Skocz do zawartości

zwykły michał

Zespół AS
  • Postów

    3 521
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zwykły michał

  1. Popytaj ludzi z sąsiedztwa i dowiesz się kto może być właścicielem. Ten ktoś pewnie ma rodzinę albo znajomych którzy mają z nim kontakt. Urodziłem się na wsi i nawet sobie nie wyobrażasz ile informacji można znaleźć pytając ludzi. Wielu z nich mieszka tam całe życie i mogą znać całą rodzinę właściciela W urzędzie jest ochrona danych osobowych i nikt nie będzie ryzykował.
  2. RBTS jak najbardziej ma rację, bo wypowiedzi są nieprecyzyjne, ale to forum wędkarskie a nie prawnicze. Nigdy nie miałem nic wspólnego z prawem i zwyczajnie nie wiem jak to interpretować.
  3. Ale dźwięk może mieć częstotliwość której nie jesteśmy w stanie usłyszeć.
  4. Poczytaj jakie opinie ma serwis bo ludzie niekoniecznie ich chwalą.
  5. Jeżeli Cię stać to możesz próbować
  6. Tak chodzi dobry kołowrotek Cena ma znaczenie drugorzędne bo w każdej klasie cenowej można znaleźć jakieś perełki. Miałem okazję pokręcić Daiwa Laguna i pod względem pracy na sucho Ninja się chowa.
  7. Tak chodzi dobry kołowrotek Cena ma znaczenie drugorzędne bo w każdej klasie cenowej można znaleźć jakieś perełki. Miałem okazję pokręcić Daiwa Laguna i pod względem pracy na sucho Ninja się chowa.
  8. Wygląda całkiem rozsądnie. Szału nie ma w tej cenie ale może się sprawdzić
  9. Tutaj chodzi o specyfikę łowienia gdzie trzeba często zarzucać na niewielką odległość. Podobno łatwiej się operuje takim krótkim kijem.
  10. Pellet waggler może mieć 3m ale dla mnie to zdecydowanie za krótko. Próbowałem łowić wędką 3.3m nie pasuje mi taka długość i do mojego łowienia rozsądna długość to minimum 3.9. Dla siebie wybrałbym Ryobi Ecusima 2000. Co prawda trochę droższy ale mniejsza szpula i można oszczedzić na żyłce.
  11. Produkcja czegokolwiek będzie obarczona błędem i tego nie można uniknąć. Musi być kontrola jakości ale tańsze produkty nie są kontrolowane według rygorystycznych norm bo to kosztuje i nie będą tanie. Na pewno nie da się stworzyć jednego wzoru dla wszystkiego bo jest za dużo zmiennych. Trzeba opierać się na doświadczeniu.
  12. Ten rotor to prawdziwe arcydzieło inżynierii Muszą coś wymyśleć, żeby opis wyglądał na obszerny. Nie czarujmy się, że można wiele wymyśleć na temat zwykłego kołowrotka.
  13. Z tych dwóch wybrałbym Okume. Ten Robinson kosztuje aż 60 zł i jeszcze ma wolny bieg Wędzisko z takim cw nie nadaje się na rzeki, chyba że woda ledwie płynie ale mimo wszystko jest zbyt delikatne.
  14. Można tak sobie zdawać egzamin kilka razy? Karta wędkarska jest wydawana dożywotnio i musieliby anulować pierwszą?
  15. Ludzie łowią więc i Ty sobie poradzisz. Kwestia umiejętności wybrania miejsca i dobrania techniki do warunków nad wodą. Ryby całe życie spędzają w tej wodzie, jedzą to co w wodzie żyje i same są zjadane. Najbardziej zanieczyszczone są drapieżniki a najmniej roślinożercy.
  16. Taki temat mogłby być przyklejony i dostępny dla każdego kto zechce przeczytać. Taki obowiązek doprowadziłby do paranoji. Wtedy trzeba by było tabliczkę przy każdej działce, Wydział geodezji w urzędzie gminy znajdzie odpowiedź na Twój problem. Kiedy już znajdziesz właściciela poszukja postów Docia na temat udostępniania wody do łowienia ryb.
  17. Pewnie słyszałeś ale tak dawno temu że zdążyłeś zapomnieć Chyba, że coś się zmieniło ?
  18. Opis nie pozostawia cienia wątpliwości i trzeba omijać szerokim łukiem
  19. Aromatyzujesz czymś albo chociaż solisz?
  20. Koszty reklamy, sponsorowania imprez i nagród też są w to wliczone. Nikt nie wykłada ze swojej kieszeni.
  21. Tak się składa że nie lubimy pomagać tym którzy nie mają karty wędkarskiej. Bez tego każdy jest kłusownikiem i łamie prawo. Pewnie dla Ciebie to głupie. Zadajesz pytania na które można sobie odpowiedzieć w czasie nauki na egzamin. Odpisujesz w mało elegancki sposób na proste stwierdzenie. Oprócz tego kilka razy wspominasz o piciu piwa i robieniu grilla. Nikt sobie nie życzy takich sąsiadów nad wodą. Jedziemy odpocząć a nie słuchać pijackich awantur i zbierać śmieci bo tak nakazuje prawo. Ale o tym dowiesz się kiedy zrobisz kartę.
  22. Mnie przechodzi kiedy widzę innych łowiących Jeżeli słyszę rozmowy to się pakuję. Komercje omijam szerokim łukiem bo nie pasują do mojego stylu. Mają swoje zalety bo można sobie "połowić" ale co kto lubi.
  23. Stąd biorą się wędki dedykowane połowom karpii, linów lub brzan. Mam na myśli wędki do spławika i feedery. Kije typu Avon i float które mogą zastępować siebie nawzajem ale nie zawsze. Float o długości 3m nie sprawdzi się na rzece ale 3.9m jak najbardziej. Może nie wszystko dotarło jeszcze do Polski ale czasami to jest prawdziwa paranoja
  24. Zachowujesz się jak dzieciak bo oczekujesz odpowiedzi które możesz sobie bez problemu znaleźć sam. Kiedy czegoś nie rozumiesz wtedy zadajesz pytanie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...