-
Postów
1 740 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez Wartburg
-
To nie jest odpowiedzialność zbiorowa tylko nie odpowiedzialność zbiorowa, Oczekujesz niech ktoś...... może jakieś pełzające plenum sie tym zajmie..... Statystyczny "Kowalski" tak właśnie się zachowuje. sory ale ujadać potrafi 80% internetu i statystyczna większość podobnie jak TY czy ja ma to w DUPIE więc mamy to co mamy na wielu polach. Jedyną receptą na ten syf czy to w PZW czy spółdzielni mieszkaniowej czy w samorządzie lokalnym jest DZIAŁANIE w myśl zasady nie podoba się to zrób lepiej. Mając kadry doświadczone w takim PZW czy spółdzielni i samorządzie lokalnym z czasem i polityka miałaby szanse na drobną poprawę. /Wind nie strzelaj/ Doprecyzuje nie czepiam się tylko przedstawiam jak w mojej skromnej opinii wygląda to zjawisko. EDIT Ukarać I CO DALEJ tych dekli nie ma kim zastąpić w najlepszym przypadku wobec braku zainteresowania członków koła "wybory- swój ze swoim między sobą" wygra jakiś cwaniaczek/złodziejaszek..... Potrzebne są świeże odpowiedzialne kadry i ufo ich nie przywiezie dlatego pisze że winni jesteśmy temu wszyscy przez własną bierność!!
-
PZW to MY i takie władze mamy jakie wybraliśmy albo jakie pozwoliliśmy wybrać mając to w d***e. Jeśli oczekujesz że ktoś coś powinien to sory, kto ma ich ukarać kolesie od niejasnych interesow czy podobni im kretyni? Jeśli chcesz coś zmienić idź działać w swoim kole a ja w swoim innej drogi na wyeliminowanie tej czy innych patologi NIE MA, a droga ta jest długa stroma kręta i wyboista, bradzo prawdopodobne jest że dajmy na to ty czy ja zaczniemy dziać a stara klika już tak zamiesza że skończymy z zarzutami karno skarbowymi za wałą którego nie zrobiliśmy.
-
Można sobie marudzić i narzekać że ZG to że okreg taki i owaki ale z tego kompletnie nic nie wynika i nie wyniknie!! Jeśli kilka kół zasilimy odpowiedzialną kadrą to i okrąg da się wymienić i w dalszej perspektywie ZG. ZA SYTUACJE ODPOWIADAMY MY TAK MY SAMI I NIKT ZA NAS TEGO NIE UZDROWI
-
Pytałem sarkastycznie o autora wątku nie książek... Co nie zmienia faktu że pewnie i dziś rynek by się znalazł wśród tych co zrozumieli że kijek za walizke $ sam ryb nie łapie a dzisiejsze wybitnie nowoczesne "śmierdzące skarpetki" też nie pomogą tam gdzie nie ma ryb albo w niewłaściwym czasie....
-
Kupiłem wydanie drugie ulepszone gdyż Wędkarstwo Rzeczne miałem mocno wymęczone z uwagi na notoryczną lekture PS Ciekawe czy Autor wątku jeszcze "żyje" czy ma głęboko w d***e nasze kombatanckie wspominki
-
Hmmm myślałem że Wędkarz i rzeka to nowe uzupełnione wydanie Wędkarstwa rzecznego autor się zgadza 80% treści też a nawet rysunki
-
Masakra Syn mnie odwiedził w świeta i zaordynował oglądanie..... Jak sie można domyślać mój lokal przypomina "zbrojownie wedkarską " z okresu środkowego PRL, Na dopenienie tragedii wparowała sąsiadka z półmiskami w krztałcie ryb PS nie mam pontonu w mieszkaniu
-
W kategorii beletrystyki nie poradnika moim typem jest zdecydowanie Spławik z nad Wisły, tutaj znany jako Spławik66 opowiadania dostępne "luzem" na "książkomordziu"
-
Feliks Choynowski, Wędkarstwo na ziemiach polskich; Wyganowski, Wędkarstwo, Poradnik Wędkarski; Andrzejczyk, Wędkarstwo jeziorowe; Strzelecki, Wędkarz i rzeka To pierwsze to z przed wojny Reszta raczej się nie dezaktualizuje /poza wytrzymałością żyłek/ do na bycia na znanych portalach aukcyjnych w cenie kilku piw Czytać i nie przejmować sie ze piszą o kijach z bambusa ale jak sie dowiesz jaką charakterystyke ma mieć kij to nie ważne czy to leszczyna czy węgiel bedziesz wiedział o co chodzi Ksiązek jest MASA ale od tego zestawu/ może poza Choynowskim / bym zaczynał, reszta to praktyka i porady starych gumofilców, elektroniką i sprzętem za półtorej walizki $ ryb nie złapiesz trzeba wiedzieć gdzie i kiedy poszukać
-
Sugerujesz że mi palma odbiła? Sitowie. J. Wyganowski; Wędkarstwo, W-wa 1957, str. 7
-
-
Ja nie sugeruje że polujesz na łabędzie tylko żyjemy w ciekawym kraju w którym obowiązują ciekawe przepisy, żeby się nie okazało ze przestępcą zostajemy na skutek znalezienia zgubionego pióra..... Kolegę "ścigneli" na lotnisku ze 3 kolce jeżozwierza posiadał....
-
Zrobie i ja parę odwrotnych a na "łabądzia" uważaj bo można posiedzieć jak za kolec jeżozwierza bez paszportu czy kieł nosorożca :/
-
-
Jeziorowy zestaw Mój ulubiony ro rosówki, groch i kiełbie/ z wyłączeniem pewnych podgatunków/ czasem czerwone na spławik z duuużo przedozowanym ciężarkiem. Ostatnio tego nie praktykuje
-
Kiedyś jadąc na ryby buszowało się w ogródku i kuchni czerwone, pęczak/pszenica, tera jak nie weźmiesz z pół taczki z apteki to serio nie ma po co jechać?
-
-
Witam Podczas zimowych porządków powychodziły mi duplikaty. Dwa rexy 64 ostatni lift i simplex tez ostatni lift. Mniej poobijany Reksio ma troszkę większe luzy niż ten bardziej poobijany dlatego jednakowa cena po 40 zł. Za Simplexa proponuje 50 wygląda na raza zakładany do wędki, zastanawiająca jest korba /wydawało mi się że powinna być inna / ale nie wygląda mi to na "grzebane". Wysyłka odbiór osobisty do uzgodnienia, Dopuszczam do świadomości niewielką negocjacje. PS Szpule od tego z pomarańczową zakrętką udało mi sie domyć, ceramiczne "rolki" obu kabłąków też nie wyglądają na porysowane
-
Ja jeszcze trochę podłubie w zeszłoroczne pierwsze ocieplenie "złapałem" dwa traktory :/
-
Teraz to se można.... GRUNT-owny porządek w sprzęcie zrobić i drobne braki pouzupełniać
-
Zimowa nuda, Jakoś nie chciało mi się zabrać za produkcje przelotek do bambusika płociowego /żadne nowo-sklepowe nie wchodzą w gre/ ale znalazłem kijaszek zdatny do "lekkiego" łapania na telewizje gdzieś tak do max 70- może 100g. przelotki jakimś cudem miałem epokowe, brakuje tylko starego uchwytu kołowrotka. Kołowrotki do wyboru custom z epoki, lub Rileh Jubilar /puki co w stanie sypkim ale może zdąże do wiosny/
-
3
-
Spławiki własnej roboty.
Wartburg odpowiedział Lowca201 wna temat w Warsztat wędkarski-naprawa, majsterkowanie.
Do wagi ultra lekkiej pióro perliczki może? "Spokojnie" każdy od czegoś zaczynał -
Odnowa kołowrotka
Wartburg odpowiedział marckus wna temat w Warsztat wędkarski-naprawa, majsterkowanie.
Polecałbym heksagonalnego szklaka z pazurem /życzę owocnych poszukiwań/ W razie niepowodzenia zawsze można wystrugać pazur do naszego poczciwego Dunajca -
U nas też robia ciekawe sprzęty na zamówienie a i w gatunku który w USA uchodzi za wybitnie snobistyczny. Za link do innego forum przepraszam ale nie lubie "ukradywać" zdjeć...
-
Internet porady i instrukcje.... Jeśli ktoś reprezentuje sobą tyle by zostać nominowanym na ucznia przez "starego gumofilca" żadna rzeka po kilku sezonach nie będzie stanowić zagadki, a puki co pozostaje doświadczenie
