-
Postów
2 760 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez Jotes
-
Można niemal całkiem zniwelować skutki plątania, zakładając na kotwiczkę i kółko łącznikowe kawałek gumki/silikonu/wentyla. Ta gumka usztywni nieco to połączenie, ale nie zepsuje łowności przynęty.
-
I dlatego ja też ich nie noszę, choć na rybach, to mi rybka. Ale czułem się w nich, jak niejaki Owsiak, więc rzuciłem je w kąt, a używam ciemnych Jaxonów. Z Jaxonami mam jeszcze i ten komfort, że mogę je swobodnie założyć na okulary do patrzenia w dal, a tych się nie da. Nie ma na nich już żadnego innego napisu, oprócz tego UV 400. Gdzieś miałem kiedyś papier od nich, ale nie wiem gdzie. Ot, po prostu jakiś tam szajs sportowy i tyle. Ale fakt! Spełniają swoją rolę.
-
Gdyby ktoś był zainteresowany zakupem okularów z więcej niż jedną możliwością wyboru szkieł - w zależności od nasłonecznienia - to polecam coś takiego: Do wyboru 3 różne szkła polaryzacyjne plus bezbarwne, wszystkie UV400 i wszystkie zdają egzamin. W komplecie miękkie etui z osobnymi przegródkami, na okulary i na każde szkło z osobna, a także specjalna ściereczka do ich czyszczenia.
-
Najczęściej tak właśnie zachowują się blaszki zbrojone w luźną kotwicę na kółku łącznikowym. A cykada do takich właśnie przynęt się zalicza. Podczas opadania, leci na łeb na szyję ciężkim nosem w dół, a z tyłu dynda i powiewa luźna kotwiczka, która plącze się w równie luźną żyłkę. Przy blaszkach podlodowych z wtopionym hakiem lub więcej niż jednym (ostrzem!), taki incydent, zdarza się raz, na hoho...
-
Sdmk. Stm. Tłumaczenie: Są dobre, można kupić. Sam takie mam.
-
W sklepach wędkarskich i owszem dopatrują się przede wszystkim zawartości złotówek w sprzedawanej kolendrze, a potem gotowi są przysiąc, że ich kolendra ma o wiele większą zawartość kolendry w kolendrze, niż nawet ta ze sklepu zielarskiego, a co dopiero, ta ze sklepu ogrodniczego. Mam nadzieję, że to nie jest zbyt złożone zdanie i da się z niego wyłuszczyć sens wypowiedzi? A tak przecież jest ze wszystkim. W moim sklepie, to wszystko lepsze nawet od oryginału. A zwłaszcza cena...
-
Ale pod warunkiem, że ta większa połowa, dla Ciebie, czy dla Maxa?
-
Tylko ten zestaw, to katastrofalnie wybrałeś. Kij 3,60 m - za krótki Kij 15-60 g - sztywna pała Kołowrotek do morskiego spinningu o poj. szpuli 270 m/0,35 mm - nieporozumienie.
-
No niestety, dałem ciała, bo przecież wielokrotnie można było przeczytać o obniżaniu wymiaru np na pstrąga, by "jelita" mogła sobie poćwiczyć w sposób "legalny" na pstrążkach (nie wiem jednak, czy nadal tak się dzieje?). Mogłem więc na takim przykładzie się odnieść - wyrazić swoje wątpliwości. Ale mnie podkusiło napisać jego ten okoń, okoniowania sie mnie zachciało! Ja cofam ten okoń, ja cofam wszystkich okoniów na świecie. Ale i na spławikowych potrafią obniżyć wymiary (pod umiejętności zawodników ).
-
Bardzo fajny patent. Ale, co najważniejsze, działający! Tylko, jak Ty "szłeś" na łąkę z wiaderkiem kartofli (w zimę)? A o żurku, to Ty mi nawet "nie godej". I to jeszcze na boczusiu i kiełbasce, że o jajeczku nie wsponę i o tym, że kiełbaska koniecznie biała. Moja dieta, nie uwzględnia takich pyszności. Ale, co się poplułem, to się poplułem.
-
Ja jestem tylko ciekaw, jak to się ma do ustawy i rozporządzenia ministra, odnośnie tychże wymiarów ochronnych, które określają, skoro przepisy ustawy są nadrzędnym aktem prawnym, ponad regulaminem jakiegoś PZW? No i jeśli wędkarze powinni łowić tylko i wyłącznie po to ryby, by zaspokoić głód, a hipokryzją jest ich uwalnianie, to dokładnie 100% z nas, wędkarzy piszących tutaj, powinno bić się w piersi i żałować za "grzechy". A i PZW, albo rozwiązać, albo przemianować na Związek Hipokrytów Polskich. Można oczywiście się też po prostu, cichutko wypisać z tego związku, by nie kaleczyć ryb ze zwykłej próżności i dla zabawy znęcać się nad biednymi żyjątkami. Albo zacząć może zbierać znaczki? Ale też nie, bo hipokryzją jest wycinanie lasów po to, by zaspokoić czyjeś chore ego... "Jakby się nie obejrzeć, dupa zawsze z tyłu". O walce internautów (wędkarzy!), o zwiększenie wymiarów ochronnych, zmniejszenie limitów połowów i ewentualnym rozgrywaniu zawodów "na żywej rybie", nie będę już nawet wspominał, bo to jest już stara sprawa i internet pełen jest tego typu tematów. A ciągnie się to już od początku lat dwutysięcznych. Chore i skostniałe PZW, te wszystkie postulaty, zawsze jednak miało głęboko w czterech literach (w dupie).
-
I dlatego warto przy każdej takiej okazji go cytować.
-
Zbyszek jak zwykle bardzo trafnie i wyczerpująco wszystko pięknie uchwycił. Jedynie co mógłbym przy okazji tematu dorzucić, to pewien cytat zaczerpnięty z innego forum, ale jest to bardzo mądry cytat: Akcja, a krzywa ugięcia.
-
Wędkarskie zakupy na przedłużającą się zimę. Na zimowe "zasiadki". Ale do wiosny i tak za mało. Zima sio!
-
Tak swoją drogą, to ja życzę Tobie Alku i zresztą każdemu, łącznie z sobą samym, żebyśmy trafili na taką "lokomotywę", która połamie nam wędzisko. Życzę tego, bo po spotkaniu z taką rybą i stracie kija, to adrenalina musi już chyba uszami i nosem tryskać, a takie przeżycie, musi być już czymś fenomenalnym, o którym wnuki z dumą mogą opowiadać. Cóż znaczy strata kija, wobec tak gigantycznego przeżycia i naszej niemocy wobec przeciwnika?
-
Adam, przeczytaj uważnie całość tego, co napisałem wyżej. Tam znajdziesz odpowiedź, której nie będę już powielał. Tak jeszcze dopisuję w kwestii nazewnictwa: A nie sądzicie, że wytrzymałość/moc oznacza dokładnie to samo? Niby dwa różne słowa, ale to samo znaczenie. Dwa słowa, które można stosować zamiennie...
-
Alek, sprzeczność widzę, ale to może jest winą tego cholernego marazmu zimowego? Może pomroczność jasna mnie dopadła?... Na najprostszym przykładzie: Plecionka, którą polecasz, jest wytrzymała, czy nie? No i czy w takim razie jest mocna? Wskaźnik jej mocy masz na opakowaniu, to takie "plecionkowe" CW... A tak zastanówmy się na chłopski rozum: Czy przypadkiem, wraz ze wzrostem CW, nie przybywa masy/ciężaru wędziska? A jeśli tak, to, czy im większe CW, to przypadkiem nie zwiększa się średnica blanku i grubość ścianek? No skoro można używać coraz to cięższych przynęt/zestawów, to chyba logiczne, że zwiększa się jego moc/wytrzymałość, bo one w parze chadzają. Podobnie będzie z plecionką/żyłką? Czym grubsza, tym mocniejsza/bardziej wytrzymała? Adam, nietrafiony jest ten przykład, gdyż to, że wyholujesz takim kijkiem dużą rybę zawdzięczasz hamulcowi kołowrotka i własnym umiejętnościom, a nie cw... Alek, na Twoje pytanie w temacie, jest dziecinne prosta rada: Jeśli kiedykolwiek zdarzy Ci się, że hamulec zawiedzie podczas holu wielkiej i silnej ryby na słabym kiju (o niskim cw), to należy blank wędziska ustawiać coraz niżej i wzdłuż żyłki/plecionki, w krytycznym momencie, aż do ustawienia w linii prostej z plecionką/żyłką. Wtedy stracisz rybę (być może?), ale na pewno nie kijek! Na takie sytuacje, żaden przelicznik (choćby z dokładnością do 0,0001 g), w niczym już Ci nie pomoże!... Wytłuszczam/pogrubiam, żeby wszystko było czytelne i zrozumiałe.
-
Nie wiem jaką wędkę wybrać
Jotes odpowiedział Konrad Smolicz wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Muszę zaprotestować! W którym miejscu, ja coś takiego napisałem? A może po prostu należy czytać ze zrozumieniem? Ten wpis oznacza tylko i wyłącznie, że ja wskazuję wady korkowych rękojeści, ale nie odradzam zakupu sprzętu Jaxona. Odchodzę od korka, a nie od Jaxona! Comprendo? A ponieważ moje pełnoprawne wędkowanie zaczęło się w 1974 roku, to czy ja ten "historyczny post" musiałem zmarnować na prostowanie bzdetów? Nie odpowiadaj. -
Nie wiem jaką wędkę wybrać
Jotes odpowiedział Konrad Smolicz wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Jeśli nadal masz wątpliwości, a może boisz się, że masz zbyt małe doświadczenie i umiejętności, to faktycznie wybierz cw tak po środku, do 12 g. Do połowu z brzegu, dobrze by było, gdyby kijek był dłuższy. Ja łowię na kijek Mikado z serii Nihonto i z czystym sumieniem mogę go polecić, ale nieco dłuższy i o większym zarazem cw. Mokado Nihonto Red Cut X-Tra Lite 260 do 12 g. Mój kijek z tej seri ma 2,20 m i jest do 10 g. Łowię nim na boczny trok i stosuję ciężarki 14 g plus paproch i haczyk=15 g. Bez najmniejszego problemu wykonuję tym zestawem siłowe rzuty, więc podane na blanlku cw jest niedoszacowane - zaniżone. Te kijki są bardzo fajnie wykonane i wykończone. Nie bój się tej "nieszczęsnej" pianki, bo to jest twarda pianka i nic się z nią nie dzieje (w przeciwieństwie do korka). Masz tutaj już kilka podpowiedzi, więc masz w czym wybierać. Naszą rolą jest jedynie udzielanie podpowiedzi w zgodzie z naszą najlepszą wiedzą i doświadczeniem. Ale my możemy sobie radzić i radzić, a pytający zazwyczaj i tak wybiera po swojemu (przeważnie ni w..., ni w oko). Ale taka jest nasza rola - cierpliwie doradzać. -
Nie wiem jaką wędkę wybrać
Jotes odpowiedział Konrad Smolicz wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Spoko! Alex doradził Ci Jaxona, tak jak chciałeś? Wybierz więc tego do 12 g i masz zapas mocy, przy Twoich przynętach. A jednocześnie i na klenia i jazia się nada, a przecież nigdy nie możemy być pewni, że i taka ryba się nie pokusi na przynętę. Zaufaj Alka doświadczeniu z Jaxonem. -
Nie wiem jaką wędkę wybrać
Jotes odpowiedział Konrad Smolicz wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Bardzo odkrywcza filozofia. Wprawdzie Cię tylko podpuszczałem, bo cóż to znaczy 1 g w tę, czy w tę stronę? Zwłaszcza, że stosujesz główki tylko 6,5 g! A więc i 2-12 g, to stanowczo za dużo. Ale wobec takiego tłumaczenia, to nawet ja - z czterdziestotrzyletnim stażem spinningisty (od 1974 r) - wymiękam. Ale to może ja "kaleczę ten sport", stosując obciążenie 14 g + paproch, do wklejki 2-10 g? Cóż, mnie wystarczy spojrzeć na cw kija, by wiedzieć, że jak zwykle jest niedoszacowane/zaniżone, a wieloletnia praktyka, tylko potwierdza tę regułę... Doświadczenie zdobywa się z wiekiem. -
Nie wiem jaką wędkę wybrać
Jotes odpowiedział Konrad Smolicz wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Konrad, a zdradź no tajemnicę, bo i mnie okoniówki interesują w szczególności. Dlaczego akurat od 3 do 13 g wyrzutu, była by super? To może być dla mnie ważna informacja, bo ja taki gadżeciaż jestem, że już uzbierałem minimum 10 wklejanek i wciąż niedosyt czuję i ciągle mi w nich coś nie pasuje, a zszedłem już do wklejki 2-10 g, na te moje okonie... -
Nie wiem jaką wędkę wybrać
Jotes odpowiedział Konrad Smolicz wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
A czemuż to? Dyć korek, to przeżytek (jak kuń!). Ja odchodzę już w miarę całkowicie od korka, bo tylko same kłopoty z nim. Brudzi się jak nieboskie stworzenie, kruszy i łuszczy, a już w Jaxonie w szczególności, to szajs nad szajsy. Ta firma idzie na taką tandetę, że korka na rękojeści jest tyle, co kot napłakał. Czyszcząc jedną rękojeść, w szybkim tempie doczyściłem się do jakiejś pianki. Samego korka, była warstewka ok 0,3-0,5 mm. Pokupowałem w ostatnim czasie wędziska z pianką Eva (podobno Pan Bóg stworzył Evę? ) i bardzo sobie je chwalę. Ale rzecz jasna, to tylko rzecz gustu... -
Tutaj poczytaj, bo takie tematy, to są na każdym forum. ;)
