Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Cześć, chce zacząć łowić klenie z gruntu na wiśle (dokładniej okolice czajki w Warszawie jak ktoś będzie wiedział) , i się zastanawiam czy rzucać ciężarek na rurce antysplątaniowej, haczyk np. 6 z dendrobeną nr. 4 w nurt co leci ta piana, czy lepiej iść kawałek dalej i po prostu w szybki nurt rzucać, a może chleb tostowy do koszyka, na haczyk tak samo chleb i rzucać na pograniczu nurtu i spokojnej wody w klatce. Jakie macie doświadczenia z takiego łowienia? Chętnie przygarnę jakieś porady :)

Napisano (edytowane)

Większy hak i żywiec? Kawałek niżej masz zerwaną główkę tam obadaj, albo idąc dalej rzucać czy małego trupka czy pęczek robactwa "od góry" przed krzaczek byle względnie blisko nurtu.
Przypon minimum 75cm, metr też nie będzie przesadą.
Uwaga teraz w takich spokojniejszych miejscach na żywca potrafi dowalić łódź podwodna z napędem atomowym czyli brzana zeby nie było zdziwienia :)
Jakoś nie jestem fanatykiem rurek wole przelotowe ciężarki a jeśli z wtopionym kretlikiem to stosuje zawieszkę nawlekaną na żyłke.

Technika sprawdzona a czy jest tam teraz woda czy odsypisko to nie wiem bo ze 20 lat tam nie byłem...

Edytowane przez Wartburg
Napisano
35 minut temu, Wartburg napisał:

Większy hak i żywiec? Kawałek niżej masz zerwaną główkę tam obadaj, albo idąc dalej rzucać czy małego trupka czy pęczek robactwa "od góry" przed krzaczek byle względnie blisko nurtu.
Przypon minimum 75cm, metr też nie będzie przesadą.
Uwaga teraz w takich spokojniejszych miejscach na żywca potrafi dowalić łódź podwodna z napędem atomowym czyli brzana zeby nie było zdziwienia :)
Jakoś nie jestem fanatykiem rurek wole przelotowe ciężarki a jeśli z wtopionym kretlikiem to stosuje zawieszkę nawlekaną na żyłke.

Technika sprawdzona a czy jest tam teraz woda czy odsypisko to nie wiem bo ze 20 lat tam nie byłem...

woda nisko ale w rynnie 3.5-4m się trafi za główką

Napisano (edytowane)

Parę lat temu Skierdy/Rajszew, nie wiem czy tam jest teraz woda zdatna do czegoś.

IMG_0065.JPG

Edytowane przez Wartburg
Napisano

to tak wracając, tam gdzie na niebiesko właśnie ta rynna jest gdzie łowilem leszcze,certy i płocie głównie ale kleni 0, a na czerwono ten szybki nurt i pewnie tam lepiej będzie klenia znaleźć, bo tam krzaka blisko nurtu to ja nie widziałem żadnego
image.thumb.png.660b50a816106d64a249214ef66dfd08.png

Napisano
3 godziny temu, raloseq napisał:

gdzie łowilem leszcze,certy i płocie głównie ale kleni 0

Może dlatego, że kleń nie żeruje na dnie. Wartburg pisał o przyponie minimum 75 cm, ja przedłużyłbym nawet do 1,5 m bo wtedy przynęta zostaje dość wysoko podniesiona przez nurt. To tak samo jak z sapą, z dna nic a podnieś pół metra wyżej i opędzić się nie można.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...