Skocz do zawartości

Alexspin

Zespół AS
  • Postów

    4 028
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Alexspin

  1. Pstrąg to wymagająca ryba, nie łatwo go podejść, a jeszcze trudniej złowić. Nie napisałeś gdzie chcesz je łowić, jaką metodę preferujesz "muchę" czy spinning. Czy masz już sprzęt i jeśli tak to jaki. Bez tych informacji trochę trudno odpowiedzieć na Twoje pytanie, bo trzeba by napisać książkę. "Pobiegaj" trochę po Forum, na pewno znajdziesz interesujące Cię tematy, choćby ten i zawarte w nim filmiki.
  2. 1.000.- zł to dobry budżet na dobry zestaw, ale w Twoim pytaniu nie określiłeś jakie odwiedzasz łowiska, czy spinningujesz z brzegu czy z łódki, a to dość ważne informacje. Jeśli masz taki budżet, to warto dostosować sprzęt nie tylko pod gatunek ryby i przynęty, ale również i do warunków w jakich zamierzasz wędkować.
  3. No cóż, pełna zamrażarka, zaopatrzona cała rodzina i sąsiedzi, a i kot ma się czym pożywić...
  4. Pierwsze - nie było żadnych problemów i układanie zarówno żyłki, jak i plecionki też było bez zarzutu. Ultris w porównaniu z Fuego wypada całkiem przyzwoicie, choć praca mechanizmów w Fuego jest wprost "maślana", a w Ultrisie na przeciętnym poziomie. Poza tym Ultris ma w komplecie zapasową szpulę grafitową, a do Fuego trzeba dokupić, ale za to jest identyczna z główną. Ultris jest o 100g cięższy od Fuego, co może mieć znaczenie w wyważeniu zestawu i komforcie użytkowania. Drugie - nie mam porównania, ale nie wydaje mi się, żeby miało to odczuwalne znaczenie. Zarówno Ultris 810 od 820 jak i Fuego 1000 od 2000, różnią się tylko wielkością szpuli i nieznacznie mocą hamulca.
  5. Polecam FUEGO 1000LT, moja Pani używa go z powodzeniem od dwóch sezonów do wędeczki 1-6g. Przynęty 1g latają z tego zestawu po horyzont. Wcześniej do tego kijka był podpięty Ultris Aqua 810, też dobrze zdawał egzamin, ale FUEGO to prawie bajka.
  6. Jeśli przynęty zafarbują się wzajemnie, to może nawet okazać się, że są bardziej atrakcyjne dla ryb. Jak napisał Michał, teraz gumy raczej nie wchodzą w reakcję z pudełkami, ale jeśli chcesz na prawdę dobre, zainwestuj w Versusa, są w różnych rozmiarach. Od dwóch sezonów używam wyłącznie tych pudełek w wersji przezroczystej, bardzo dobrze się sprawdzają.
  7. Zależy jakiej wielkości ryb się spodziewasz, na "wymiarki" do 70cm powinna wystarczyć. Na większe może okazać się ciut za słaba i do wędkowania z brzegu ciut za krótka. Raczej mierzyłbym w 10-40g/270cm.
  8. Rafał, na marginesie, bez urazy, to też porada. To polskie forum, więc piszemy po polsku. Ps Napisałbym "jeśli złapię bakcyla", od słowa "jak" zaczynamy raczej zdanie pytające, a nie oznajmujące.
  9. Ani wędziska, ani kołowrotka nie znam. Ogólnie co mogę doradzić: Moim skromnym zdaniem CW 5-26g i długość 270cm, to "nadmiar szczęścia". Po pierwsze wędzisko do 15g to maximum co potrzebne, a według mnie optymalne CW to do 10g. Takim długim "biczyskiem" będzie trudno operować na małej rzeczce, uważam, że 200cm to max. Znam kolegów, ktorzy pstrągują "wykalaczkami" do 150cm. Moje wędzisko pstrągowe ma cw 4-10g i 168cm. Jeśli chodzi o kołowrotek, to uważam, że rozmiar 2000-2500 powinien być wystarczający. Ja używam plecionki Sunline Siglon PEx4#0,4 (6lb/orange) i przypon 50cm fluorocarbonowy 0,22.
  10. Pytasz o to samo w dwóch różnych tematach, myślisz, że to będzie bardziej skuteczne? Mylisz się, to tylko zniechęci do udzielenia konkretnej odpowiedzi, tym bardziej, że pytasz w nieodpowiednim temacie.
  11. Nie polecam wolframu, po byle zaczepie, albo holu choćby mikro okonia, zrobi się z niego sprężynka. Polecam przypony DRAGON Surfstrand, są mocne, nie skręcają się i ryby, w większości nie reagują na nie.
  12. Na pierwszy rzut oka wygląda to na plemnik w dużym powiększeniu...
  13. Wszystkim wszystkiego najlepszego. Przepraszam, że z takim opóźnieniem, ale w święta zrobiłem sobie pełny odpoczynek od komputera.
  14. Ten kołowrotek, to bazarowy złom. Nie wytrzyma pierwszego wypadu na ryby, nie mówiąc o holu przeciętnej ryby. Z tańszych konstrukcji polecam Ultris Aqua 840, z droższych Fuego LT 4000. Kupowanie kołowrotka spinningowego do wędziska <40g, tańszego niż Ultris mija się z celem, chyba, że masz pieniążki do wyrzucenia.
  15. Wracając do tematu. Robercie, na początku mojej zabawy w spinning (1992r.) i później przez długie lata byłem wiernym użytkownikiem sprzętu oferowanego przez JAXONA. Dopiero kilka lat temu zacząłem preferować wędziska rękodzielnicze, ale JAXON, choć teraz w niewielkim procencie i tak jest reprezentowany w arsenale moim i mojej Pani. Serii Zafira nie znam, choć zbiera dość pozytywne opinie, nie mogę nic o niej powiedzieć, ale pod koniec lata dostałem do przetestowania dwa wędziska z serii Grey Stream - spinning 265cm/10-40g dla mojej Pani i kasta 265cm/10-35g dla mnie. Obydwa bardzo przyzwoicie wykonane, pewnie specjalnie wyselekcjonowane do testów. Obydwa zostały sprawdzone w praktyce trzykrotnie po około 3 godziny (J.Sulejowskie i Warta poniżej J.Jeziorska). Obydwa kijki spełniają oczekiwania mieszczące się w deklarowanych parametrach. Zupełnie przyzwoicie miotają przynęty od 10 do 20g, a cięższe lecą wręcz w kosmos. Nie złowiliśmy na nie żadnego smoka (największy szczupak miał 76cm) ale ich praca nie wskazuje aby zawiodły podczas holu "metrówki". Trudno ocenić jak zniosłyby przyłów w postaci ponad półtora metrowego suma. Niestety, nie są to "okoniówki" i trzeba się liczyć ze spadami mniejszych osobników, ale trzydziestka dwójka dała się wyholować. Jak słusznie zauważył @HaDe - nie ma wędzisk uniwersalnych. Polecam ten model do średnio ciężkiego "szczupakowania" i "boleniowania". Połamania... Ps Nie radzę przekraczać górnej granicy CW, JAXON bardzo rzetelnie opisuje parametry wędzisk i przekroczenie górnej granicy grozi co najmniej awarią, a nawet katastrofą. Stąd te niepochlebne opinie z komentarzem "przekroczyłem górne CW raptem o 5g i przy bardziej dynamicznym rzucie, ten chrust złamał się"...
  16. Piękny zabytek
  17. Masz rację. Ponadto może to dać dodatkowy efekt. Przy dodatniej pływalności woblera będzie on prawdopodobnie szedł nieco wyżej niż obciążenie, co może mieć wpływ na ograniczenie zaczepów dennych. Wydaje mi się, że przy takiej konfiguracji pożądane byłoby zastosowanie przyponu minimum 40cm.
  18. @RBTS, wydaje mi się, że autorowi nie chodziło o boczny trok, a o tradycyjny spinning woblerem dociążonym czeburaszką. Niezależnie od odmiany spinningowania, przy łowieniu szczupaków przypon obowiązkowy i nie powinien być krótszy niż 30cm. Szczupak ma wieki pysk, potrafi dość głęboko chwycić przynętę i stosowanie przyponów 10-15cm to placebo. Nawet jeśli będzie zahaczony płytko, lub w "nożyce", to trzepiąc łbem, może obciąć linkę powyżej przyponu. Na przyponach nie należy oszczędzać, przekonałem się z jaką łatwością szczupak tnie przypony z dolnej półki cenowej. Również pozorną oszczędnością jest stosowanie przyponów wolframowych, gdyż po lada zaczepie, nie mówiąc o holowaniu większej ryby, zamienia się w spiralę. Niektórzy zwolennicy wolframu proponują wówczas podgrzanie przyponu zapalniczką i wyprostowanie. To dość złudny sposób, bo tak zoperowany przypon traci na wytrzymałości. Po licznych próbach i doświadczeniach uważam, że najbardziej optymalne są przypony Surfstrand, ich wielowłóknowa struktura powoduje, że są bardzo wiotkie i dzięki temu nie mają negatywnego wpływu na pracę przynęty, a jednocześnie mocne porównywalnie z przyponami z litego drutu.
  19. Czeburaszka nie powinna zakłócać pracy woblera, ale to zależy również od samego woblera. Po prostu musisz spróbować.
  20. Jest na Forum FACHOWIEC od połowów morskich, ale ostatnio bardzo dawno nie widziałem Jego aktywności. Swego czasu gdy interesowałem się morskim spinningiem bardzo dużo mi podpowiedział. Spróbuj, może uda Ci się z Nim skontaktować.
  21. ul. Nawrot 43 dobre zaopatrzenie, życzliwy właściciel, profesjonalna obsługa, przyzwoite ceny. Al. Włókniarzy 225 bardzo bogaty asortyment, niestety dla bogatych.
  22. Nie wiesz ile tracisz.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...