Skocz do zawartości

zwykły michał

Zespół AS
  • Postów

    3 524
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zwykły michał

  1. Hohoho, po cienkim stąpasz lodzie mój Panie. W spławiku przy wypuszczance jest nieodzowny a w spinningu łowiąc bolenie lekkim wobkiem też na wolnym go wypuszczałem, choć wtedy jeszcze wolny bieg nie istniał za to istniał hamulec walki. Kołowrotki z hamulcem walki lub wolnym biegiem pojawiły się dość późno w stosunku do istnienia wypuszczanki. Nieodzowny był wtedy kołowrotek typu Nottingham a żyłkę wysnuwało się ręką. Moje kołowrotki z wolnym biegiem ważą dwa razy więcej niż ten którego używam do wypuszczanki. Łowienie z taką cegłą w ręku to żadna przyjemność. Stąd moja opinia Jakoś nie widzę wolnego biegu w spinningu ale to moja wizja na podstawie wiedzy przeczytanej a nie praktycznej.
  2. Gratulacje Wolny bieg i poluzowany hamulec to dwie różne rzeczy. Kołowrotek musi mieć wbudowany wolny bieg który włączasz żeby ryba mogła swobodnie wysuwać żyłkę. Jest używany w metodzie gruntowej, zbędny w spławiku i spinningu. Zarzucam przy otwartym kabłąku, palcem przyciskam żyłkę do wędziska, biorę wymach i zdejmuje palec kiedy wędka jest nad moją głową. Ciężko to opisać ale wszyscy wiedzą o czym pisze. Bez tego spławik nigdzie nie poleci bo jest zbyt lekki żeby wyciągnąć żyłkę blokowaną przez kabłąk i hamulec. Jakość kołowrotka nie ma znaczenia bo żyłka swobodnie spada ze szpuli. To że kołowrotek ma 8-9 lat też o niczym nie świadczy. Jeżeli nie jest mechanicznie wadliwy może mieć nawet 50 lat. Wartburg może coś o tym napisać bo lubi wiekowy sprzęt. Zestaw jest zbyt lekki do takiego wędziska i nie będziesz w stanie zarzucić daleko ale poleci na jakieś 10m. Spławik kładzie się na wodzie bo obciążenie było zbyt małe, leżało na dnie bo był zbyt duży grunt, spadło na roślinność albo ryba podniosła obciążenie w trakcie brania. Spławik będzie chował się pod wodą kiedy jest przeciążony albo w trakcie brania. Ewentualnie kiedy jest uszkodzony i nabiera wody.
  3. Cała przyjemność po naszej stronie
  4. Chodzi mi o to czy jest minimalny wiek jak na prawo jazdy. Przeciętny kilkulatek będzie miał problem ze zrozumieniem zagadnień więc nie ma ryzyka Dojrzałość to inna kwestia i każdy zna co najmniej kilka takich osób.
  5. Tys prawda. Czyli nie ma ustawowo określonego wieku w jakim można przystąpić do egzaminu?
  6. Może tutaj. Na stronie okręgu mazowieckiego jest załącznik z listą pytań na egzamin i pytanie numer 1 dotyczy zwolnienia z obowiązku posiadania karty wędkarskiej
  7. Opis nie pozostawia cienia wątpliwości że zanęta musi być skuteczna
  8. W końcu uczciwa reklama.
  9. Nowe gatunki powstają zdecydowanie wolniej Gdyby powstawały w takim tempie to podręczniki do biologii byłyby wydawane jako miesięczniki Powstaje mieszaniec międzygatunkowy który może ale nie musi być płodny. Znalazłem coś takiego do poczytania.
  10. Plecionka 0.315 mm wydaje mi się sporo za gruba. Szczupaki nie rosną do takich rozmiarów
  11. Potrzebujesz czegoś wytrzymałego na rozciąganie a rurka taka nie będzie. Gdyby było to możliwe to takie wędki miałby każdy producent. Był kiedyś taki temat
  12. zwykły michał

    Kolendra

    Zacny sprzęt
  13. Anglicy są bardzo elastyczni w swoim podejściu do łowienia ryb. Z tego bierze się mnogość wersji koszyczków i spławików rzecznych. Długo mi zajmie opanowanie rzecznej przepływanki Linka do tygodnika Angling Times. Przeglądarki mają opcję tłumaczenia z innych języków. Brytyjskie łowiska są inne niż w Polsce ale warto poczytać.
  14. Może coś im nie pasuje w dumbelsach czy pelletach których używasz. Mogą sobie pływać ale jednocześnie wzbudzają nieufność. Może spróbuj innego producenta?
  15. Praktycznie wszędzie sprawdzają się ziarna konopi, pszenicy albo kukurydzy. Czasami trzeba dodać jakiegoś zapachu. Wiele lat temu łowiłem leszcze na kukurydzę ale jako zanęty używałem pszenicy z dodatkiem truskawki Marcela. Tylko taka kombinacja dawała ciemnozłote łopaty i eliminowała inne ryby. W przypadku pelletu może to być zapach którego my nie czujemy i jest wspólny dla wielu. Często czytam na forach że jednym sprawdzają się pelletu producenta X a drudzy nie mają nawet skubnięcia. Przecież łowią takie same gatunki.
  16. Wydaje mi się, że Docio pokazał własciwy trop z zapachem który odstrasza ryby.
  17. Po Ci kulki kiedy masz już skuteczną przynętę?
  18. Na miejscu są lokalni przewodnicy i znają zwyczaje ryb. Możemy sobie gdybać.
  19. JKarp jest specjalistą od karpii i coś doradzi. Pojawia się tutaj od czasu do czasu. Wywołany do tablicy może być szybciej.
  20. Bliżej to tylko rekin podpłynie
  21. Pomyliłeś gęstość z lepkością ale to musi być ważnym czynnikiem. Przypadek o którym piszesz jest ekstremalny i potrzeba kilku czynników żeby mogło działać. Potwierdza, że morze jest zbyt rozległe żeby to miało sens.
  22. Zasobny portfel i można się bawić Nie wiem jak w Polsce ale tutaj sprzęt wędkarski strasznie podrożał i trzeba mieć większy portfel niż rok temu.
  23. W Polsce jest inna kultura picia alkoholu. Często aż do padnięcia na pysk więc wszystko musi kopać i powstają wynalazki po 8% To które będzie smaczniejsze zależy od gustu. Spotkałem co najmniej kilku Anglików którzy chwalą Tyskie (czytają jako tajskie ). Kiedy im mówię że mamy lepsze to nie wierzą. Gdybym wybierał z tych dwóch to American Amber Ale. Po latach znalazłem kilka "swoich" smaków. Mój numer jeden i dwa.
  24. To było o czym mówić Cztery zestawy to na poważne łowy. Kiedyś dużo czytałem o łowieniu okoni i trochę pamiętam mimo tego że były to czasy Wędkarza Polskiego
×
×
  • Dodaj nową pozycję...