Skocz do zawartości

Ciekawy wczep w okonia


Krzych321
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Ostatnio nad wodą złapałem malutkiego okonia na spławik. W ogóle nie zauważyłem "brania" więc wyciągnąłem przynętę. Poczułem delikatny opór, zdziwiłem się. Po chwili na pomoście leżał okoń z haczykiem w...

Idealnie haczyk znalazł się idealnie w dziurze, nie wiem jak. Wymiaru nie miał ten okoń, więc nie mogłem mu ulżyć w cierpieniach. Mam nadzieję, że specjalnie go to nie uszkodziło. Zdarzały się wam jakieś ciekawsze wczepienia w, rybę?

Screenshot_2017-11-22-16-07-29.png

Edytowane przez Krzych321
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U-u-u! Przegapiłeś moment brania i to mocno przegapiłeś, bo zaciąłeś tuż po wydaleniu. ;)

Ja wczoraj miałem "wczep okonia". Na pełnym rzucie ok 50 m od łodzi zaciąłem branie, opór na drugim końcu był fantastyczny, pięknie pompowało całą drogę do łodzi. Naszykowałem podbierak i zacząłem podciągać do powierzchni. Tuż przed samą łodzią dał jeszcze nura i próbował wejść pod łódź - kolega na sąsiedniej łodzi zaczął już do mnie płynąć (chyba pomóc?). Nagle...pstyk i spod wody wyskoczył okonek 15-18 cm. Szok! Dopiero po przyjrzeniu się okoniowi, stwierdziliśmy z kolegą, że ma na boku głęboką ranę po zębie sandacza, który chwycił zaciętego przeze mnie okonia. Wszystko działo się na kijku do 8 g, ale oceniam po ciężarze i walce, że drapieżnik mógł mieć 4-5 kg - więc ładna bestyjka. Szkoda, że spadł, bo miałbym dwie ryby w jednej. :) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wow, całkiem fajnie by było złapać sandacza na takiego przypadkowego żywca podczas holowania. W sumie, to trochę spinning. Szkoda okonia, pewnie zdechnie od zakażenia, chyba że padł od razu. Chociaż zdarzały się ładne okazy z bliznami. Niech podrośnie i da się złowić następnym.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Krzych321 napisał:

Zdarzały się wam jakieś ciekawsze wczepienia w, rybę?

Ja ostatnio na nocce złowiłem jazgarza, na oko jakieś 12 cm. Najciekawsze jest to że połakomił się na pęczek rosówek i zaciął się prawidłowo za górną wargę, a hak mialem 6/0 czyli większy od jego całej głowy.

Edytowane przez jungu
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dnia 22.11.2017 o 20:30, jungu napisał:

Ja ostatnio na nocce złowiłem jazgarza, na oko jakieś 12 cm. Najciekawsze jest to że połakomił się na pęczek rosówek i zaciął się prawidłowo za górną wargę, a hak mialem 6/0 czyli większy od jego całej głowy.

Jak już mówimy o jazgarzach, to wyślę kolejne zdjęcie. Miałem szczęście, że źle wygruntowałem zestaw. Jazgarz nawet nie był zainteresowany przynętą. Po prostu się nadział!

Screenshot_2017-11-23-21-53-35.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...