Skocz do zawartości

zwykły michał

Zespół AS
  • Postów

    3 524
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zwykły michał

  1. Chyba, że ktoś pali "importowane" fajki to będzie dłużej odkładał Myślę dokładnie tak samo. Sprzedaję to co mam i jeśli trzeba dokładam na następny. Handluje sprzętem używanym i znajduję czasami coś ciekawego. Ostatnio wędkę do swingtipa. Ze 20 lat nie łowiłem i nie odmówię sobie przyjemności odświeżenia wrażeń.
  2. Pewnie próbowałeś tutaj
  3. Będzie ciekawe doświadczenie. Bambusy znam tylko z widzenia i do tego jakiś spławik z gęsiego pióra
  4. Muszą dojrzewać przez miesiąc?
  5. Nie używałem jeszcze ale ten dzień nadchodzi. Jak tylko znajdę to kupię
  6. Na pewno można szybciej jeżeli wcześniej zadzwonisz i powiesz jaka jest sytuacja.
  7. Ilość sprzętu na rynku jest ogromna albo nawet większa. Często to samo sprzedawane jest pod różną marką i ceną. Łatwo jest pomalować na inny kolor, zmienić kolor omotki i ludzie się nabiorą.
  8. Niby ignoruje ale zagląda co nowego wymyślili między czasie
  9. Crossfire ma nieporównywalnie lepszą pracę, nie szumi, kosz jest spasowany i ogólnie nie wygląda źle. Sweepfire to wersja budżetowa i musieli zaoszczędzić. Sprzedałem niedawno Crossfire i dziś kupiłem sweepfire. Obydwa używane ale widać różnicę.
  10. Musiała być uszkodzona i pękła w tym miejscu.
  11. Kupić, poużywać i następny. Tym sposobem spróbowałem kołowrotka z krytą szpulą i zostaniemy kolegami na całe życie Bardzo fajna zabawa ale trzeba się trochę przyzwyczaić na początku. Na razie używałem wersji z hamulcem w korbie ale przede mną jeszcze wersja bez hamulca. To może być ciekawe. Centerpina też mam i czeka na swoją kolej
  12. Na gwarancji? Mogła być wcześniej uszkodzona bo mało prawdopodobne żeby się złamała przy rzucie.
  13. Komfort to bardzo indywidualna sprawa. Spotykam nad wodą ludzi z takim sprzętem że nawet bym na to nie spojrzał a im pasuje. Mam na myśli stare ciężkie szklaki, całe podrapane, powyrywana gąbka i pokrzywione przelotki. W cenie kilku stawek godzinowych można kupić nowy, lekki i zgrabny kijek. Używane będą nawet tańsze.
  14. Porównuje podróże po asfalcie bo inaczej nie ma to sensu. Jeżeli sam siebie klasyfikujesz w ten sposób mogę się tylko z grzeczności zgodzić. Osobiście dzielę jakość na podstawie ceny w obrębie jednej marki a zwracam uwagę na wielkość szpuli i przełożenie. Kiedy się zepsuje to kupię drugi.
  15. Nie chodzi o skuteczność tylko trwałość. Jeżeli oceniamy długo czy krótko trzeba by było wziąć pod uwagę ilość godzin jaką ten kołowrotek kręcił a nie czas od zakupu do oceny trwałości Podam jako przykład samochód mojej Żony który się nie psuje a mój często wymaga naprawy ale kiedy jedno z nas robi <10k km rocznie a drugie ponad >40k km. Który wytrzyma dłużej? Jeżeli coś jest tańsze a produkowane przez tego samego producenta to nie można powiedzieć, że jest tańszy bo oszczędzili na kosztach reklamy itp. Musieli oszczędzić na jakości komponentów i kontroli jakości.
  16. Straciłem nadzieję, że cokolwiek się rozwiąże Przed chwilą wszedłem do pracy, zrobiłem kawę i sprawdzam co sie dzieje. Poźniej zacznę robić coś pożytecznego.
  17. No to nie wiem co zrobić w takiej sytuacji
  18. Wyglądają jak karasie srebrzyste i płoć.
  19. Pochodzę z okolicy w której są serwituty Nie znam ich historii ale ciekawy punkt zaczepienia.
  20. Jeżeli jest już w kraju to trochę późno. Gdybyś wiedział wcześniej to można z wyprzedzeniem poszukać koła wędkarskiego i zadzwonić do urzędu. Przecież tam też ludzie pracują i zrozumieją jaka jest sytuacja.
  21. Miałem wątpliwości
  22. zwykły michał

    Sandacz

    Wątroba to raczej na suma, klenia, krąpia albo węgorza ale nie zaszkodzi spróbować. Nie zapomnij pochwalić się jak Ci poszło.
  23. Nie wiem czy tak można ale spróbuj tutaj
×
×
  • Dodaj nową pozycję...