Skocz do zawartości

Wartburg

Zespół AS
  • Postów

    1 731
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wartburg

  1. Koziołki powiadasz? A ja takie, tylko mam poważny dylemat, strach do rzeki wrzucić bo jeszcze zabierze. WINDA trzeba odizolować bo jego odchylenia są zaraźliwe
  2. Zaczynałem łowić "na serio" gdzieś w 79-80 nad Wigrami, parzona pszenica z czosnkiem/12h w termosie/ też chyba pare razy "nabrała mocy" i gospodarz twierdził że to nawet lepiej, jak było nie pamiętam już teraz, ale chyba czas na experymenta w starym stylu w tym sezonie Dzięki za inspiracje
  3. Ja to wiem ale od kąd patrol policji i straży pożarnej w towarzystwie księdza przypuścił szturm na krzaczory cannabis sativa rosnące za cmentarzem w mojej okolicy nic mnie już nie zdziwi.
  4. A teraz wszyscy grzecznie poczekamy na ABWehre celem stwierdzenia jaki to gatunek konopi stosowany był do zanęty
  5. Lekko podkisły i podsuszony groch, na Wiśle działało.... ze 30 lat temu
  6. Ale kredki do oczu powinny być w kolorach maskujących chyba GHILLIE
  7. Jakimś pomysłem jest stosowanie kołowrotków nadmiarowych.
  8. Taką mam ogólną koncepcje Bambulców zdatnych do reanimacji parę jest ale przelotki były problemem. Trafiłęm komplecik szklanych gdzieś po drodze ale jeden kij nie czyni wiosny
  9. Nie wiem czy to dobry dział Ani to kupiłem /dostałęm/ ani nowe bo owszem nieużywane ale ze 40 lat robiło za rezerwę strategiczną PS nie sprzedam będę bronił do ostatniego naboju
  10. Nówki dostępne na Ukrainie jak i w Chińskiej Republice Ludowej, ze o bardziej wyszukanych modelach nie wspomne muchowe centerpiny i do 1000$ dochodzą :) Ukraińskie współczesne mają słąbe sprężyny, na rzeke mało przydatne /tylko wypuszczanka/ ale na jezioro spokojnie sie nadają. Dorcio, ten twój pokręcony lubieje żyłkę skręcać......
  11. W poniedziałek sie zorientuje ile wysyłka wyjdzie tak by nie dotarły jak z młockarni wyjęte.
  12. Łaskawie raczyli wysłać dzisiaj tj. 11 podrukowane plecki :/ Sa jeszcze chętni czy juz się cierpliwość skończyła?
  13. zabaweczki :)
  14. Jak ktoś lubi.... znajomek bambulcem katuchą i gęsiem piórkiem z korkiem wyłuskał ze żwirowni amura koło metra, wędkujący nieopodal miłośnik nowoczesnego sprzętu był bliski wylewu udaru i zawału naraz. PS kolega bambus po akcji zawsze ma za paskiem spawalniczą rękawiczkę :)
  15. Dobrego centarpina zabytka produkcji radzieckiej można kupić po bazarach za dwa piwa / na aledrogo jak sam nazwa wskazuje jest drogo/ użytkuję od "zawsze do nadal" ale coby nie powiedzieć rzucać i holować to trzeba umić. Zastosowanie do federopodobnych metod na rzece dla mnie jak znalazł. Wracając do tematu względnie tanio można trafić DAM Quick 4000 używkę, na jezioro to i czołg wyciągniesz.....
  16. Pytanie kto czego oczekuje czy solidnego fanta czy też pragnie poprawić sobie samopoczucie astronomicznym rachunkiem Ja po "wszystko" odwiedzam militarne sklepy ze szczególnym uwzględnieniem pamiątek po armiach KDL.
  17. Wartburg

    zawody

    Pospisuje sie oburącz i jeszcze nogami :) PS nie muszą być zawody wystarczy spotkanie
  18. Aleks to mój post.... ze zdjeciem pozwolenia jako instrukcja niedo/kompetentnej/ pani urzędnik :)
  19. ADMIN Zabrania się umieszczania w galerii / na forum zdjęć z rybami, które zostały zrobione poza łowiskiem. Postaram sie pamiętać Ile karasi w śmietanie dasz rade zjeść? Po drugim razu w tygodniu grozi "wyrzyg"
  20. Przepraszam na rzece zazwyczaj sprawdza sie klasyka, tz kołowrotki o szpuli ruchomej np. niewskaja katuszka :) Stosuje z powodzeniem na mazowieckiej wiśle z grubymi żyłkami jak i na bugu czy narwi gdzie zestawy "czołgowe" nie są wymagane. Na foto Narew , Niewskaja, koszyk 60gr i klejonka z lat 60"
  21. Pinć Zdjęcie zostało wykasowane. hege
  22. Łąpiemy wszystkie i patroszymy? Właśnie się dowiedziałem że wszystkie karasie /duże/ które złapałem tu tam i jeszcze gdzieś były srebrzyste. Małych z bagna torfowego nie patroszyłem tylko zakładałem na hak aczkolwiek czerwonawych płetw parzystych nie kojarzę.
  23. To cholerstwo się potrafi trzeć 3X do roku, miłej zabawy. No chyba ze będzie 3 zestawy na metr kwadratowy lustra wody 48/h na dobę 730 dni w roku. PS sam bym połapał tylko to niczego nie rozwiąże obawiam się
  24. No ma Dorcio stopień profesora zwyczajnego z ichtiologii i docenturę z prawa :) Ozet, wędką litości, awykonalne chyba nawet gdyby łowił na pociski moździerzowe Nie wydaje mi sie prawdopodobne zredukowanie karasi nawet przy pomocy metod przemysłowych typu kilka tz "bębenków" ale pozostaje kwestia etyczna co zrobić z "urobkiem" Jedynie słusza i politycznie poprawna metoda to dostawa naturalnego wroga z dużym apetytem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...