Bartek Czaja Napisano 9 Marca 2016 Zgłoszenie Napisano 9 Marca 2016 (edytowane) Witam, przejdźmy do sedna. Który z tych kołowrotków na lekki spinning wybrać?DAIWA LAGUNA FD 2000 A RYOBI ECUSIMA 2000 4+1Osobiście wydaje mi się, że daiwa jest lepiej wykonana, ale proszę o opinię.znalazłem jeszcze takie MISTRALL EXOR 2000DRAGON VIPER FD820iI ten zrobił na mnie największe wrażenie MIKADO RIVAL 2007 FD Edytowane 9 Marca 2016 przez hege Edycja linków. Połączenie postów
ZYBI68 Napisano 9 Marca 2016 Zgłoszenie Napisano 9 Marca 2016 Do czego ma być, chyba spin jeżeli tak to zobacz Spro Passion 720 bardzo wytrzymałe młynki. Jeżeli z twoich to Ryobi. Napisz coś więcej dobierzemy rozmiar.
Bartek Czaja Napisano 9 Marca 2016 Autor Zgłoszenie Napisano 9 Marca 2016 na lekki spin jak napisałem
marckus Napisano 9 Marca 2016 Zgłoszenie Napisano 9 Marca 2016 Nie wiem jaki masz budżet, ale do lekkiego spinningu przyjrzyj się Spro Addiction Micro Cast 10100 lub Spro Custom FD 7100.
Jotes Napisano 9 Marca 2016 Zgłoszenie Napisano 9 Marca 2016 Spro Passion 720 Ten kołowrotek, to klon Ryobi Ecusima. Z dwojga złego, ja wybrałbym/wybrałem Ryobi, bo lepszy oryginał, niż najlepsza podróba.
ZYBI68 Napisano 9 Marca 2016 Zgłoszenie Napisano 9 Marca 2016 nie doczytałem ale to zmęczenie po pracy. Propozycja marckus jest ciekawa. Ten kołowrotek, to klon Ryobi Ecusima. Z dwojga złego, ja wybrałbym/wybrałem Ryobi, bo lepszy oryginał, niż najlepsza podróba. Wiem, mam spro 720 cztery lata jest katowany przez syna i nic się nie dzieje.
NeoCM Napisano 10 Marca 2016 Zgłoszenie Napisano 10 Marca 2016 Nie wiem jaki masz budżet, ale do lekkiego spinningu przyjrzyj się Spro Addiction Micro Cast 10100 lub Spro Custom FD 7100. Miałem go zakupić, ale 70% wędkarzy wydający opinie o nim... mówi, że ma fabryczne luzy i to dość mocne. Jednym to przeszkadza, drugim nie.. ale nie jest to komfortowe. Część z nich dość szybko się pozbyła tego młynka (addication Micro cast) Jak już to polecam spro passion - dobrze spasowany i ładnie chodzi. (mam go i chodzi jak masełko) Daiwy laguny nie polecam.. to jednak kołowrotek z niskiej półki i jak coś..to już lepiej inwestować od wersji procaster.
Jotes Napisano 10 Marca 2016 Zgłoszenie Napisano 10 Marca 2016 Daiwy laguny nie polecam.. to jednak kołowrotek z niskiej półki i jak coś..to już lepiej inwestować od wersji procaster. A który z wymienionych w tym temacie jest "z wyższej półki"? Procastera doradzasz na podstawie własnego doświadczenia z nim? Miałem to cudo i po pierwszym wypadzie na ryby, natychmiast go odesłałem sprzedawcy, bo rzęził i jęczał, że o luzach nie wspomnę...
NeoCM Napisano 10 Marca 2016 Zgłoszenie Napisano 10 Marca 2016 Akurat bywam w sklepach wędkarskich ( i nawet dziś jadę po małe przynęty) i się bawię m.in kołowrotkami. Więc obycie jakieś mam. A tobie tak naprawdę o co chodzi? Moja wina, że padł ci jakiś wadliwy egzemplarz?
Zosiaa01 Napisano 10 Marca 2016 Zgłoszenie Napisano 10 Marca 2016 Witam, ja mam Daiwa Revros 3000 i jestem zadowolona. - przełożenie : 4.7 - moc hamulca : 6.0 kg- waga : 290 gram- pojemność : PE 2.5 - 200m- długość nawijanej linki ( 1 obrót korbką ) : 79 cm- ilość łożysk : 4/1- typ uchwytu : T knob
Jotes Napisano 10 Marca 2016 Zgłoszenie Napisano 10 Marca 2016 A tobie tak naprawdę o co chodzi? Moja wina, że padł ci jakiś wadliwy egzemplarz? Nie rób chłopie ogniem, bo o jakości kołowrotków Daiwy i Shimano z aż tak niskiej półki, jak Procaster, pisał tutaj niedawno Docio. Wystarczy to odnaleźć i przeczytać. W tej cenie nie ma dobrych kołowrotków, tylko mizerne podróby. A KOŁOWROTEK ma nie służyć do zabawy, tylko do łowienia ryb i ma być wytrzymały. Gdyby wybierać pomiędzy niskobudżetowym Ryobi, a Daiwą z tej samej półki cenowej, to ponad wszelką wątpliwość rozsądniej jest wybrać to właśnie Ryobi, gdyż to i tak niskobudżetowy sprzęt (ogólnie!), a konstrukcje ich na tyle doskonałe, że wszystkie inne firmy "małpują" od nich rozwiązania techniczne. Czego nie da się powiedzieć o Daiwie w tej samej cenie. Tyle i tylko tyle w tym temacie...
NeoCM Napisano 10 Marca 2016 Zgłoszenie Napisano 10 Marca 2016 Tu masz racje, że lepiej wybrać RYOBI. Jeżeli miałbym wybierać pomiędzy kołowrotkami w cenie powiedzmy do 300 PLN, to wybrał bym Slama, niż np Daiwe Legalis. Chociażby na lepszy serwis i gwarancję. Pomijając już kołowrotki Dragona (gdzie część produkuje Ryobi).Chociaż dziś miałem w dłoniach Legalisa, ale mały model 1500 to bardzo dobrze był spasowany... Lekko chodził, lecz szumi przy szybkich obrotach (może przez budowę). Miałem też Slama 2000 i ten model dziś co się bawiłem chodził... trajkotał po prostu. Daiwa mnie interesuje, ale obawiałbym się serwisu... .
Docio Napisano 10 Marca 2016 Zgłoszenie Napisano 10 Marca 2016 bo o jakości kołowrotków Daiwy i Shimano z aż tak niskiej półki, Dodałbym, że to nie półka w sklepie a magazynku piwnicznym. Rozmnożenie fabryczek Daiwy dość mnie zabolało. Zachwiał się mój fundament ufności w jakość firmy. Jasne, że w produkcję Japońską i Malezyjską będę nadal wierzył, ale już w ruskich, żmr czy, o zgrozo, Wietnam to nawet nie mam zamiaru. Może Brytyjczycy zdobędą szacunek ale to wymaga czasu i opinii użytkowników. Najgorsze jest to, że o ile te mierne kraje będą wypuszczać maszynki w tak śmiesznych cenach, to już Brytyjsczycy mogą mieć poważniejsze aspiracje i nijak nie będzie można po cenie rozróżnić wyrobów. Spro przewija się wśród wędkarzy niemal jak mantra. Czy to świadomie, czy nie ale Spro istnieje w pozytywie jedynie jako Red Arc lub na drugim miejscu Blue Arc. Inne modele już nie są tak jednoznaczne. Za to temat oryginałów i klonów jest jednoznaczny. Słynnny Zebco i klon Ryobi. Na Zebco nikt się nie skarży mimo, że produkcja trwa od conajmniej dziesięciu lat. Z klonem już bywa różnie, więc Jotes ma rację co do tych oryginałów. A nakoniec. Czemu tylko wybór spośród tych linkowanych z Alledrogo. Zastanawia mnie, że jakoś nikt nie zainteresował się nowościami Jaxona. Czyżby przez tyle lat niepewnej jakości firma dopełnila wizerunku a tym samym jej dni praktycznie są już policzone?
NeoCM Napisano 10 Marca 2016 Zgłoszenie Napisano 10 Marca 2016 Na innym forum wspomniałem o nowym kołowrotku Jaxona.. Serinus GTX 200/300 - praktycznie zostałem zlinczowany.. Oczywiście teksty typu "kpina", "żart" przeważały... Napisze o Ryobi SLAM, czy nawet Shinamo.. to jestem funfel.. I to mnie właśnie denerwuje. Uważam, że Jaxon robi dobre sprzęty... Oczywiście ma wpadki- jak każda firma. 1
Alexspin Napisano 10 Marca 2016 Zgłoszenie Napisano 10 Marca 2016 Docio, używamy z moją Panią wyłącznie kołowrotków JAXON-a - na wody słodkie 300M, a w morzu PX 600 i nie krzywdujemy sobie. Zwłaszcza Armand jest na bardzo przyzwoitym poziomie.
Bartek Czaja Napisano 10 Marca 2016 Autor Zgłoszenie Napisano 10 Marca 2016 Okej a co sądzicie o tym mikado? Albo jeszcze znalazłem okuma ceymar
NeoCM Napisano 11 Marca 2016 Zgłoszenie Napisano 11 Marca 2016 Okuma Ceymar.... kolego sam rozważałem kupno od zeszłego roku... Ale większość modeli źle nawija linkę. Być może to brak podkładki, czy coś.. ale obnserwując OLX też widzę modele ze złym nawojem. Z resztą ten kołowrotek nadaje się bardziej do lekkiego spinningu. Model 35 jest nieco większy, ale 30 i 25 są małe. Mikado Rival? Nie wypowiem się, bo to w miarę świeży model.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się