Jump to content

jungu

Forumowicz
  • Content count

    366
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

444

2 Followers

About jungu

  • Rank
    Specjalista
  • Birthday 12/14/1985

Kontakt

  • Strona WWW
    http://www.wizart-studio.pl

Wędkarstwo

  • Lubię
    brak opisu

Informacje o profilu

  • Imię
    Adam
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Turek

Recent Profile Visitors

1116 profile views
  1. jungu

    Ryba w stawie

    To drugie zdjęcie to raczej nie ciernik czy cierniczek. Za krótki pyszczek, przegrubiona nasada płetwy ogonowej i raczej nie pasujące ubarwienie. Stawiam na jakąś krzyżówkę ryb karpiowatych.
  2. jungu

    Zestaw okoniowy.

    Ja już przy zakupie wędziska już nie patrzę na CW od dłuższego czasu, patrzę raczej na szybkość ugięcia, wagę i co najważniejsze dla mnie to akcję samej szczytówki. Obecnie CW ma się do ciężaru wyrzuty tyle co sandały do chodzenia po wodzie. CW dla mnie jest jedynie wskaźnikiem optymalnej wagi przynęty która podczas pracy jest odczuwalna na kiju. Przykładowo kij 3-18g - nie nadaje się do łowienia na paprochy, jak i również ciężkie wahadłówki (znaczy się można ale jest to nie komfortowe). Mam kijek mikado CW do 18g i również ciskam czasem gnomem 3 na duże odległości, ale co z tego jak podczas zwijania szczytówka jest ciągle mocno wygięta i zaburza pracę samej przynęty, do tego zamiast książkowego brania (walnięcia szczupaka) jest tylko tępe uderzenie. Tak samo jest z lekkimi przynętami, obecnie nie schodzę z wagi przynęty poniżej 6-7g bo gdy przynęta opada na dno praktycznie nie widać tego na szczytówce, jedyna oznaka to zluzowanie linki więc i delikatne przytrzymanie przynęty przez okonia również jest bardzo ciężkie do zauważenia. Na paprochy mogę łowić ale tylko na boczny trok z ciężarkiem od 8g. Nie mam pojęcia dlaczego wszyscy uparli się że CW musi być idealnym wskaźnikiem wytrzymałości wędziska. Każdy producent wytwarzając blank raczej będzie się cieszył że ich użytkownicy dają opinie że wędzisko "solidne i nie do zdarcia". Osobiście wolałbym mieć wędzisko o CW 1-100g ale takie na którym bym czuł pracę przynęty zarówno 1g jak i 50g i nie musiałbym się martwić o jego złamanie, a wydaje mi się że tutaj zamiast parametrów CW są ważniejsze parametry jakie napisałem na początku posta.
  3. Z może masz zbyt grubą plecionkę ? Do łowienia przeważnie wystarcza grubość 0,10 - 0,12 która i tak jest nieco zawyżona. Jeśli masz plecionkę 0,16 - 0,20 lub grubszą to raczej szumienia i oporów w locie za dużo nie z redukujesz nawet kupując plecionkę z górnej półki.
  4. jungu

    Jaki fluorocarbon wybrać?

    Ja przy spinningowaniu w jakiś 60-70% przypadków używam przyponów stalowych i jak na razie uważam je za najlepsze i najwytrzymalsze. reszta to albo na przypony wolframowe - wtedy gdy łowię okonie lub na woblery, a możliwe jest uderzenie szczupaka albo łowie na samą plecionkę 0,10 bez przyponu. Przypony z fluorocarbonu dla mnie są wynalazkiem marketingowym w celu opróżnienia portfela wędkarza. Używałem kilka razy i wcale nie zauważyłem ani częstszych brań, ani niczego innego przeważającego do łowienia z nimi.
  5. jungu

    Ryba w stawie

    Ja napisałem ze 100% pewnością. Za dzieciaka miałem całą hodowle cierników i cierniczków w akwarium, są naprawdę różnie ubarwione, niektóre mają nawet pręgi jak okoń. Dla porównania poniżej zdjęcie narybku okonia
  6. jungu

    Ryba w stawie

    Na 100% jest to ryba z rodziny ciernikowatych - Stawiałbym bardziej na cierniczka niż ciernika Cierniki nie mają łusek tylko płytki kostne, do tego osobniki śródlądowe mają je słabo wykształcone. Autor tematu napisał że nie ma kolców - wg. mnie kolce ma, ale nie każdy ciernik czy cierniczek po złowieniu je wysuwa, a złożone ciężko dojrzeć, szczególnie u cierniczka który ma tych kolców więcej, ale za to dużo mniejsze. Poza tym na zdjęciu widać kolce brzuszne (w miejscu płetw brzusznych), wprawdzie słabo, ale da się odróżnić. Typowe zachowanie Ciernikowatych w lato. W późniejsze czyt. zimniejsze okresy cierniki częściej przebywają przy dnie. Niestety nie są chętnie zjadane przez drapieżniki.
  7. jungu

    Karta wędkarska

    No przecież że ważniejsze - Wędkarstwo to styl życia Wracając do tematu - zdawanie egzaminu wcale nie powinno być takie proste. Osobiście uważam że każde koło powinno mieć opiekuna - który zabierałby chętnych do wyrobienia karty wędkarskiej nad wodę i wtedy oceniał umiejętności, kulturę osobistą i znajomość regulaminu. Powiedzmy 3-4 obowiązkowe wyjazdy, mogą być grupowe w formie delikatnej rywalizacji. Jeśli adept by nie wykazywał odpowiednich kwalifikacji to go przerzucić na kolejny miesiąc i następne 3-4 wyjazdy itd. Niestety na tą chwilę każdy wyrabia karty wędkarskie bez względu na to czy w ogóle trzymał wędkę w ręku. Dla PZW to dobrze bo liczy się przecież kasa z zezwoleń więc sprzeciwu nie wykazuje.
  8. Ze "spławikówek" nie pomogę jednak trochę zagłębiałem się w temat i Zbyszek dobrze napisał że coś w okolicy 3,9-4,5m będzie odpowiednie. Z wędzisk spinningowych osobiście używam Mikado Inazuma flach perch - tylko trochę ją zmodyfikowałem na swoje potrzeby (delikatniejsza szczytówka) bo dobrze obskakuje przynęty od 6g - (dzięki przeróbce czuje pracę przynęty już od 3g). Kijek solidny i nie boi się machania przynętami ok 20g i holu metrowego suma Jeśli szukasz czegoś typowo na okonie to Alex poleca Kongera Ultrisa, również czytałem sporo dobrych opinii o tym wędzisku. Kolejną propozycją to Shimanno Catana mająca już miano legendy, jednak nie każdemu pasuje dłuższy dolnik.
  9. Z kołowrotków mogę polecić Ci Dragona FISHMAKER II FD - Obskoczysz nim zarówno spinning jak i łowienie na spławik , ma płytszą szpulę dzięki czemu spokojnie będziesz zarzucał zestawem kilku gramowym na znaczną odległość. Dodatkowo ma drugą szpulę na której możesz nawinąć grubszą żyłkę lub plecionkę na spinning.
  10. jungu

    Zestaw gum

    Jak dla mnie to za całość dałbym może stówkę i to jeśli wysyłkę bym miał za darmo. Praktycznie ponad połowa leżała by u mnie w pudełku nie używana. Ale są gusta i guściki.
  11. jungu

    Co nowego kupiliście?

    Dzisiaj małe zakupy w wędkarskim... mega promocje były - Wszystko za pół ceny.
  12. jungu

    Choroba ryb ze stawu

    Jest to pijawka rybia. Chorobę wywołaną przez pijawki nazywamy pijawczycą. Ciężki temat do ugryzienia. Najlepiej wywapnować staw, na mokre podłoże. Jeśli to nie możliwe to należy stosować kąpiele wodne ryb w różnych preparatach
  13. jungu

    Dylemat przy plecionce

    Dokladnie jak napisał Jotes. Dla mnie plecionka uniwersalna to 0,10 , na lekkiego spina 0.06, na cięższego 0,12. Grube plecionki dają duży opór w locie powodując krótsze rzuty, a w wodzie wolniej przynęta opada. Jesli chodzi o skręcanie plecionki to przy obrotówkach stosuję dwie małe agrafki z krętlikiem, a normalnie do blach, gum i woblerów wystarczy jedna. Jeśli masz dużą szpulę to nawiń żyłki kilkadziesiąt metrów i dowiąż na koniec plecionkę jakieś 100-150m bedzie za świat.
  14. Spróbuj czasem dopytać/podpatrzeć na co łowią inni wędkarze - Czasem nasza przynęta jest całkowicie nie skuteczna na łowisku, a inna wręcz przeciwnie. Raczej nie ma znaczenia jak daleko rzucasz, a gdzie rzucasz - są miejsca pod wodą gdzie nasza przynęta staje się nie widoczna, np. koszyczek ląduje w mule i się zakopuje, rzucasz w gęste zielsko gdzie ryba mało żeruje. Szukaj stref raczej z piaszczystym blatem nieopodal właśnie trzcin, grążeli czy innej roślinności. I na koniec takie sprostowanie do dat sprzed 2005r - no właśnie, kiedyś ryb było duuużo więcej i brały praktycznie na wszystko co nadawało się do zjedzenia i nabicia na hak. Teraz w erze przełowienia, pelletu i cudów techniki te ryby które pozostały chyba również popłynęły z duchem czasu i stały się naprawdę bardzo wybredne jeśli chodzi o przynęty, miejsca bytowania. No właśnie a'propo przyponu czy używanie dłuższego przyponu ma sens? Łowię na grunt w rzece i wodach stojących (przeważnie wieczór/noc) od zawsze stosowałem przypon długości ok 20-30cm i jakoś specjalnie na wyniki nie narzekam. Czytałem różne artykuły że co niektórzy stosują przypony ponad metr. Wytłumaczy mi to ktoś łopatologicznie w jednym poście zależność długości przyponu od łowiska/żerowania ryb?
×