-
Postów
2 760 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez Jotes
-
Wędka JAXON Silver Shadow spin jig 270/15g
Jotes odpowiedział Mateusz19 wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Tak, zgadza się. Pytał mnie również gdzie indziej. Doradziłem mu, żeby absolutnie nie przekraczał wielkości nr 3. Ja na najlżejszej swojej wklejance, a jest nią bardzo udany model Kongera Tiger Spin UL 3-18 g, mogę sobie pozwolić nawet na nr 4. Jego Jaxona nie znam, ale jeśli nie założy większej wirówki niż nr 3 czyli 6,5 g, to może sobie fajnie połowić. A i to również wiemy, że nr 3, to uniwersalna wielkość i na okonia i na szczupaka i nie tylko. Ja nie stosuję do wklejanek plecionki, a i hamulec mam zawsze dobrze wyregulowany... -
Wędka JAXON Silver Shadow spin jig 270/15g
Jotes odpowiedział Mateusz19 wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Alek, niech cię Bogowie kochają! Próbowałeś już tego, o czym piszesz? Ja do wirówek innego kija już nigdy nie użyję! Z czystym sumieniem powiadam, że wirówka nr 4 na wklejance, to poezja. Żadna wirówka nie jest w stanie mnie oszukać, bo non stop mam kontakt z nią i wyczuję każde najmniejsze zaburzenia pracy skrzydełka. Jeśli nawet okoń powącha skrzydełko, to ja to widzę i czuję! Jest pewne ale!... Wklejanka, wklejance nierówna. Ja mam trzy, którymi mogę sobie pięknie i skutecznie połowić tak dużą wirówką - do 18 g, do 20 g i do 25 g. Koniecznie spróbuj, złów rybę i poczuj bluesa! Będziesz miał wyrobione zdanie... -
Multiplikator czy kołowrotek o stałej szpuli.
Jotes odpowiedział Przemek Kozioł wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Nie warto. Multiplikator stosuje się do specjalnych do tego celu wędzisk castingowych. Za tak niską cenę również nie warto kupować multiplikatora, bo tylko się zrazisz do niego. No i pytanie, czy już miałeś do czynienia z czymś takim, jak multiplikator? A poza tym, takie zbytki kupuje się po dogłębnym ogarnięciu.podstawowego zestawu spinningowego i nabraniu dużej wprawy w posługiwaniu się nim. Jeśli nie spełniasz tych warunków, to tylko kupisz sobie zabawkę, którą szybciutko porzucisz i nawet na telewizorze nie postawisz dla ozdoby (bo są zbyt cienkie telewizory). Kup Ryobi Zauber 3000-4000. -
Polecam coś takiego.
-
Nada się, oczywiście. I ja również stosuję ją do swoich kołowrotków, ale wydaje mi się, że lepsze byłyby tutaj dwie kropelki oleju. Smarowanie będzie, a i wazelina poprzez swoją lepkość nie spowolni tego kręciołka. Ot, tak tylko wydumałem, bo przecież i ja nie mam żadnych doświadczeń ze sprzętem muchowym.
-
Nie pitol się z niczym, tylko kup sobie olej wazelinowy. To jest najlepszy olej do tak precyzyjnych rzeczy, a kosztuje ok 3-5 zł/100 ml i wystarczy na długie lata. Wszystko zależy też w jakich warunkach pracuje i w jakich temperaturach, bo i smar grafitowy też się dawało...
-
Fosforobrąz.
-
OFF TOP - chcesz pogadać o przysłowiowej ..... , to tutaj.
Jotes odpowiedział temat w Na każdy temat
Nic dziwnego, bo to taki żarcik spawaczy. -
OFF TOP - chcesz pogadać o przysłowiowej ..... , to tutaj.
Jotes odpowiedział temat w Na każdy temat
To wszystko jest ręcznie wycięte z różnych warstw drewna jagodowego (dlatego różne odcienie) i też ręcznie obrabiane kozikiem i papierem ściernym. Brąz ze starych chłodnic samochodowych, srebro ze sztućców babcinych, a złoto odzyskane ze skupionych od ludzi kopert od ruskich zegarków. Ot i cała filozofia! -
OFF TOP - chcesz pogadać o przysłowiowej ..... , to tutaj.
Jotes odpowiedział temat w Na każdy temat
O ile była w roku 2015... -
OFF TOP - chcesz pogadać o przysłowiowej ..... , to tutaj.
Jotes odpowiedział temat w Na każdy temat
Docio, Ty to nie bądź taki z cicha pęk i przyznawaj się bez bicia, czy to nie Ty wystawiasz swój sprzęt na targach audio? Jeden taki przez zimę złożyć i harować nie trzeba. -
OFF TOP - chcesz pogadać o przysłowiowej ..... , to tutaj.
Jotes odpowiedział temat w Na każdy temat
Jak dla mnie, to spławik 3-4 g, przelotowy ołów 6 g i mooocno przegruntowany zestaw, to chyba przystawka? Owszem, zarzucałem ze skosa z nurtem, przytrzymywałem aż zestaw wpłynie w upatrzone miejsce na pograniczu nurtu, ale już tutaj trzymałem go w jednym miejscu. Co do umiejętności takich połowów, przyznaję się bez bicia. -
?
-
OFF TOP - chcesz pogadać o przysłowiowej ..... , to tutaj.
Jotes odpowiedział temat w Na każdy temat
Nie Zbyszku, nie zamierzam wcale łowić na przepływankę, bo jak pisałem nie mam o tym pojęcia. Wczoraj to była tylko luźna gadka, że widziałem taki filmik, że wszystko jest u nas pozamarzane i że kusi mnie już po prostu nawet spróbować czegoś takiego na naszej rzece. Nawet, gdybym przy tym poległ. A wybrać jakieś miejsce z małym uciągiem i wypuścić slidera pod jakiś krzaczek. Ot, tak sobie! A akurat jeszcze po tamtym sezonie mam wciąż złożoną odległościówkę i akurat do slidera 3+12 g. Oczywiście nie liczę na jakiekolwiek ryby, ale aby się "odchamić" po zimie. -
Zbyszek Królu Złoty! No jasne, że zrozumiałem odpowiednio, a Twoich "złośliwości" już mi tutaj brakowało, ale przecież Ty o tym wiesz doskonale.
-
OFF TOP - chcesz pogadać o przysłowiowej ..... , to tutaj.
Jotes odpowiedział temat w Na każdy temat
Hmm! Co do Twojej wiedzy technicznej Zbyszku, to nie wstydzę się i zdejmuję z pokorą czapkę. I niczego nie napisałem w tym temacie, żeby cokolwiek kwestionować, albo odbierać Ci radochę z Twojej, niewątpliwie żmudnej pracy. I fakt, faktem, że ponieważ ja nie posiadam tak rozległej wiedzy, to bazuję na opiniach, zaczerpniętych z różnych forów Audio. A choć trochę sprzętu w życiu przerzuciłem i mam jakieś tam doświadczenia i odczucia z odsłuchu, to nigdy do pięt nie dorosnę ludziom majętnym i kolekcjonerom, którzy spisali w tych forach mnóstwo ciekawej wiedzy i własnych cennych doświadczeń. I są to doświadczenia gigantyczne, dotyczące amplitunerów, wzmacniaczy, odtwarzaczy różnego typu i rodzaju, kolumn, etc, etc. Wszystkie detale, nawet najmniejsze pierdoły mają kolosalne znaczenie co do jakości odsłuchu. Jeśli się tego nie zgra odpowiednio ze sobą, to dupa blada. A jeśli do sprzętu zachodzi konieczność podłączenia korektora, to znaczy, że albo któryś z elementów (wzmacniacz, CD lub kolumny) jest do dupy, albo cały sprzęt jest do dupy. Jak dotąd nigdy nawet nie miałem konieczności kupowania korektora i niechaj już tak zastanie. Jakoś udało mi zgrać swój zestaw, że wszystko gra soczyście i czyściutko, bez dodatkowych bajerów, korygujących wady sprzętowe. Odnośnie wzmacniaczy lampowych, to nie tylko Marantz wypuścił i nie tylko na początku wieku, bo nadal są produkowane, chwalone, wciąż zajmują najwyższe miejsce w rankingach i wciąż są najlepsze. Nawet polska Unitra je wciąż produkuje (wyłącznie na zamówienie), a ich cena faktycznie jest niebotyczna, wręcz kosmiczna. Ale przecież nie dlatego, że to szajs i przeżytek. Tylko m.in dlatego, że faktycznie przewyższają te tranzystorowe - choćby pod względem, że nie wymagają stosowania ujemnego sprzężenia zwrotnego, mają łatwą i prostą konstrukcję, a lampę, bez problemu i bez konieczności zanoszenia/zawożenia do serwisu, można wymienić samodzielnie. Ot! Jak żarówkę przepaloną. Ale o tych wadach i zaletach, masz tutaj. (patrz konkluzję autora!) Cena takiego wzmacniacza to istny kosmos, a rozpiętość gigantyczna od kilku, do...prawie dwustu tys zł. A szczególnie cena tego robi wrażenie. No i skoro wciąż są produkowane, nawet u nas Unitra to jasnym dla mnie jest, że mają swoich amatorów i smakoszy, dla uszu rozkoszy. To jest też to, o czy piszą mądrzy ludzie z wielkim doświadczeniem na forach Audio! Wiem, pamiętam jeszcze jak to było z tym odsłuchem w zagraconym pokoju - uroki mieszkania w blokach. Teraz mam absolutny luz blus, bo ten problem mnie już nie dotyczy. Mogę sobie pozwolić na wiele, jedyną obawą jest dla mnie, żeby mi "zaiksów" nie policzyli, "bo cała wiocha" słucha ze mną. Jedynie akustyka pomieszczenia, pozostawia nieco do życzenia, ale i na to coś zaradzę. Odnośnie mocy wzmacniacza i wielkości kolumn, to im są większe, tym lepsze brzmienie i więcej soków wycisnę, nawet dość cicho słuchając. Wszystko zależy od tego, co kto lubi - jeden woli ogórki, a drugi ogrodnika córki. I o to mi tylko chodzi... -
OFF TOP - chcesz pogadać o przysłowiowej ..... , to tutaj.
Jotes odpowiedział temat w Na każdy temat
Zbyszek odpowiedź jest bardzo prosa. Ja absolutnie nie mam pojęcia o przepływance i raczej w tę stronę już nie skręcę. Dlatego właśnie bardzo mocno zainteresował mnie filmik Górka. Wszelkie akcesoria do takiego łowienia posiadam i o tyle byłoby mi łatwiej. Myślę więc, by pójść na "łatwiznę". Ps: Odległościówką na przystawkę łowiłem już wielokrotnie i z tym nie mam problemów, bo od tej metody zaczynałem swoją przygodę z wędkarstwem. -
Nie ma za co Zbyszku, to w końcu Twój temat, a my tylko tak - niechcący - pociągnęliśmy zagadnienie marazmu zimowego. I tutaj szczerze muszę się przyznać, że drugi Zbyszek trafił mnie w samo serce, bo temat jest mi bliski. Spławiczki super, ale nimi trafiłeś mnie jeszcze boleśniej, bo przypomniałeś, jak bardzo jestem wyposzczony i jak bardzo ciągnie mnie już nad wodę. Cholerna zima!
-
OFF TOP - chcesz pogadać o przysłowiowej ..... , to tutaj.
Jotes odpowiedział temat w Na każdy temat
Ten sprzęt, który jest dzisiaj powszechnie oferowany, to nawet do pięt nie dorasta tym właśnie analogom na tranzystorach i scalakach. Epoka dobrego sprzętu, zakończyła się w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych. Tego obecnego nawet darmo nie chcę. Owszem, są sprzęty z górnej półki, ale te idą w cenie po kilkanaście tys zł. Moim marzeniem byłoby zakupienie wzmacniacza lampowego z prawdziwego zdarzenia, ale chodzą za taką kasę, że byłby to bolesny wydatek. A właśnie lampowe dają najwyższą jakość odsłuchu, to są prawdziwe rodzynki. Choć absolutnie nie mam prawa narzekać na swój amplituner quadro Telefunken (4x90W/8ohm albo 2x160W/4ohm). To istna perełeczka wśród sprzętu grającego. Dzisiaj już mogę mu śmiało zaśpiewać tytułową piosenkę z serialu "Czterdziestolatek", a mimo to wciąż zachwyca i wciąż stawia go we wszelkich rankingach na najwyższej półce. Ale to nie jest sprzęt do codziennego bębnienia, wciąż jest na oryginalnych częściach, więc pozostawiam go jedynie do słuchania od święta. Do codziennego odsłuchu kupiłem Yamahę, ale na ten rok mam jeszcze bardziej chytry i wyrafinowany plan. "Mam na oku" wzmacniacz Rotel, CD Rotel i kolumny Dali 850. Niestety, ale to też inwestycja na kilka grubych tysięcy, ale już postanowiłem, a sam zakup, to tylko kwestia czasu. A jako rasowy meloman (a przypuszczam, że za takiego mogę się już uznawać) nie pokłonię się przed niczym, oprócz 2.0. Żadne 5,1 i więcej, nawet 2.1 to już dla mnie profanacja. Ja kolumny mam trzy i czterodrożne. Najstarsze chyba z końcówki lat siedemdziesiątych, albo wczesne osiemdziesiąte... Jako taką ciekawostkę, daję Ci tutaj linka do bardzo ciekawych sprzętów z najwyższej jak dotąd półki i z gigantycznym walnięciem. Najwyższa jakość. I to jest kosmiczna technologia generowania dźwięku, a nie ten dzisiejszy szajs. -
OFF TOP - chcesz pogadać o przysłowiowej ..... , to tutaj.
Jotes odpowiedział temat w Na każdy temat
Phi! To ja szybciej swój wzmacniacz złożyłem, mmm w jakieś...3 dni. Zadzwoniłem w jedno miejsce, a na trzeci dzień był już u mnie. O, taki. Na wyjściu "A" kolumny 250W, a na wyjściu "B" 140W. Ale ja mixera na nim nie będę stawiał, bo nie przeznaczam do prac kuchennych i trzepania jajek, choć... jak w kanciapie walnę, to i jajka ubite, i w żebrach gniecie. A tak bardziej na serio, to też gratki zaparcia, a jak wiadomo, nić tak człeka nie cieszy, jak coś samodzielnie stworzone. Miłego odbioru! A obudowy, to nie możesz kupić za bezcen na OLX? -
No i to jest bardzo pożytecznie spędzona zima. Kolekcja na każdą okazję i jest się czym pochwalić, nie to co Wy, którzy próżnowaliście przez ten czas (ja to co innego). Brawo Zbyszek! Teraz jeszcze tylko, aby wiosna szybciutko przyszła i nad wodę.
-
Mordka aż sama się w rogala układa, jak się patrzy z tęsknotą za upragnioną wiosenką, a tu takie widoki... No, ale teraz już tylko z górki - styczeń, luty, maj. Moje oko przykuł też, pewien błąd. Na białym kołowrotku zobaczyłem katastrofalnie mało żyłki.
-
Jaką wybrać plecionkę pod wędzisko na okonia?
Jotes odpowiedział NeoCM wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Zleziesz wreszcie ze mnie? Ty jesteś Alex? Czemu się wcinasz między wódkę, a zakąskę? Mścisz się za kilkumiesięcznego bana, którego tutaj miałeś? Próbujesz mnie poniżać? A gówno ci do mojego wzroku i słuchu! Znowu napisałem do Alka, a ty się wtrącasz, jakbyś był pępkiem świata! Złośliwcu jeden! -
Jaką wybrać plecionkę pod wędzisko na okonia?
Jotes odpowiedział NeoCM wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Z pewnością się nie mylisz, bo jeśli rybom miałyby przeszkadzać i odstraszać je, takie pierdoły, to co powiedzieć o metalowych kulkach wewnątrz woblerów? Te to dopiero robią hałasu!... Ps: A może właśnie chodzi o tą falę hydroakustyczną? -
Ja też nie stosuję dodatkowych kijków. Tutaj, gdzie łowię na głębokości od 8 do 9,5 m, mam szybszy sposób. W domu składam cały zestaw do kupy, wiążę stoper, ale nie odcinam końcówek i nie dociągam. A nad wodą po rozłożeniu kijka, odmierzam na klacie ca 8 m, jednocześnie za każdym razem przesuwając stoperek do góry. Potem lekko go dociągam, ale wciąż nie odcinam końcówek, śruciny doważające opuszczam do krętlika z przyponem i dokładam jeszcze śrucinę 1-1,5 g, żeby przeważało spławik. Jak już wygruntuję, że antenka wystaje ile trzeba, zaznaczam markerem odległość, wyciągam, zmniejszam grunt o 3 cm, dociągam stoper i wiążę drugi przy nim, odcinam końcówki i już tak łowię. A jeśli szykuję więcej niż jeden kijek, to pozostawiam w wodzie wygruntowany już zestaw, a obok gruntuję drugi i też od razu zaznaczam markerem odległość.
