I mnie się to czasem zdarzało na tym łowisku, na Piaskowym również. I również wtedy, gdy woda była o wiele cieplejsza. Czym to jest spowodowane ... nie wiem .
Cały rok nęcę kulami, kwestia odpowiednio mocnego ich uformowania. Zresztą, byłeś ze mną w zeszłym roku na kanale, widziałeś jak łowiłem, nęciłem ... Ale dopiero jak zacząłem używać sita moja zanęta zaczęła wyglądać i działać choć trochę podobnie do prawdziwej, porządnie przygotowanej zanęty .
A odnośnie samej kolendry to był mój pomysł i rada dla Pawła więc przyjmuję naukę z pokorą .
A temat samego dodatku chyba wyłączę z całej dyskusji bo jest zbyt pasjonujący aby zaginął gdzieś w pomrokach spławikowych wynurzeń .