Skocz do zawartości

Wartburg

Zespół AS
  • Postów

    1 751
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wartburg

  1. W dawnych czasach jadałem to Można było wprowadzić do organizmu więcej niż wynosiła własna pojemność i obywało sie bez zespołu dnia następnego,
  2. O przepraszam wspominałem coś na ten temat
  3. Dobra to puszczam do druku Aż dziwne że są amatorzy na design z epoki kamienia łupanego
  4. Zapomniałeś o boczku zamiast oleju, pieczarkach* i papryce /owocach -nie sypkiej/ gotowy wyrób można posypać tartym serem */lepsze są kurki [pieprznik jadalny] przedtem delikatnie podgotowane
  5. Próbował ktoś smażenia z cebulą bo czosnek wydaje mi się zbyt oczywisty i bardziej pasuje do pszenicy czy pęczaku??
  6. Nie wiem może w weekend powstanie całkiem inny projekt? Ktoś zwrócił mi uwagę że ten jest zbyt osobisty/ archaiczny /
  7. Jeśli wymienię spławiki na inne lub stare blachy nie będzie Wam za bardzo przeszkadzało? Pomysł na szybko, jeszcze w wersji "roboczej".
  8. Mogę wyprodukować takie coś. Aby to doszło do skutku potrzeba min. kilkunastu chętnych. Koszt 11zł+kw
  9. ad1) Eksperymentowałem z wynalazkami i wróciłem do korzeni :) Po co komu kulki o zapachu kiełbasy, nie można po prostu wsadzić na włosa kawałek kiełbasy? Groch z czosnkiem, za pęczak z szafranem o mały włos zarobiłbym patelnią... pamiętam ciasto z mąki klejone żółtkiem używałem na karaski wieki temu... ad2) Za mącenie wody przez krowy się jeszcze nie czepia ale precedensy karania za prace polowe w godzinach nocnych albo nawożenie obornikiem /śmierdzi qrwa komuś/ już miały miejsce...
  10. Czytam te regulacje i czytam i tak mi sie jakoś skojrzyło...
  11. Aromatyzowanie sztucznej kukurydzy..... Mam dziwne przeczucie że od tego aromatu zaraz powieje chłodem; może wydzielić kawałęk tej jakże radosnej dyskusji?
  12. O to jeszcze coś można, ciekawe jak długo :/
  13. Chmmm, ktoś zna tu troche prawo górnicze albo jaieś regulacje archeologiczne np.? Jestem dziwnie spokojny że za wykopki nad wodą można sobie /nie/kulturalnie posiedzieć...
  14. Taka refleksja.... Moim mentorem rzemiosła nadwiślańskiego był gumofilc. Starej daty gumofilc łapał na 3-4 gruntówki, 3 gruntówki i przystawkę nie pogardził podrywką w rozmiarze XXL oraz tz. wrzutkami. NIGDY nie łapał przed św. Janem! Owszem przyszedł nad wode wypił flaszke przespał sie pod krzakiem i tyle.... Na zimowiskach też za ostro nie rozrabiał owszem złąpał czasem kilka sumów w listopadzie ale kilka nie więcej czasem pare karpi i tyle.
  15. Ależ metodę na poprawę rybostanu PZW -dające krewnym i znajomym królika pozwolenia na siaty- już znalazło najporęczniej wytępić sumy...
  16. Nie chodziło mi o trola tylko o 5 cm ojca dyrektora. /zapomniałęm wyciąć jak kopiowałem z regulacji mazowieckich/ Na żywą i martwą nie wolno 1 stycznia do 30 kwietnia a poza okresem np na słokiego dorsza widzi ktoś przeszkody prawne połąpać na fileta? Nie jest napisane ze na kawałek /część trupa se neda.... a kiedyś było.
  17. Zasady wędkowania obowiązujące w wodach Okręgu Mazowieckiego w roku 2019 II. Ograniczenia dodatkowe dotyczące wód Okręgu Mazowieckiego PZW: A. Połów metodą trollingową jest zabroniony B. W okresie od 1 stycznia do 30 kwietnia we wszystkich wodach obowiązuje zakaz połowu ryb ze środków pływających, zakaz łowienia na „żywca” i „na martwą rybkę” oraz zakaz spinningowania z użyciem przynęty o długości powyżej 5 cm Normalnie prorok z Ojca Dyrektora
  18. Ale za to możesz powiedzieć że na rybach zęby zjadłeś :P
  19. Kamieniarze coś niedaleko napsuli ale oddziały bobrzej dywersji jakieś schowanka dla ryb szykują.
  20. Bo ja wiem? Raczej troche inne spojżenie.
  21. Czas na pielęgnację bambusu, od myślenia o rybach boli głowa.
  22. Tu jest bardzo wiele na ten temat, z poradnikami dla początkujących, test sprzętu itp.
  23. Kawa i herbata. Herbate pije albo czarną tanią byle liściastą /unikam yunnan'u bo ma astronomiczne pokłądy garbnika i zanim wypali śluzówkę żołądka po prostu go wyrzygam/ Parzoną czajniczkiem na krótkich czasach poniżej 2 min. Stężenie raczej spowodowałoby uznanie w zakładzie karnym o obostrzonym rygorze, to tak na szybko. Jak mam nadmiar czasu i tz święty spokój lubie spić coś bardziej wyszukanego raczej zielonego lub czerwonego rzadziej żółtego. Kawa, do śniadania ze dwie trzy, po południu czasami ale rzadko, Eliksiry klasy biedronka firmowa gala perdros, nie lubie "dezodorantów" Na rybach obowiązkowo kawa gotowana najlepiej na wodzie z rzeki Zakole Warty, masakracja, ryby w pi*****u schować sie nei ma gdzie księżycowa pustynia, co to za nieszczęście to spławne ma być czy Jakoweś biuro wielce móndre postanowiło poprawić poziom zagrożenia powodziowego bo właśnie poldery p-powodziowe zabudowano a ruch w interesie być musi... PS ja na 20 lat to strasznie nowoczesny design kołowrotka ale skoro działa i nie chce sie popsuć Pomyślałęm że można jeszcze skoczyć nad Wisłę czy Narew ale wyszło jak zwykle, tz kiełbie odmówiły współpracy a z polowania na jazgarze na gliniankach /fileciki mi sie śniły/ wyszły nici wodę delikatnie zeszkliło :(
  24. A może wujek uwielbia swój wiekowy sprzęt? Są tacy "zboczeńcy" np ja i jeszcze kilku tutaj. W takim przypadku proponowałbym zestaw spławików wykonanych technologią z epoki "kamienia łupanego" Przykłądowe zdjęcie ze strony jednego z producentów. nie chce robić reklamy konkretnej firmie jest ich kilka i trzymają poziom :)
  25. Dobra, dobra Maślanki co prawda nie jadam ale za to herbate i yerbe wiadrami :) O fajkach nie wspomne bo w przypływie dobrego humoru chciałem skonstruować cygarniczkę-automat coś a'la karabin maxim ale jakoś nie zabrałęm sie za realizacje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...