzie przesadą. Uwaga teraz w takich spokojniejszych miejscach na żywca potrafi dowalić łódź podwodna z napędem atomowym czyli brzana zeby nie było zdziwienia Jakoś nie jestem fanatykiem rurek wole przelotowe ciężarki a jeśli z wtopionym kretlikiem to stosuje zawieszkę nawlekaną na żyłke. Technika sprawdzona a czy jest tam teraz woda czy odsypisko to nie wiem bo ze 20 lat tam nie byłem... woda nisko ale w rynnie 3.5-4m się trafi za główką
Wartburg Napisano 12 godzin temu Zgłoszenie Napisano 12 godzin temu 12 minut temu, raloseq napisał: woda nisko ale w rynnie 3.5-4m się trafi za główką To dobrze jest, miłej zabawy
Wartburg Napisano 11 godzin temu Zgłoszenie Napisano 11 godzin temu (edytowane) Parę lat temu Skierdy/Rajszew, nie wiem czy tam jest teraz woda zdatna do czegoś. Edytowane 11 godzin temu przez Wartburg
raloseq Napisano 10 godzin temu Autor Zgłoszenie Napisano 10 godzin temu to tak wracając, tam gdzie na niebiesko właśnie ta rynna jest gdzie łowilem leszcze,certy i płocie głównie ale kleni 0, a na czerwono ten szybki nurt i pewnie tam lepiej będzie klenia znaleźć, bo tam krzaka blisko nurtu to ja nie widziałem żadnego
Docio Napisano 7 godzin temu Zgłoszenie Napisano 7 godzin temu 3 godziny temu, raloseq napisał: gdzie łowilem leszcze,certy i płocie głównie ale kleni 0 Może dlatego, że kleń nie żeruje na dnie. Wartburg pisał o przyponie minimum 75 cm, ja przedłużyłbym nawet do 1,5 m bo wtedy przynęta zostaje dość wysoko podniesiona przez nurt. To tak samo jak z sapą, z dna nic a podnieś pół metra wyżej i opędzić się nie można.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się