Skocz do zawartości

jungu

Forumowicz
  • Zawartość

    194
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

201

2 Znajomych

O jungu

  • Tytuł
    Zaawansowany
  • Urodziny 14.12.1985

Kontakt

  • Strona WWW
    http://www.wizart-studio.pl

Wędkarstwo

  • Lubię
    brak opisu

Informacje o profilu

  • Imię
    Adam
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Turek

Ostatnie wizyty

567 wyświetleń profilu
  1. Ja mam typowy teleskop karpiowy 3,6m o CW do 100g, żyłkę 0,50 do 40kg i spokojnie w Warcie mogę nią połowić. Kluczem jednak okazuje się jak napisał Zbyszek miejsce łowienia. Łowie takim zestawem w okolicy dołka przy wypłyceniu zaraz obok rynny, tam zawsze przebiega trasa żerowania suma. Tam wystarczy obciążenie 150g do kotwicy z wątróbką (3-4m dalej już brakuje 250g). Jednak zależy co uwiesi się na haku, dwa lata temu miałem żyłkę 0,35 i jak trafiła się lokomotywa to nie miałem nic do gadania, kołowrotek brzęczał, wędka wygięta do granic możliwości i żyłka za słaba... Jednak tej pięknej nocy miałem jeszcze dwa inne brania w których wyholowałem suma 98cm i walczyłem z kolejnym, który poszedł w dołek w którym jest powalone drzewo nie zdołałem oderwać za dużo od dna. W ubiegłym roku zmieniłem na żyłkę 0,50 i już bez problemu złowiłem suma 105cm nie martwiąc się czy coś wytrzyma Sum jest bardzo silną rybą, ale dużo słyszę o wędkarzach z przyłowami suma podczas ganianiem za szczupakiem, więc zapewne nie mają super silnych kijów.
  2. Trochę nie rozumiem dlaczego szukasz wędziska spinningowego do łowienia metodą "na żywca" ? Kije spinningowe z natury są delikatniejsze, lżejsze po to aby bardziej było czuć branie na kiju. Natomiast w Twojej metodzie wędzisko praktycznie większość czasu leży na podpórce. Dużo lepszym rozwiązaniem będzie typowa karpiówka do łowienia gruntowego. CW masz odpowiedniejszy i nie będziesz martwił się o wytrzymałość wędziska, bo karaś 15cm to jakieś ok 100g plus ciężarki, spławik itp. Długość optymalna to 3m, a ja raczej proponowałbym 3,6m bo kijem 2,4m za daleko nie rzucisz rybką bez ryzyka jej utraty.
  3. Łowienie na Bata

    Polecę spławik Expert 0,8g ze zgrubieniem na antence ot coś takiego.
  4. Gruntowe 2018

    Ja już po pierwszej nocce nad wodą. Wybrałem się w sobotę chwilę przed zachodem słońca nad pobliski płytki (do 2-3m) zbiornik. Drobnica szalała, przy brzegu słychać już cmokanie karpi, jednak żadnej ryby nie udało się skusić. Próbowałem na kolorowe robaki, później na kukurydzę, a na cieście waniliowo czosnkowym kończąc. Niestety chyba wybrałem zły zbiornik, bo na tym na który pojechałem jest bardzo duża presja i ryby w dzień tak się zanęty nawcinają że już w nocy mają pełne brzuchy. O godzinie 1 spakowałem się i wróciłem do domu. W tamtym roku po trzech nockach odpuściłem całkowicie ten zbiornik, w dzień idzie jeszcze połowić, ale w nocy cisza... Reasumując pierwszy wypad nocny nad wodę uważam za miło spędzony, jednak bez dodatkowych atrakcji. W kolejną sobotę jak pogoda pozwoli jadę nad inne pobliskie jezioro spróbować przechytrzyć kilka rybek.
  5. Złodziej na rybach

    Mi się też przypomniało jak ok. czwartej nad ranem w czerwcu na starorzeczu zaczęły kicać żaby obok mnie, otworzyłem paczkę białych robaków i pomalutku tak je zwabiłem że jadły mi z ręki. Znajomy też opowiadał jak mu sum porwał siatkę z rybami, wprawdzie do zawartości się nie dostał, ale tak szarpnął że linka odplątała się z pomostu i siatka poszła na dno.
  6. Złodziej na rybach

    a czasem nawet dziki...
  7. Pewnie masz rację, ale wszystko zależy od specyfikacji wody. Aktualnie łowię na małym zbiorniku, powiedzmy 220-250m długości i 20-30m szerokości. Szczupak przed tarłem zawsze siedział w jednym miejscu, na głębinie 5-6m (40x20m), a w tej chwili już go tam nie ma i nie było go już tam pewnie ze dwa tygodnie jak tylko zszedł lód. Zapewne przepłynął na tarliska na drugą stronę zbiornika, gdzie prawie przez całą szerokość jest ok 0,7-1m głębokości i woda szybciej się nagrzewa. Tam na późną wiosnę i jesień ganiały okonie, a teraz cisza. Zero kontaktu z rybą, ani na głębinie wśród powalonych drzew, ani na płyciźnie. Więc wnioskuję że okonie mogą nie ganiać przynęt bo po prostu obżerają się ikrą szczupaka.
  8. u mnie to samo, dzisiaj poganiałem za okoniem dwie godzinki w południe ale bez skubnięcia. Wiec albo już miłosne tarło, albo mie ten kolor...
  9. Co nowego kupiliście?

    Moja żonka również często słyszy to słowo, jak jej mówię za ile kupuję akcesoria wędkarskie - oby kiedyś po tej cenie tego nie sprzedała ...
  10. Witajcie Posiadam złamaną sekcję końcową od wędziska Mikado Inazuma Flash Perch 240cm wpadłem na pomysł aby ją naprawić i trochę zmodyfikować. Ponieważ wędzisko jest ciut za sztywne pod małe przynęty więc chcę zamontować do niej szczytówkę od feedera (tą średnią lub najdelikatniejszą). Co sądzicie o takiej modyfikacji - w sumie wędzisko skróciło by się o ok. 20cm (naprawa pęknięcia 12cm i 8 cm montaż szczytówki), ale za to przewidziany CW wynosiłby ok. 3-10g więc było by o wiele czulsze. Nie wiem natomiast w jakim stopniu skróciły by się długości rzutów z racji na mniejsze przelotki. Kiedyś przerobiłem tak starą wędkę teleskopową i była tak czuła że w nadgarstku czułem jak żyłka uderza o ukleje, ale wędka była mało poręczna i pozostała jako awaryjna. Drugą możliwością jest zakup innej szczytowej sekcji od np. wędziska (o ile pamiętam) Mikado Sakana Hanta Perch spin CW do 13g bo w sklepie przymierzałem i pasuje w drugą sekcję Inazumy, wtedy złamaną część odesłałbym do serwisu na gwarancję bo jeszcze parę miesięcy zostało. Co sądzicie o takiej modyfikacji ?
  11. Lód lodem czy ma 5, 10 czy 15cm zawsze jest niebezpieczny, zawsze może się trafić osłabione miejsce, a żadna ryba nie jest warta życia ludzkiego. Dlatego nigdy nie kręciło mnie łowienie z dziupli i ryzykowanie życia, więc jak tylko wodę skuje lód to wyciągam sprzęt z auta i zabieram się za konserwację go na nowy sezon, a i dzięki temu ryby mogą spokojnie przygotować się do tarła.
  12. Lubię posłuchać.....

    z folku fajnie się słucha korpiklaani - szczególnie uwielbiany przez Polaków tytuł "Vodka" ;P
  13. Lubię posłuchać.....

    Ja z kolei z mocniejszych brzmień lubię posłuchać Disturbed, Nirvany, led zeppelin, AC/DC, czasem jakiś rokowo metalowy folk. Ostatnio słyszałem nawet że Disturbed dostał nagrodę Grammy za cover "Sound of silence" który jak dla mnie jest lepszy niż oryginał więc polecam posłuchać:
  14. Owszem Inazuma ma zaniżony CW jak z resztą wiele innych wędzisk. Dlatego uważam że CW to nie "zapas mocy" ale optymalna masa przynęty. Alga 3 czy gnomem ciężko już się manewruje w nurcie Warty, ale na jeziorze jest bajka. Tak samo na spokojnej wodzie można używać przynęt ok. 5g, ale na rzece to już mija się z celem.
  15. Ja używam mikado Inazuma Flash perch 240cm, cv do 18g i zarówno na środkowej Warcie jak i pobliskich jeziorach dla mnie jest wystarczająca, może zbyt delikatna do wielkich obrotówek, ale zarówno alga i gnom we wszelakich rozmiarach miotam na spore odległości. Z nazwy niestety nadaje się tylko na większe okonie (pow. 25cm) bo do machania gumami ok 5gr raczej się nie nadaje. Idealna jednak do główek 8-16g plus masa przynęty. Akcja szybka i do tego mała waga co wg. mnie daje idealną wędkę dla nowicjuszy. Druga w kolejce wg. mnie to catana bo jest naprawdę solidnym wędziskiem.
×