-
Postów
2 760 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez Jotes
-
Zestaw Kij+Kołowrotek
Jotes odpowiedział Krzysztof Baar wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Co prawda nie mam zbyt wielkiego pojęcia o bocznym troku (uczę się dopiero), ale zastanawia mnie zdanie, które pozwoliłem sobie podkreślić. Nieśmiało zatem zapytam, jeśli wolno? Co ma być do 30 g? Kanał? Wędka do BT? Czy ciężarek? -
Dobre dobranie kija karpiowego, to podstawa. Kij musi mieć dobrze rozstawione przelotki, ma być mocny, wytrzymały i musi pracować na całej długości. Poniżej wklejam link do testu takiego kija. Na początek próba wytrzymałościowa, a potem rzut ciężkim koszyczkiem zanętowym i hol. Dowolność doboru odpowiedniego koszyczka, zależy wyłącznie od inwencji twórczej wędkarza, co widać w poniższym teście. Test kija. Do sklepów Panowie - do sklepów!
-
Spining na szczupak i sandacza do 800zł
Jotes odpowiedział Adam.K wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Świetny kijek, ale już chyba nie do kupienia. Chociaż?... Mam taki sam, a opisany jest jako 10-30 g. Na początku przeszkadzała mi nieco przycienka rękojeść, ale to kwestia przyzwyczajenia. -
Lepiej nie, bo jak łykniesz bakcyla, to jeszcze w hazard wpadniesz. O ile się nie mylę i o ile moja pamięć mnie nie zawodzi, to te eurogąbki wykupuje się, żeby w grę wędkarską móc katować na NK. Ja na szczęście już dawno, dawno temu wyczyściłem swoje konto i odpaliłem słusznego kopiora temu...czemuś.
-
Problemy z łowieniem w rzekach dzikich
Jotes odpowiedział marcinWendka wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Myślę, że nic z tego nie będzie, bo wobler jest już sprowadzany w dół przez ster. I to jest siła znacznie większa, niż ten opływowy kształt ciężarka. Taki system, ale o wiele ciekawszy, można osiągnąć wiążąc boczny trok z woblerem. W silnym nurcie ciężarek nawet 25-30 g. Jedyne wyjście to nauka - wyobraźnia i pamięć. Ja w takich miejscach stosowałem nawet woblery SDR, o zasadzie działania tak prostej, jak konstrukcja cepa. Kręcisz kołowrotkiem, wobler prze do dna. Przestajesz kręcić, wychodzi do wierzchu. A dodatkowo, odpowiednie operowanie kijem - to nisko przy wodzie, to pionowo w górze (w miarę potrzeb, by unikać zaczepów!) I tak na przemian... -
Problemy z łowieniem w rzekach dzikich
Jotes odpowiedział marcinWendka wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Wyobraźnia i pamięć. Wyobraźnia, żeby sobie koronę tego drzewa wyobrazić, jak pod wodą mogą się układać gałęzie i konary. Nie potrzebujesz do niego zbliżać przynęty bliżej niż na 1 m, ryba do niej wyskoczy. Nie potrzebujesz "wjeżdżać" pomiędzy gałęzie, bo to 100% ryzyko zaczepu i wypłoszenia ryb, a w konsekwencji strata przynęty. Pamięć, bo skoro już narwałeś przynęt, to powinieneś teraz mieć w głowie mapę miejsc z zaczepami, które należy omijać. Nie ma innej recepty. -
Hihi. Po prawie dwudziestu latach, rozstania są trudne i długotrwałe. Cóż, silnik zmieniłem na lepszy i młodszy model, ale żona zostaje. Dzięki Alku!
-
Egzamin na kartę wędkarską.
Jotes odpowiedział SOCKINHO “1” wna temat w PZW - Polski Związek Wędkarski.
O! I szacunek za pamięć, bo odświeżyłeś też i moją. Gdzieś mam jeszcze w domu starą kartę/legitymację po moim ojcu - jeszcze tą brązową, sztywną - pamiątka. -
U mnie czas na zmiany i pełną motoryzację. By skończyć z dźwiganiem akumulatorów, wyposażyłem swoją łajbę z silnik spalinowy Yamaha 5 KM, linię paliwową i kilka drobnostek. A skoro zmiany, to również wymieniłem echosondę na nowszy model i wielkość dla "dziadków". Przynajmniej lupy już nie potrzebuję.
-
Egzamin na kartę wędkarską.
Jotes odpowiedział SOCKINHO “1” wna temat w PZW - Polski Związek Wędkarski.
Karkołomne zestawienie, obowiązku posiadania "Karty wędkarskiej" z polityką. Uff! Ja pamiętam coś zupełnie innego, a nieco starszy jestem. Nie przychodziło się "na szewca" nad wodę i SIE nie łowiło na rympał. Fakt! Karty wędkarskiej wtedy jeszcze nie było, bo to stosunkowo młody wynalazek. Ale za brak "Legitymacji członkowskiej" z aktualną składką członkowską, kłusol tracił sprzęt i zaliczał kolegium. No i w tamtych czasach więcej kontroli w ciągu miesiąca zaliczałem, niż w ostatnich 20 latach... Co do notowania połowów w kapowniku, pełna zgoda. Też mnie to wk...urza! -
Zgadza się Zbyszku i nie da się z tymi argumentami spierać. Ja jednak, jak zaznaczyłem na wstępie opierałem się na doświadczeniu własnym, które: Czyli mówiąc krótko, schodzę z ciężaru zestawu, bo sił nie staje. Te, wraz z wiekiem odchodzą... Dawniej - odnośnie długości kija (wędki!) - podchodziłem tak samo, jak do gumki - lepiej ją mieć, a nie potrzebować, niż potrzebować, a nie mieć.
-
Zbyszek, ja obecnie jestem wyznawcę tej "ćwierćprawdy", ale to przychodzi z wiekiem. Obecnie widzę jedynie same zalety krótkiej wędki. Ale może to również sentyment i wspomnienie własnych początków przygody ze spinningiem. A założę się o wszystko, że każdy wędkarz w wieku zbliżonym do mojego i zaczynający swoją własną przygodę w czasach również zbliżonych do moich, też zaczynał od kijka 1,60 m - jak ja. Potem było 1,80 m, jeszcze później 2,10 m, aż wreszcie doszedłem do 3 m. A najlepsze swoje wyniki osiągałem na spinning 2,10 m, ale też należy mieć na uwadze, że to były zupełnie inne czasy, gdzie wody było do kolan, a ryb do... Więc to nie może być wyznacznikiem sukcesów i nie da się przyrównać do czasów obecnych, gdzie wody jest do kostek, a... wędkarzy do... A wracając do czasów obecnych, wieku i długości (wędki!). Ja z podanych wyżej różnych długości, wróciłem ponownie do krótkich kijków. Kilka mam o długości 2,20 m, a jeden 2,10 m (88 g). Dłuższych już nie używam! Do nich mam kołowrotki o wielkości 1000, a do tego 2,10 m o wielkości 800. Ich czułość i finezja zwalają z nóg, a hol sandacza 3-4 kg, to poezja. Taki zestaw niemal "nic nie waży", a każde dotknięcie przynęty przez rybę odczuwam, jak trzęsienie ziemi. Cóż, w tym miejscu poprzestanę i zakończę cytatem jednego z moich tekstów: "O ironio! – My nie mieliśmy na co łowić, choć ryb było bez liku, a ONI nie mają już co łowić, choć sprzętu mają bez liku"...
-
sprzedam Sprzedam silnik elektryczny do łodzi + echosondę.
Jotes odpowiedział Jotes wna temat w Giełda Wędkarska Giełda Wędkarska - Ogłoszenia
Sprzedane! -
Jeden koniec do pręta w balustradzie na balkonie, na klatce schodowej, drugi do wkrętaka i pociągnąć. Widziałeś kiedyś, jak prostują drut 6 mm na jarzma do zbrojeń budowlanych? Stwórz tego miniaturę...
-
Boleń
-
Jak w temacie. Do sprzedania silnik elektryczny - HASWING Osapian 55/60Lbs MAX Mc-Tuning. Silnik jest mało używany, bo tylko jesienią (więc krótko). Kupiony 2 lata temu w sierpniu z tej oferty.Silnik jest w pełni sprawny, posiadam oryginalny karton do niego, a jako gratis dorzucam akumulator Banner 100 Ah (tylko koszt wysyłki!). Cena silnika 1050 zł. (plus wysyłka!) Sprzedam również w pełni sprawną echosondę Lowrance X125 - cena 430 zł + wysyłka (do negocjacji). Jeśli ktoś życzy sobie zdjęcia, to oczywiście dodam!
-
OFF TOP - chcesz pogadać o przysłowiowej ..... , to tutaj.
Jotes odpowiedział temat w Na każdy temat
Gdyby tak używać rozumu zgodnie z przeznaczeniem, to by nie było żadnych zadym... -
Kiedy lód jest bezpieczny, wątek wydzielony.
Jotes odpowiedział Jotes wna temat w Wędkarstwo podlodowe
Fatal error - nie ten temat -
Kiedy lód jest bezpieczny, wątek wydzielony.
Jotes odpowiedział Jotes wna temat w Wędkarstwo podlodowe
Fatal error - nie ten temat -
Fatal error - nie ten temat
-
Najlepsza stabilna łódka
Jotes odpowiedział jacekz wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Widzieć, widziałem, ale nigdy na takiej nie pływałem. Nie wiem, jak się zachowuje na wodzie. -
Najlepsza stabilna łódka
Jotes odpowiedział jacekz wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Niestety, ale nigdy nie miałem z czymś takim do czynienia. Tutaj się nie wypowiem. -
Najlepsza stabilna łódka
Jotes odpowiedział jacekz wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
No nie, tutaj z wyborem nie pomogę. Ja mam ten drugi typ łodzi - "V". Podpowiedziałem Ci płaskodenną, bo podejrzewam, że osoba z takim problemem, jak wyżej, nie będzie się wybierała na wodę podczas fali (choć przecież pogoda może być bardzo dynamiczna). W złych warunkach - wiatr i fala - na pewno bezpieczniejsza jest moja łajba, bo bezproblemowo jest omywana z każdej strony, a wysoki dziób pięknie przecina fale i zapobiega przelewaniu się przez niego wody. Ma jednak minus, gdy potrzeba się na niej przemieszczać np do kotwicy, to bardziej się buja na boki. Wchodzenie do niej i wychodzenie, też jest kłopotliwe dla osoby z tak poważnym problemem. Ja mam tę łajbę. Masz poważny dylemat z wyborem uwzględniając wuja i jego ograniczenia. Gdybyś się decydował na płaskodenną, to koniecznie szukaj szerokiej łodzi, w przedziale 160-180 cm, z wysokimi burtami. Masz cholernie trudne zadanie!... -
Najlepsza stabilna łódka
Jotes odpowiedział jacekz wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Płaskodenna jest stabilna. -
Spinning dla początkujących
Jotes odpowiedział Kacper0 wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Próżne te dywagacje (zrozumiałe i oczywiste dla "starych wyjadaczy"), bo jeśli nowicjusz nie pojmie ustawienia, operowania i zasady działania hamulca kołowrotka, to akurat jest bez różnicy, co nawinie na szpulę...- 23 odpowiedzi
-
2
-
- początkujący wędkarz
- pomoc
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
