stawny Napisano 14 Grudnia 2016 Zgłoszenie Napisano 14 Grudnia 2016 Długi czas przymierzałem się do napisania tego mini artykułu, teraz nadszedł wreszcie czas! Chcę kolegom i koleżankom po "kiju", i tym młodszym wraz ze starszymi, przedstawić moje mini widzenie użytkowania błystki obrotowej. Wszyscy znamy wirówki, albo jak kto woli obrotówki. Jednak nie wszyscy wiemy, jak łowna jest to przynęta, gdzie w wodach przebarwionych tysiącami kolorowych sylikonowych gumek, albo woblerami, i innymi cudacznymi wynalazkami, które mają zadanie skusić, coraz bardziej ostrożne ryby! Oczywiście i ja stosuję większe i mniejsze, wyżej wspomniane wynalazki, ale wracając do tematu. Zobacz cały artykuł
quartz Napisano 14 Grudnia 2016 Zgłoszenie Napisano 14 Grudnia 2016 A o wadach wirówek nic nie napisałeś.
stawny Napisano 15 Grudnia 2016 Autor Zgłoszenie Napisano 15 Grudnia 2016 Wychodzę z założenia, że wady mają wszystkie przynęty wędkarskie. Jedne mniejsze, inne większe. Obrotówki czasem mają złe skrzydełka, bo po wpadnięciu do wody, i kręceniu kołowrotkiem żyłki, za późno rozpoczynają obracanie się.
Alexspin Napisano 15 Grudnia 2016 Zgłoszenie Napisano 15 Grudnia 2016 (edytowane) A o wadach wirówek nic nie napisałeś. ... bo poza wadami technicznymi ditto, nie mają wad... Macieju, bardzo fajny artykulik, gratulacje. Edytowane 15 Grudnia 2016 przez Alexspin
stawny Napisano 15 Grudnia 2016 Autor Zgłoszenie Napisano 15 Grudnia 2016 Dodam jeszcze za pamięć, że krajowe blaszki nie odstępują markowym zagranicznym. Firmy Polskie produkują świetne błystki. Zamierzam jeszcze z czasem napisać art. o woblerach powierzchniowych (poperach), które kocham i używam latem zawsze na Esoxa i okonia.
quartz Napisano 15 Grudnia 2016 Zgłoszenie Napisano 15 Grudnia 2016 To ja opiszę wady. Oczywiście jest to moje zdanie, jak najbardziej subiektywne. 1. Brak pracy w opadzie. 2. Wyjątkowa zdolność do czepiania się roślinności podwodnej. 3. Najbardziej skręcająca żyłkę przynęta na świecie. Mimo stosowania krętlików. 4. Cena. Za jedną obrotówkę można mieć kilka gum. 5. Skuteczna tylko wtedy, kiedy drapieżniki są bardzo aktywne. Oczywiście nie wykluczam, że w/w wady (prócz ceny) to moja wada. Bo jestem ciamajda i nie potrafię łowić.
stawny Napisano 15 Grudnia 2016 Autor Zgłoszenie Napisano 15 Grudnia 2016 Ja stosuję przypon zawsze wolframowy, brak skręcania. Jak czepia się roślinek, to wiem, że prowadzę ją nad dnem. Skuteczna jak na gumy nie reagują ryby. Jak w opadzie ma wabić, przy opadaniu podbijam raz lub dwa szczytówką. To jest proste nawet dla ciamajdy hiiiii pozdrawiamy smerfyyyy i gargamela.
quartz Napisano 15 Grudnia 2016 Zgłoszenie Napisano 15 Grudnia 2016 Podbijasz i się zakręci, by znowu spadać jak cegła bez żadnej pracy. To już dobra wahadłówka się chociaż kręci, lusterkuje. Pokazać Ci łowisko gdzie od maja na 2 metrach zielsko wyłazi prawie na powierzchnię? Przypon wolframowy ma się nijak do skręcania. No chyba tylko tyle, że sam się potrafi super skręcić.
stawny Napisano 15 Grudnia 2016 Autor Zgłoszenie Napisano 15 Grudnia 2016 To nie wiem, jakoś mi się nie skręca. W maju jak masz roślinki gęsto, to przejdź na popera mi się sprawdza. Ja stosuję plecionkę do obrotówki
Alexspin Napisano 15 Grudnia 2016 Zgłoszenie Napisano 15 Grudnia 2016 To ja opiszę wady. Oczywiście jest to moje zdanie, jak najbardziej subiektywne. 1. Brak pracy w opadzie. 2. Wyjątkowa zdolność do czepiania się roślinności podwodnej. 3. Najbardziej skręcająca żyłkę przynęta na świecie. Mimo stosowania krętlików. 4. Cena. Za jedną obrotówkę można mieć kilka gum. 5. Skuteczna tylko wtedy, kiedy drapieżniki są bardzo aktywne. Oczywiście nie wykluczam, że w/w wady (prócz ceny) to moja wada. Bo jestem ciamajda i nie potrafię łowić. ad 1. Prawda dla złej obrotówki, wniosek - należy stosować dobre. ad 2. Prawda jeśli pakuje się ją w roślinność, wniosek - należy prowadzić tuż nad roślinnością, lub między nią. ad 3. Prawda jeśli wiąże się bezpośrednio do linki, wniosek - trzeba używać dobrych krętlików. ad.4. Prawda jeśli używamy tanich gum, drogie niestety potrafią wielokrotnie przewyższyć cenę obrotówki. ad 5. Prawda jeśli nie potrafi się jej używać, lub jest źle skonstruowana, dobra obrotówka, umiejętnie zaprezentowana otwiera wodę, wniosek - stosować dobre obrotówki i nauczyć się ich prezentacji. Wniosek ogólny - złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy.
quartz Napisano 15 Grudnia 2016 Zgłoszenie Napisano 15 Grudnia 2016 1. Nie znam takowej, możesz podać przykład? 2. Napisałem o jakim łowisku mowa. 3. Napisałem - mimo stosowania krętlików. 4. W ten sposób zawsze można coś udowodnić. 5. Zawsze? Jak ktoś ponad 30 lat macha wędką to może się jeszcze czegoś nauczyć? Ja na pierwszego Meppsa zbierałem ponad miesiąc, gum wtedy jeszcze nawet nie było w sklepach.
stawny Napisano 15 Grudnia 2016 Autor Zgłoszenie Napisano 15 Grudnia 2016 Alex najlepiej to podsumowałeś. Dobry krętlik i technika i ryba się zahacza.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się