Skocz do zawartości

zwykły michał

Zespół AS
  • Postów

    3 524
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zwykły michał

  1. Można łowić karpiówką z bombką albo sygnalizatorem elektronicznym. Ryba zacina się sama więc sposób sygnalizacji ma mniejsze znaczenie.
  2. Miałem na myśli cw wędziska. Koszyczek 70g plus zanęta to blisko 100g i trzeba trochę mocy żeby tym rzucić. Koszyk 150g to inna historia Ryba zacina się sama i wędka nie musi być delikatna.
  3. Teraz wszystko stało się jasne
  4. Będzie cięcie kila Jaką długość stosujesz?
  5. W czym to pomaga? Jakoś nie wychodzi mi przystawka albo za rzadko próbuje
  6. Jedną nie pogodzi tak różnych metod łowienia. Kiedy łowię w rzece na duże przynęty używam kołowrotka z wolnym biegiem na wypadek brania brzany albo dużego klenia. W niczym nie przeszkadza a może pomóc zatrzymać wędkę na brzegu. Odnosi się tylko do gruntówki która jest postawiona trochę z boku żeby nie przeszkadzać w operowaniu spławikiem.
  7. Na oczy nie widziałem nawet jednej wędki Robinsona i nie mogę się wypowiedzieć. Moje gruntówki nie są dostępne w handlu i ciężko mi coś polecić. ryukon1975 jest bardziej na bieżąco i może coś wiedzieć. Tak jak pisał wcześniej 150g albo więcej a takich wędzisk nie ma wiele. Używam bolonkę Mistrall Aqua 500 i dla mnie się sprawdza. Trochę toporna do sticków i wtedy biorę odległościówkę. Jeżeli spławiki to używam bombki Experta i typu Stick marki Middy zdaje się. Zamierzam je wymienić na spławiki Dave Harrell ale to trochę wyższa półka cenowa. W lince jest artykuł na temat spławików i techniki łowienia. Tutaj kolejny po angielsku ale przeglądarki mają opcje tłumaczenia. Jeżeli Ci to pasuje to znajdziesz tam mnóstwo materiałów do poczytania.
  8. W niektórych przypadkach tylko "dobre schłodzenie" sprawia, że piwo jest pijalne. Od bardzo dawna nie gustuję w piwach polskich koncernów ale nie wszystkie produkowane przez duże browary są do niczego. Jeśli chodzi o piwa smakowe to niektóre miodowe są pijalne, owocowe to nieporozumienie. Zerówek nie próbowałem i nie mam zdania.
  9. Często łowię w ten sposób i na grunt stosuję większe przynęty żeby selekcjonować ryby a spławik z mniejszą przynętą typu jedno zirenko kukurydzy, dwa pszenicy itp. Zrezygnowałem z robaków bo mam dość okoni i obskubywania przynęty przez drobnicę. Spławik to większa różność sposobów prowadzenia, głębokości itp. Używam 5m bolonki i łowię pod brzegiem albo na przepływankę w nurcie, ewentualnie wypuszczankę ze stickiem. Ciągle planuję spróbować łowienia z wagglerem w rzece.
  10. Niby tak ale przyjemniej jest łowić zadbanym sprzętem.
  11. Renowacja nie może być tania ale robisz na własny użytek i nie ma sensu oszczędzać.
  12. Spróbuj piwo Białe z browaru Miłosław kiedy już się przełamiesz. Jest tylko domieszka słodu pszenicznego i ma specyficzny smak na pograniczu. W Szczecinie piłem kiedyś piwo pszeniczne warzone w pubie (komenda albo stara komenda) i miało mocno drożdżowy smak. Mnie taki pasuje ale to nie dla każdego
  13. Moim zdaniem Miłosław Białe jest warte uwagi. Próbowałem Żywca i nie wypada najlepiej w porównaniu. Pszenica to cała wyprawa w inny świat piwa. Warto dać im szansę i spróbować kilku różnych.
  14. Magia spławika nie ma sobie równych
  15. Nie tolerujesz batów? Osobiście jestem uzależniony i od czasu muszę posiedzieć dla zdrowotności.
  16. Tylko w ten sposób można sobie wyrobić opinie na temat własnych oczekiwań.
  17. Gdyby chodziło o mnie to kupiłbym ten który bardziej mi odpowiada cenowo, połowił jakiś czas i sprzedał. Kupił kolejny nowy, albo używany, żeby wyrobić sobie opinię co mi odpowiada.
  18. Machałem na sucho brzanówką z tej serii i znam zadowolonego użytkownika. Moim zdaniem bardzo fajny kijek, dobrze zrobiony ale to zdecydowanie inne przeznaczenie Do czego chcesz jej używać?
  19. W internecie można znaleźć ogromne ilości materiałów do czytania. Nie znam polskiej prasy wędkarskiej ale prenumeruję coś takiego. Techniki połowu specjalnie się nie różnią, sprzęt jest taki sam wszędzie a język angielski przetłumaczy przeglądarka. Archiwum artykułów jest pokaźne i wystarczy na bardzo długo.
  20. Poszukam i pochwale się jeśli znajdę. Czytałem kiedyś o historii drgającej szczytówki ale czytam takie ilości że zwyczajnie nie pamiętam gdzie to mogło być
  21. Jeżeli tak mówi budżet to będzie miało rację bytu. Na to nie ma mocnych. Różnica w cenie wynika przede wszystkim z lepszej jakości materiałów. Porównaj wagę obydwu wędzisk w tej samej długości i wszystko stanie się jasne. Daiwa to znana marka i dopłacasz trochę za znaczek. Jaxon Green Point jest następcą serii Genesis Pro i jest trochę tańszy od Daiwy. Mam Genesis Pro i na pewno wartości użytkowe są porównywalne. Ludzie chwalą sobie Robinson Stinger. Nie widziałem na żywo i nie wypowiem się.
  22. Będzie renowacja czy tylko odkurzysz i nad wodę?
  23. Pewnie kolejnym powodem była finezja łowienia z drgającą szczytówką w porównaniu do gruntówki z dzwonkiem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...