Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam, chcialem sie dowiedziec co sadzicie o tym porownaniu woda to zwirownia do 7m i zalewy do 3m woda stojaca mam dylemat z wyborem miedzy : 

Okuma Black Rock Spin 245/5-25g 
daiwa exceler jigger 240/ 5-25 

Okuma Black Rock Spin 275/ 7-30 chociaz ta wydaje mi sie przy ciezka 
co sadzicie ? przynety to glownie gumy ale tez czasem wobler czy obrotowka.

Napisano

Gdyby zacytować tutaj klasyka i porównać obydwie firmy, to Okuma ma się tak przy Daiwie, "jak miesiąc do cynowej misy". Mówiąc krótko, Daiwa to najwyższa półka, ale... Nie jej produkty w tak niskiej cenie! W tej cenie, bez wahania wybierałbym Okumę, zważywszy, że w necie cieszy się doskonałymi opiniami. 

Napisano

A ja bym wziął do ręki i zobaczył który mi bardziej odpowiada. Parametry mają zbliżone, oba to dość szybkie kije o identycznej gramaturze wyrzutu, jeden wykończony klasycznie, drugi nowocześnie. Nie skreślał bym Daiwy tylko dlatego że jest to niższa półka tej firmy. Daiwa raczej nie wypuszcza na rynek bubli.

Napisano

jezeli okuma to dluzsza czy krotsza ? biorac pod uwage te lowiska i akcje dluzsza 7-30 juz ma akcje x fast ale wazy 175 g to juz bedzie czuc, a krotsza 140 i jest juz fast..głownie bede szukal szczupakow  ..nie mam jak ich sprawdzic w sklepie niestety nie ma u mnie tych modeli i biore troche w ciemno kupujac przez internet .

Napisano

Miałem w ręku black rock'a i powiem Ci szczerze że mimo tak wielu dobrych opinii mnie w ręku leżała dobrze aczkolwiek nie doskonale.

cały czas myślę czy nie jechać do Sławka na Żelazną i nie zrobić kija pod siebie.

Piszę to po to żeby uświadomić Ci że kij może być rewelka, a nie każdemu w łapie leżeć będzie.

Napisano

Tak, bawiłem się kijkiem z jego stajni - wklejanką na Wiślane sandacze i będę szczery - niech się chowają wszystkie "koncerniaki".

Zdecydowanie zaczynam popierać "naszych" małych rzemieślników.

Mam nadzieję że nikogo nie uraziłem tym postem.

Napisano

Użytkowałem wędkę exceler (chyba do 10 gram z tego co pamiętam), posiadam jeszcze kołowrotek Legalis i złego słowa nie mogę powiedzieć o nich (a to Daiwa z niższej półki).

Napisano

Hmm Alex postawiłeś mnie pod ścianą bo u nas w każdym sklepie jest jakaś ''tania'' daiwa  ;)   :D,  gdzie ja teraz będę zakupy robił ?  :P . 

W Łodzi, lub w Poznaniu, to wcale nie tak daleko... ;)

Albo zrezygnuj z DAIWY...

 

Użytkowałem wędkę exceler (chyba do 10 gram z tego co pamiętam), posiadam jeszcze kołowrotek Legalis i złego słowa nie mogę powiedzieć o nich (a to Daiwa z niższej półki).

Kilkanaście lat temu kupiłem wędkę DAIWY (nie pamiętam jaki to był model), bodajże za niecałe 300.- zł. Na pierwszym wędkowaniu złamała się szczytówka przy wyrzucie przynęty, reklamację uznano, wymieniono mi wędkę. Ta druga złamała się niemal w tym samym miejscu w takich samych okolicznościach, reklamację uznano, wymieniono mi wędkę. Po identycznej awarii tej trzeciej zwrócono mi pieniążki i od tej pory nawet nie dotykam DAIWY, bo boję się, że się złamie... :angry:

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...