Skocz do zawartości

Alexspin

Zespół AS
  • Postów

    4 028
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Alexspin

  1. A co na "to" da się złowić? Jakie rybki biorą na te kółka?
  2. Jarku czemu mi to robisz, jestem przed śniadaniem...
  3. Ciekawa propozycja, jeszcze marynowanych os nie jadłem, muszę spróbować...
  4. Kiepsko widoczna płetwa odbytowa (złożona) ale moim skromnym zdaniem, podobnie jak Paweł stawiałbym na klenia, pyszczek jakiś nie boleniowy.
  5. @Jotes pisał o rybach dennych, a halibut nie jest rybą pelagiczną, chyba, że miał na myśli słodkowodne. Krzysztofie też przepadam za halibutem i co by w nim nie siedziało, to z niego nie zrezygnuję...
  6. Są w tym samym sklepie i nie tylko, tutaj są jeszcze tańsze i zdecydowanie tańsze od JAXON-wskich a moim zdaniem lepsze. Polecam Gnoma, Algę, Kalewę i Morsa. Nie trzymaj się kurczowo "swojego" sklepu, szukaj w internetowych. Ten "Twój" sklep jest widać bardzo mizernie zaopatrzony.
  7. Reflexy też prawie w niczym nie ustępują MEPSS-om, a mają również dobre strzemiączko.
  8. No to koniec z halibutem...
  9. Jarku, jesteś geniuszem, jak Ty ją rozpoznałeś???
  10. Poszukaj w internetowych, choćby tutaj.
  11. Satis n-ry 4 i 5 Dratix nr 3 Wolf n-ry 3 i 4 Klipper nr 4 Contra n-ry 4 i 5 Zephyr n-ry 3 i 4 i wiele innych, wystarczy poszukać w sklepach.
  12. Czy zauważyłeś, że LUKRIS mają strzemiączko takie jak MEPSS-y, złożone na pół kółko z cienkiej blaszki? Potrafi się wykrzywić na zaczepie albo nawet w pudełku, jeśli się źle włoży błystkę. Jest praktycznie nie do wyprostowania, a to powoduje "zacinki" i zwiększoną tendencję do skręcania linki, często nawet dobry krętlik nie pomaga. Tak błystka jest w zasadzie do wyrzucenia. Mam takie błystki i są dobre dopóki właśnie strzemiączko nie ulegnie "wypaczeniu".
  13. Najlepiej na palec...
  14. Mam odmienne zdanie. Ostatnio przekonałem się do błystek JAXON-a, mają bardzo dobre strzemiączko wykonane z jednolitego grubego drutu z nawierconymi otworkami na oś błystki a nie jak MEPSS-y ze złożonego na pół blaszanego kółka. Dzięki temu nie mają tendencji do wykrzywiania się i doskonale wirują zmniejszając tendencję do skręcania linki.
  15. Na to wygląda.
  16. Gratulacje... Przynajmniej "cóś" złowiłeś...
  17. Wstrętne paskudztwo, dobrze, że jestem już po śniadaniu, bo apetyt odchodzi...
  18. Janie, nie dziw się, przecież Gentleman już wielokrotnie wykazał się umiejętnością pisania (głównie bzdur), ale z czytaniem, a tym bardziej ze zrozumieniem ma poważne kłopoty... Ad meritum - błystka rewelacyjna na szczupaki (najmniejszy model na okonie) w wodach stojących. W rzekach użytkowość ograniczona do rejonów o słabym nurcie i do prowadzenia z prądem. Osobiście usuwam tę rurkę termokurczliwą i zdobię kotwiczkę obfitym - puchatym ale krótkim tak aby kończył się wraz z końcem kotwiczki - chwostem z czerwonej włóczki wiskozowej.
  19. Trudno odpowiedzieć na tak zadane pytanie, bo to zależy od wielu czynników. Między innymi od intensywności użytkowania - jeden wędkarz łowi dwa razy w tygodniu po kilka godzin, inny (jak ja) dwa intensywne dni co dwa tygodnie, jeszcze inny cztery razy w roku. Jedno łowisko jest kamieniste, inne pełne korzeni, a jeszcze inne ma tylko miękkie roślinki. W każdej z tych sytuacji plecionka będzie się zużywać szybciej lub wolniej, więc nikt Ci nie zagwarantuje, że wytrzyma rok, czy dwa, a może nawet trzy.
  20. Znowu piszesz o tym samym w dwóch tematach, znowu się pogubisz. Ja zastosowałbym 0,08mm, a @Grzybek napisał Ci, że 0,10mm będzie optymalna. Chyba, że w Twoim łowisku występują okazy to 0,14mm będzie OK. Ja taką stosuję do łowienia troci z morskiego brzegu i w kanałach portowych, do ciężkich (20-30g) przynęt. Na kołowrotku do okoniówki mam 0,06mm, a do sandaczówki i szczupakówki 0,08mm. Zbyt gruba plecionka działa jak spadochron, nie dość, że ogranicza długość rzutu, to spowalnia prędkość tonięcia przynęty i po zarzuceniu trudniej ją wyprostować, a na wietrze działa jak żagiel.
  21. Miesiąc temu na plecionce 0,08mm (Octa Brayd) wyholowałem leżący na dnie, mocno rozgałęziony konar warzący dobrze ponad 5kg. Więc 0,10mm to już "świat"...
  22. Rozumiem, że stosując plecionkę 0,18mm chcesz łowić wieloryby, albo holować okręty podwodne??? W twoim łowisku 0,10mm to już max, a 0,12mm przesada. Poszukaj, w którymś z tematów niedawno napisałem teoretyczną tabelkę średnic plecionek do połowu poszczególnych gatunków ryb. W łowisku z zaczepami (bogata roślinność zanurzona i wynurzona) używam plecionki 0,08mm, co najwyżej 0,12mm a do spinningu z brzegu morskiego, do przynęt 20-30g - 0,14mm.
  23. Dam Ci dobrą radę, która powinna rozwiązać wszystkie Twoje problemy, mniej pisz, więcej czytaj. Gdybyś pofatygował się i poczytał Forum, znalazłbyś odpowiedzi na wszystkie Twoje pytania, zresztą powtarzane wielokrotnie przez Ciebie, bo nie czytasz nawet postów kierowanych bezpośrednio do Ciebie i wyjaśniających Twoje wątpliwości. Żeby nie być gołosłownym, w tym temacie napisałem Ci jakim węzłem łączyć podkładową żyłkę z plecionką. W kilku innych tematach znajdziesz rysunki stosowanych węzłów. Był też i to chyba wielokrotnie omawiany sposób nawinięcia podkładu i plecionki, żeby prawidłowo (wcale nie "po rant") wypełnić szpulę. Pofatyguj się i poszukaj odpowiedzi, myślenie nie boli...
  24. Mamma mija, jak Wy to robicie, że coś w ogóle łowicie... Na dodatek takie ładniutkie...
  25. Rozbawiłeś mnie do łez. Mój zawód można porównać do pracy sapera, tylko saper ma choćby tyczkę do wymacywania min, nas nawet w taki sprzęt nie wyposażono...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...