Jump to content

jungu

Zespół AS
  • Posts

    566
  • Joined

  • Last visited

2 Followers

About jungu

  • Birthday 12/14/1985

Informacje o profilu

  • Imię
    Adam
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Turek

Wędkarstwo

  • Lubię
    brak opisu

Recent Profile Visitors

2487 profile views

jungu's Achievements

Proficient

Proficient (10/14)

  • Dedicated Rare
  • First Post
  • Posting Machine Rare
  • Collaborator
  • Reacting Well

Recent Badges

753

Reputation

  1. Coś w tym jest, bo ja też wolę strugać własne woblery, które nie są tak piękne jak w sklepie i to czasem za kilkanaście złotych. Ale za to wiem że moje woblery są zrobione specjalnie pod moje wymagania. Ciężko jest dostać wobler 9-10cm, który ma ok 15-17g do dalekich rzutów i jest pływający, a jeszcze ciężej "neutralny". Dlatego opracowałem technikę robienia woblerów z PCV spienionego. Jeden wraz z malowaniem to ok 30-40min pracy. A satysfakcja ze złowienia sandacza czy bolenia na własny woblerek motywuje. Mikołaju, jeśli chcesz zamaskować te foremki to jest sposób - Żywica epoksydowa i trochę żwiru. Wymieszaj żywicę, wysmaruj nią foremki i zanim żywica wyschnie obsyp nią drobnym żwirem. Po wyschnięciu foremki będą wyglądały jak ulepione z piasku. Żywicę możesz kupić w małej tubce dwuskładnikowej za parę złotych.
  2. Jeśli to zwykłe nakrętki to muszę Cię zmartwić ale to jakaś pochodna polipropylenu i na tym się nie trzyma żadna zwykła farba. Wszystko jak poleży chwilę w wodzie zacznie się łuszczyć.
  3. Ja bym obstawiał że to może być Bass Małogębowy, tym bardziej że lokalizacja użytkownika (Kopenhaga) pokrywa się z miejscem występowania. Bass małogębowy Jeśli to nie Bass to wygląd a w szczególności zęby mogą sugerować młodą Tautogę, choć występowanie (ocean Atlantycki) trochę miesza. Zdjęcie młodej Tautogi
  4. To na 100% nie cierniczek. One na grzbiecie mają oddzielone od siebie kolce. Ten osobnik że zdjęcia ma kolce ale na "wachlarzu". W dodatku te małe zęby go wykluczają.
  5. Z tego co się orientuję nie ma powszechnego zakazu łowienia "na żywca" z wyjątkiem zbiorników zaporowych w określonych terminach. Źródło
  6. Alex - w spinningu robię dokładnie tak samo , jak nie chcą brać to olewam je i idę dalej, ale w stacjonarce wolałbym już branie zakończyć holem, a nie napalę się jak łysy na grzebień, a tu po paru sekundach znów jestem w punkcie wyjścia. W sobotę znów miałem ładne branie, już takie bardziej "książkowe". Coś złapało żywca, odjechało ok 20-30m, później zwolniło, a po zacięciu... ani żywca, ani drapieżnika. Tłumaczę sobie to tylko tym że żywiec jak na sandacza mógł być trochę za duży (płoć ok 11-13cm).
  7. jungu

    Pomoc

    Ja nie miałem problemu z serwisem Mikado. W mojej wędce pękła sekcja szczytowa, niestety w sezonie majowym, a na reklamację powiedzieli mi dwa tygodnie, bo musiałem odesłać przez sklep w którym zakupiłem wędkę. Więc postanowiłem zadzwonić do serwisu i za połowę ceny całej wędki zakupiłem sekcję szczytową, która dotarła do mnie w kilka dni, a tą złamaną odesłałem do serwisu. Po 2-3 tygodniach odesłali do mnie w ramach reklamacji drugą szczytówkę. Tak więc mam jedną zapasową.
  8. Macie jakieś sposoby na mega ostrożne sandacze? Miałem kilka brań, ale każde bez finałowego holu, ryba po prostu łapie za żywczyka, potrząśnie szczytówką, czasem wysunie metr plecionki i porzuca przynętę. Ostatnie branie miałem takie że kilka razy podnosiło policjanta (nie zaczepionego na żyłce tylko położonego na niej), podnosiło o ok 3-4cm do góry i opuszczało na dół (wyglądało jak by żywczyk się na lince wyrywał), niby nic ale po ściągnięciu zestawu, na żywczyku cztery linie zdartych łusek, więc na 100% coś się nim interesowało. Próbowałem na wolnym biegu i na otwartym kabłąku, ale nie ma to większego znaczenia. Żywczyk z gruntu zaczepiony hakiem u podstawy płetwy odbytowej. Wydaje mi się że to najlepszy sposób na zaczepianie ze względu iż bardzo długo żyje na haku. Jak ściągam żywca widać na nim sporo śladów od zębów, zdartej łuski itp., ale ewidentnie drapieżnik odpuszcza. Na jednej wędce dość gruba plecionka, 0,3mm, na drugiej 0,13mm. Stosuję przypony wolframowe bo obawiam się że na haku może uwiesić się sum którego również jest sporo w zbiorniku. Do tego stosuję ciężarki przelotowe lub oliwki na rurce antysplontaniowej. Ogólnie na tym zbiorniku wszyscy mówią że sandacze są bardzo ostrożne, ale przecież musi być jakiś sposób... Może wszystko "odchudzić"? Zmienić plecionki na żyłkę 0,18? Może używać mniejszych haków, choć haki jakie używam to ok 2/10 wielkości żywca, a może iść w drugą stronę i zamiast haków dać kotwicę licząc na to że szybciej się drapieżnik zahaczy?
  9. jungu

    Gruntowe 2021

    Wczoraj tylko jemu smakowała moja zanęta. Przez cały wieczór się skradał i buszował koło mnie aż w końcu zebrał się na odwagę i podszedł bliżej na ok 1,5m.
  10. hmm... z opisu pasuje mi piwo Fischer poza tym że ma ok 6%, etykieta niebiesko biała, gazu jak w szampanie, lekka goryczka też.
  11. Ten zestaw raczej się do niczego nie nadaje. A tym bardziej prędzej zrazisz się do wędkowania niż załapiesz bakcyla. Z lidla to można na początek kupić kołowrotek, bo nie są takie złe i sezon powinny wytrzymać. Ale kija polecam już kupić jakiegoś wygodniejszego. Alex dobrze prawi i poszedłbym za jego radą.
  12. To się nazywa wśród "budowlańców" kalibracją błędnika...
  13. jungu

    Gruntowe 2021

    U mnie ostatnio się kiepsko porobiło. Prześladuje mnie klątwa wąsatego bo za każdym razem od dwóch sezonów jedną wędkę mam przygotowaną na suma, ale nic nie mogę złowić poza kijankami 30-40cm. W niedzielę byłem nad rzeką Wartą na odcinku Koło-Konin. Ten odcinek rzeki jest zupełnie inny od odcinka za tamą w Jeziorsku. Blisko tamy króluje leszcz i karp, natomiast od Koła rzeka jest już bardziej zróżnicowana i częstym przyłowem są krąpie, płocie i okonie. Dno jest bardzo zapiaszczone, z małymi dołkami, da się tam trafić na krótkie rynny o głębokości ok 3m zaraz za starymi główkami ale bez większych zróżnicowań dna. Złowiłem kilka sztuk krąpia, jednego okonia i jedną płoć, ale suma jak nie było tak nie ma...
  14. Bubel bublem, ale spodobał mi się ten tylni hamulec z oznaczeniami ustawienia siły. Przydało by się takie coś w teraźniejszych kołowrotkach, bo zawsze ustawiam wszystko na "czuja", a tak bym np. pamiętał że np. na żyłkę 0,18 hamulec ustawić na 15, a na 0,22 na 25.
×
×
  • Create New...