Skocz do zawartości

zwykły michał

Zespół AS
  • Postów

    3 524
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zwykły michał

  1. Jeżeli ten opis jest rzetelny to sam sobie kupię Nie spodziewał bym się czegoś niesamowitego w tej cenie.
  2. Nie strzelam focha ale masz pretencje, że piszemy nie mając wiedzy więc lepiej nie pisać. Nie wiem jakie masz kołowrotki ale gdyby terkotał w obie strony to bym go nie kupił. Miałem taką Daiwe 125M ale była uszkodzona sprężyna przełącznika blokady obrotów. Szybki serwis i jest jak powinno być. Żeby było jaśniej terkotka to dla mnie blaszka pod szpulą która wydaje dźwięk kiedy szpula kręci się w przeciwną stronę np kiedy hamulec oddaje żyłkę.
  3. Już nie będziemy nic pisać. Napisz do serwisu i dostaniesz odpowiedź od praktyków którzy naprawiają i mają na stanie ten konkretny model.
  4. Dwa takie "potwory" na pszenicę
  5. Nawymyślali dodatkowych oznaczeń bo nowych robić nie chcą
  6. Amury są ciepłolubne i nie będą żerowały zimą a rośliny na zimę obumierają. Pozostaje to co sugeruje ryukon1975 czyli koparka
  7. Ale rośliny produkują tlen więc nie powinno brakować.
  8. Dlaczego uważasz, że będzie brakowało tlenu? Przecież tlen jest uwalniany w procesie fotosyntezy więc nie powinno zabraknąć.
  9. Może na innym wiedzą lepiej
  10. Pozostaje wysyłka do serwisu i coś wymyślą.
  11. Na pewno będą różnice w odporności na zanieczyszczenia i niektóre dadzą radę. Stawiam na karasie srebrzyste bo im przyduchy niestraszne Inna sprawa to sposób w jaki płynie woda w rzece sprawia, że trucizna nie jest równomiernie wymieszana i niektóre ryby mogły być w tej mniej skażonej strefie. Jeżeli trucizna nie osadza się na dłużej niż kilka dni i spływa dalej albo rozkłada to ryby mogą spływać z dopływów i góry rzeki. Mniejsza o wyjaśnienie dlaczego tak jest. Ważne, że są ryby i oby miały pożywienie. Powoli coś się odrodzi siłami natury a reszta zależy od ludzi bo bez zarybień się nie obędzie.
  12. Każdy ma inny sposób na nasze hobby.
  13. Wygląda podobnie Ale najlepiej będzie spojrzeć na kompletną ofertę zamiast szukać na allegro. Sklepy mają ograniczoną ofertę opartą na tym co sprzedaje się najszybciej ale dobry sprzedawca zamówi dla Ciebie.
  14. Powoli przekonuje się do haczyków 18 ale pójdę też dalej
  15. Masz jeszcze jakieś zdjęcia tej przynęty?
  16. To jest bardzo proste. Zakładam ziarenko kukurydzy na haczyk numer 24
  17. Raczej to
  18. Wojewoda zniósł zakaz łowienia ryb ale dalej obowiązuje zakaz zabierania. Powstaje jednak pytanie czy tam jeszcze są ryby?
  19. Cały system jest niewydolny a nie sami nauczyciele bądź uczniowie Ważne, że taka metoda działa na Twoje potrzeby. Wydaje mi się, że dokładność pozostawia wiele do życzenia. Autor tematu dostał kilka podpowiedzi i coś wymyśli.
  20. Kopyto jest modelem jeśli mnie pamięć nie myli. Na Twoim miejscu wysłałbym zdjęcie do dystrybutora. Będą wiedzieli co to jest i czy mają ten kolor w ofercie.
  21. Gazy z dna już widziałem Kilka lat temu dałem się nabrać że ogromne stado leszczy żeruje w pobliżu. Bąbelki były w jednym miejscu, dużo skupisk i bardzo intensywne. Te o których piszę "wędrują" i pojawiają się w okolicy zanęconego miejsca. Częsty widok w kanałach.
  22. Tyle teorii to już znam ale co im podpasuje to inna sprawa. Zamierzam długo żyć więc mam czas i znajdę rozwiązanie
  23. Zadzwoń do serwisu i powinni coś dobrać.
  24. Napisałem żartobliwie. Gdyby to była polityka to sam sobie dałbym ostrzeżenie. Wracając do tematu to czekam na wyniki pomiarów i testy nad wodą. Lubię takie wyzwania Trafiłem ostatnio na coś ciekawego i sam próbuje to rozgryźć. Zanęcam pszenicą, biorą płocie, leszcze i hybrydy. Ale jednocześnie jest dużo bąbelków jakby leszczowe ale ostatnio dostałem podpowiedź, że to mogą być karpie. Nie mogę ich skusić do brania bo przecież płocie nie ryją w dnie Tutaj będzie raczej kwestia aromatu przynęty, może rodzaju. Przerabiałem to wiele lat temu z leszczami gdzie zanęcałem pszenicą truskawkową a brania były tylko na kukurydzę truskawkową z białym robakiem w kolorze czerwonym. Taki miały kaprys i łowiłem dość długo i regularnie w ten sposób. Łowisko to angielski kanał.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...