Skocz do zawartości

Składanie i rozkładanie wędziska- nazewnicze dylematy


Rekomendowane odpowiedzi

Gość Ozet
Napisano

Wymyśliłem sobie problem. Czy składanie i rozkładanie wędki, zależnie od jej typu, może oznaczać coś odwrotnego? Rozumuję tak. W przypadku wędzisk kilku częściowych (match, feeder, spining), mamy je rozłożone w czasie transportu, a składamy na łowisku do "gotowości bojowej ". Logicznie rzecz biorąc, w przypadku teleskopów jest odwrotnie. Wędzisko składamy do transportu, a rozkładamy do łowienia. Jest to w zasadzie sztuczny problem, jednak wolałbym wiedzieć jak poprawnie używać tych określeń.

Napisano

Proponuję Słownik Języka Polskiego :) a logika nie ma nic wspólnego z poprawną polszczyzną.

Słowo "składać" ma znaczenie zarówno przy tworzeniu całości jak i pakietowaniu, czyli można składać meble w całość a także można je składać do transportu. Podobnie można skladać zestaw do połowu, jak i składać go po nim w celu schowania w torbie. Wszystko zależy od kontekstu zdania. :) 

Natomiast bardziej adekwatne określenie "montować" rozwiewa wszelkie wątpliwości, gdyż coś montuje się w całość a potem można jedynie to rozmontować. :) 

Gość Ozet
Napisano

Czyli przez lata nie popełniałem błędu, używając uniwersalnie określenia rozkładam wędki( przed połowem), i składam wędki( po połowie). A określenia montuję, używam tylko w kontekście robienia zestawów. Odnośnie wędzisk, określenie "montuje " kojarzy mi się z uzbrajaniem surowego blanku.

Napisano (edytowane)

Yyyyy, jest niespójność. Nie montujesz blanku tylko uzbrajasz go w przelotki, uchwyt, rękojeść. Montujesz na blanku, czyli go uzbrajasz. 

Zastosowanie odpowiedniego czasownika jest niestety ściśle związane z ich znajomością, a ta z kolei z ilością przeczytanej literatury, czyli tzw oczytaniem.

 

A na marginesie brak oczytania jest, moim zdaniem, głównym powodem rozrastania się współczesnej rzeszy internet-kretynów i nie bierz tego do siebie. Po prostu od dłuższego czasu to zauważam. Przez ostatnie 20-cia lat ilość dzieci z przeróżnym  "dys" z przodu zwielokrotniła się tak, że czasami mam wrażenie iż przeniosłem się do Afryki lub Azji, gdzie analfabetyzm jest powszechny. O koszmarach ortograficznych nawet nie wspominam ale kretyni nie potrafią poprawnie złożyć jednego prostego zdania. 

No ale ja tu szkółki polonistycznej otwierać nie będę :D a Twoje rozterki są jak najbardziej naturalne. :)

Ja również zestawy składam i montuję, podobnie wędziska. Choć z drugiej strony zasadniczo wędziska rozkładam lub składam z części, gdyż wyjmuję dolnik i dokładam środek a potem szczytówkę.

Ale zaczynam pi...yć. :D

 

P.S.

Jak pisałem nie bierz tego do siebie. Internet-kretyn nie ma dylematów takich jak Ty i pisze co mu pod palce wejdzie. :) 

Edytowane przez Docio
Gość Ozet
Napisano

Docio, czy ja gdzieś napisałem że montuję blank? Dla mnie montowanie na blanku przelotek, uchwytu, rękojeści, oznacza to samo co uzbrajanie blanku w owe elementy. Być może się mylę, ale właśnie tak uważam. I jeszcze jedna uwaga. Docio, jeżeli będziesz takim purystą językowym, to odstraszysz wielu swoich potencjalnych adwersarzy. Takich, którzy być może mają bogate doświadczenie wędkarskie, ale nie potrafią tegoż "ubrać w słowo ".

Gość woldi
Napisano

A ja montuję zestawy w domu, wrzucam wszystko do fury, jadę nad wodę, a tam cały sprzęt składam do kupy, zarzucam zestawy, rozkładam leżankę i nic więcej mnie nie interesuje :P

Gość Ozet
Napisano

I to jest właśnie zdrowe podejście Woldi. Robisz swoje, bez zastanawiania się czy jest to zgodne ze słownikiem poprawnej polszczyzny. Ale jak człowiek ma za dużo wolnego czasu, to znajduje sobie sztuczne problemy (tu biję się w pierś)

Gość woldi
Napisano

Robię swoje, ale

Czy składanie i rozkładanie wędki, zależnie od jej typu, może oznaczać coś odwrotnego

najważniejsze, że od tego nie zależy ilość brań, bo miałbym problem hehehe

Napisano

Docio, czy ja gdzieś napisałem że montuję blank? Dla mnie montowanie na blanku przelotek, uchwytu, rękojeści, oznacza to samo co uzbrajanie blanku w owe elementy. Być może się mylę, ale właśnie tak uważam. I jeszcze jedna uwaga. Docio, jeżeli będziesz takim purystą językowym, to odstraszysz wielu swoich potencjalnych adwersarzy. Takich, którzy być może mają bogate doświadczenie wędkarskie, ale nie potrafią tegoż "ubrać w słowo ".

Oczywiście, że nie napisałeś. Napisałeś, że słowo "montaż" kojarzy Ci się z uzbrajaniem wędziska. :) Ja podałem różnicę pomiędzy znaczeniem słów montaż i uzbrajanie. Według mnie nie mylisz się, gdyż i ja tak uważam.

A purystą nie byłem, nie jestem i na pewno nie będę. Nie przeszkadza mi to jednak starać się pisać i dobierać słowa poprawnie. A ktoś z najbogatszym bagażem doświadczeń wędkarskich jeśli nie potrafi się wysłowić, to niestety ale nic nie przekaże.

Napisano

najważniejsze, że od tego nie zależy ilość brań, bo miałbym problem hehehe

Nie tylko Ty. :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...