Skocz do zawartości

wind

Administrator
  • Postów

    5 094
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wind

  1. Mam to samo, czyli wszystko OK.
  2. No proszę, a ten oplot nicią miał być znakiem firmowym Grzegorza.
  3. Pikne, widzę tu rękę Grześka @Spokojnego. Czy się mylę?
  4. wind

    Nogat

    Brawo, na szczęście znaleźli się ludzie z elementarnym poczuciem przyzwoitości.
  5. Automatyczna Wiadomość Temat forum przeniesiony z "Ogólne Rozmowy" do "Gruntówka".
  6. Każdy bochenek chleba to tragiczna historia ziarna, które mogło być piwem, ale tak się nie stało.

  7. Sklep Szuwarek, ul. Kościuszki we Wrzeszczu. Właściciel ma na imię Czarek. Zwykle u niego zaopatrują się zawodnicy.
  8. Trzeba jeszcze poczekać na opublikowanie ustawy w Monitorze i na przepisy wykonawcze. Część środowisk wędkarskich upatruje swojej szansy wywierając nacisk na rząd poprzez protesty pod siedzibami wojewodów. Mają nadzieję na dialog i wpływ na kształt tych przepisów. Co będzie?? obaczymy .
  9. Spróbuj u Czarka - Szuwarka.
  10. wind

    Rybomania 2015.

    Informuję, ze mam komplet na pokładzie .
  11. Może coś więcej o łowisku i miejscu ???
  12. Automatyczna wiadomość Temat przeniesiony z forum "Ogólne Rozmowy " do "Kujawsko-pomorskie".
  13. Automatyczna wiadomość Temat przeniesiony z forum "Ogólne Rozmowy " do "Gruntówka ".
  14. Ci co najgłośniej krzyczą uważają, że sami są "cacy" i całe zło jest na Rajskiej
  15. Poczytali?? Co Wy na to?? Z zestawienia rejestrów wynika, że wędkarze mają w ... nosie swoje obowiązki. Cóż, szkoda, na szczęście jest PZW, sprawca wszelkich nieszczęść i upodleń , więc te marne 70 ton ryb, które oficjalnie zniknęło z naszych wód ( z matematyki wynika, że całość odłowów wędkarskich można określić na poziomie 150 ton ) to naprawdę niewiele . W stosunku do przeprowadzonych zarybień ... Od razu uprzedzę kategoryczne stwierdzenia niektórych kolegów, tych którzy twierdzą, że "papier wszystko przyjmie". Z rozmów z kolegami z różnych kół wynika, że Ci, którzy się angażują, są naprawdę zainteresowani stanem naszych łowisk i zajmują się tym nie tylko zza klawiatur swoich komputerów twierdzą, że faktyczne zarybienia obwodów są zgodne z operatami. Ale aby to stwierdzić trzeba się ruszyć nad wodę, podźwigać, pomarznąć ... A teraz prawdziwa bomba !!! "Elitarni", "etyczni", "wzorowi" wręcz posiadacze tajnych miejscówek na rzeczkach pstrągowych, Martwej Wiśle, itp. tak niechętnie dzielą się wiedzą o łowiskach z jednego powodu, po prostu chcą się ... nażreć :D Popatrzcie tylko na ilość zabranych pstrągów, lipieni, troci, sandaczy itp. I pamiętać należy o tym, że to tylko 40% faktycznych połowów. Ale jaja, ale jaja ...
  16. Ja podobnie. Chociaż czasem na fotelu samochodowym, lewym przednim.
  17. Dyc jest "model bata"
  18. Właśnie doszedłem do siebie po ciężkim szoku, jakiego dziś doznałem . Otóż na stronie PZW Gdańsk zostały opublikowane informacje o zarybieniach w 2014 roku oraz odłowach wędkarskich z 2013. Zapytacie skąd ten szok?? Wiele okręgów chętnie dzieli się informacją na te temat ale w naszym akurat było to owiane tajemnicą , za co biuro okręgu zbierało zwykle cięgi od wędkarzy, szczególnie w sieci. Zarybienia 2014 Informacje o rejestrach Odłowy wędkarskie No to teraz sobie poczytamy .
  19. Podejrzewam, że powodem była chęć usankcjonowania działań tych okręgów, które zaostrzyły niektóre zapisy RAPR jednocześnie pozostawiając furtkę dla tych, które zechciały by zliberalizować te, które są bardziej restrykcyjne niż przepisy ustawowe w zakresie wymiarów i okresów ochronnych niektórych gatunków. W moim okręgu dotyczy to lipienia, pstrąga potokowego, okonia, płoci.
  20. Parę dni temu zajrzeliśmy z moimi Paniami do Decathlonu na pobliskim osiedlu. Gdy moje dziewczęta wybrały się do przymierzalni to chyłkiem podążyłem na sam koniec sklepu, czyli dział wędkarski. Mnóstwo przeróżnego badziewia, lodówka pełna kasterów zamiast żywych przynęt czyli norma. Za to wpadł mi w oko model bata którego wcześniej nie widziałem nigdzie a charakteryzujący się bardzo małą długością transportową. Zaciekawiony ukradkiem rozłożyłem wędzisko, i mimo, że kij 5m składał się z około 10 elementów to zaskakiwał lekkością, doskonałym "leżeniem w ręku" ( chociaż to akurat wrażenie subiektywne ) a wieloelementowy skład nie robił na mnie złego wrażenia odnośnie pracy wędziska. Oczywiście opis na stronie świadczy niesamowitej wiedzy i doświadczeniu wędkarskim profesjonalnego wędkarza. Mam nadzieję, że sarkazm ostatniego zdania jest oczywisty. Ale wracając do samego wędziska, zastanawiam się, czy ktoś z Was miał już przyjemność użyć tego sprzętu?? Poproszę o wrażenia, czy są podobne do moich?? i jak wędzisko sprawuje się w praktyce??
  21. Sorki, Panowie, ale "łapiemy" ryby a nie "się za słówka" . Przecież każdy wie o co chodzi, jedyna wina leży po stronie autora tego nieszczęsnego pytania za niefortunne sformułowanie. Ale rozumiem Was, mi też powoli odbija z braku wody .
  22. Mógłbyś rozwinąć myśl ???
  23. <strong class='bbc'>Automatyczna wiadomość</strong><br /><br /><br />Temat przeniesiony z forum "Spinning- łowienie dla aktywnych" do "Ogólne Rozmowy ".
  24. Ćwiczyłem temat karmy ze dwa sezony, wrażenia opisywałem również tutaj . Pozostanę przy niej łowiąc na Wycztoku, chociaż tam ma problem z przechowywaniem. W ubiegłym roku wszedłem w posiadanie sita i wiader, odkryłem zalety ziem i glin, chociaż tu jestem wciąż w powijakach i będę się tego uczył długo. A "moja" zanęta mi się sprawdza, może to faktycznie wpływ Wenus, a może Marsa .... Zauważyłem, że karma ma podobne właściwości do peletu zanętowego i stąd wniosek, że może się sprawdzić. Tak samo się klei przy odpowiednim namoczeniu i tak samo trzeba uważać, żeby nie przemoczyć.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...