Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

-Temat jest dość obszerny.Rozmawiałem z gościem,który trochę w życiu spiningowal, to mówi,że krętlik z agrafka ma być ``baryłkowy``-Najlepiej w kolorze czarnym to nie odstraszy ryby. :unsure:

-Twierdzi,że te krętliki oliwkowe(wyglądem przypominające oliwkę),są przestarzałe i szukać tych bardziej w kształcie walca.

-Gościa nie rozumiem,bo baryłka to przecież ten ``oliwkowy``

-Czy do żyłki 0,28-0,30 wziąść rozmiar 10 a jak tak to jakiej firmy 0,28-0,30

-Czy lepiej zainwestować w krętlik z agrafką łożyskowany-co to znaczy,że łożyskowany najmniejszy ma średnicę 33mm?Dobry na żyłkę 0,30/0,15plecionkę i woblery około 10cm,czy zdecydowanie za duży?

--------------------------------------------

-Poruszam temat,bo co jakiś czas jak bardzo mocno zarzucę przynętę,to kilka metrów za przynętą tworzy się supeł(wiele supłów złączonych w jeden duży) :o{Co kilka dni mam taki incydent a nie raz częściej} :(

-dodam,że używam do żyłki 0,25DragonHM80(szpula mojego kołowrotka ma pojemność0.25/160m) krętlików z agrafkami JaxonaNr.14-{Może nie właściwy rozmiar stosuję do tej żyłki}?

COŚ ROBIĘ NIE TAK?TYLKO NIE WIEM CO? :(

Edytowane przez wind
Napisano (edytowane)

Bardzo solidne agrafki z krętlikami:

JAXON używam do spinningu lekkiego (3-15g i 5-20g),

DRAGON używam do spinningu ciężkiego (10-40g) i wędkowania z kutra (100-200g).

W przypadku spodziewanej obecności szczupaków używam przyponów Titanium, rzadziej wolframowych 35-40cm/5-15kg ze standardowymi krętlikami.

Moim zdaniem gniazda na żyłce nie mają niczego wspólnego z krętlikiem, przyczyną może być "badziewny" kołowrotek, albo źle nawinięta żyłka. Przyczyną może być też zbyt lekka przynęta w stosunku do grubości żyłki, lub dolnej granicy CW wędziska.

 

Ps

Krętlik baryłkowy:

kretlik_walcowy.jpg.

Krętlik oliwkowy:

kretlik_beczkowy.jpg.

Edytowane przez Alexspin
Napisano (edytowane)

-Zgadza się :)-wędka 7-21gram a  przynęta 7gram i do tego nie stawiająca oporu przy zwijaniu(wobler z małym sterem) żyłka trochę gruba,bo HM80 0,25 {Dodam,że jak rzucałem kilka dni temu wahadłówką o masie 16gram,to nic sie nie plątało)

 

-Ja mam te jaxona z blaszką Nr.14,ale zakupię te,które Pan polecił( jaxon zapinane na drut)- wyglądają na solidniejsze od tych z blaszką.

 

-Wszystko jasne WIELKIE DZIĘKI ;)

Edytowane przez gentleman24
Napisano (edytowane)

Fachowo ten dźwięk uderzenia przy mocnym zarzucaniu wyrzucie przynęty-tworzeniu się supła :(  :angry: -przy zarzucaniu przynęty jest pokazany w ósmej minucie FILMU

 

-U mnie ma to związek tak jak Pan napisał z za lekką przynętą ,ale też jest to związane z żyłką.Na żyłce Dragona 0,25 HM80  babolec miałem raz na kilka-kilkanaście dni  ;) i tylko  jak za lekka masa przynęty a przy ciężkich przynętach nie było żadnych babolców :)

 

-Na niewiele tańszej żyłce 0,25 HM69  miałem :o babolca prawie co dziennie.(przy mocniejszym zarzucaniu również przy cięższych przynętach).

 

-Jeszcze pozostaje kwestia,czy prawidłowo nawinąłem żyłkę na szpule kołowrotka,albo przyczyn bezwarunkowych...tzn.. czy żyłka czy plecionka to i tak może nas coś takiego spotkać,dlatego na ryby ZAWSZE NOSZĘ ZE SOBĄ MAŁE OBCINACZKI DO PAZNOKCI(w razie jak bym bawolca nie dał rady rozplątać,albo miał zaczep i nie musiał przy mocowaniu przypony,bądz krętlika z agrafka odcinać koniec żyłki zębami.(już mi za małolata kawałek zęba przedniego jedynki w ten sposób się ukruszyło :( )

Edytowane przez gentleman24

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...