-
Postów
1 740 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez Wartburg
-
Greys Prodigy TXL Specialist Feeder 12ft 70g
Wartburg odpowiedział mate.budyznski wna temat w Gruntówka
Dziękuje zaraz sie tym zajme Mam tylko Tuningi z epoki PS Czarnuchy i Szaraki były bardziej pancerne.. -
Greys Prodigy TXL Specialist Feeder 12ft 70g
Wartburg odpowiedział mate.budyznski wna temat w Gruntówka
Aczkolwiek gdyby nie "nagła epidemia nadmiaru zleceń" u znajomych tokarzy narzędziowców byłem bliski zlecenia produkcji szpuli szklanki i szpilki do Rexa 57 w wersji LONG Za uwagi nt. sensowności tych działań dziękuje ale pewnie nadałby sie nad jakie jeziorko -
Greys Prodigy TXL Specialist Feeder 12ft 70g
Wartburg odpowiedział mate.budyznski wna temat w Gruntówka
Skończyło sie na podcinaniu drugiego od góry składu ruskiego teleskopa i experymentach ze szczytówkami Po skończonych badaniach przeanalizowałem wyniki oraz dobrałem szklany czubek do klejonki i miotałem pod drugi brzeg seryjnym Rexem 57 -
Greys Prodigy TXL Specialist Feeder 12ft 70g
Wartburg odpowiedział mate.budyznski wna temat w Gruntówka
"Dogoniła" mnie taka sytuacja, końcówka Bugu leniwo i szeroko baardzo szeroko ... główne stare koryto .. pod drugim brzegiem machnąć tam koszykiem 100-120 z normalnego kołowrotka spiningowego cieżko, Ja sie może nie będę produkował o kołowrotkach bo lubie wiekowe pancerne wyciągarki PS Ciężki grunt to CW 400-600 i do tego solidny multiplikator bywa użyteczny no ale zależy gdzie kto łowi, u mnie na Bugu "cięzki" to właśnie CW 70. Nad środkową i dolną Wisłą zestaw często budzi zdumienie poławiaczy krąpi -
Mam trochę przypadkową okazję poexperymentować , pewnie na początek na kleniach, AFTM 5-6, długość 2400 inne parametry się zetarły z biegiem czasu. Kołowrót czechosłowacki posiadam pewnie średnio na jeża najmniej to istotne ale czy z tym kijem jest po co szukać szczęścia czy raczej niekoniecznie?
-
Wirtualne muzeum, czyli perełki z naszych wędkarskich skrzynek i pokrowców.
Wartburg odpowiedział wind wna temat w Ogólne Rozmowy
OZecik zapomniałeś wyszczególnić Leski z postępowych Niemiec Wschodnich Pinć punktów do respektu za nawój tęczówki na maszynce Co do gorzowskiej nad Wisłą z wiadomych powodów powszechnie stosowano rozmiar 0.6 -0.7 ale stilon był kruchy i nierozciągliwy, radzono z tym sobie następująco należało zagotować z dodatkiem Ludwika, łyżeczki sody i paru kropel spirytusu, dla perfekcjonistów ceniących sobie estetykę obowiązkowym składnikiem kąpieli była paczka taniej herbaty- poza rozciągliwością żyłka zyskiwała kolor Białe robaki hodujem w sezonie letnim do dziś z sąsiadem z bardzo pragmatycznego powodu sklepowe nie pachną najlepiej a właściwie w ogóle nie pachną -
Wirtualne muzeum, czyli perełki z naszych wędkarskich skrzynek i pokrowców.
Wartburg odpowiedział wind wna temat w Ogólne Rozmowy
Temat fajny tylko nie za bardzo wiem co mam tu zaprezentować Haczyki uznałem za mocno historyczne a poza tym moge tylko pokazać sprzęt którego używam -
Wirtualne muzeum, czyli perełki z naszych wędkarskich skrzynek i pokrowców.
Wartburg odpowiedział wind wna temat w Ogólne Rozmowy
-
W sumie racja, panowie na wojnie wygineli reszte bolszewicy wymordowali..... Wracając do przedmiotowej sprawy, poprzestańmy na praktycznych przykładach multi-kulti ale jak powiem że babki i te inne tałatajstwo to szkodniki zapewne bede faszysto.....
-
Ale ja sie odniesłem do leszczyka co złapał Spławik. PS Od Cyklistów Pan się odczep!!!
-
Uboczny skutek stosowania złotych rybek i karpików toi-toi na żywca przez "pomysłowych" samo do Wisły to nie wlazło..... UFO też tego nie przyniosło raczej.
-
Stawny, pytał o haki dwa piewsze od lewej pęczek czerwonych z gruntu na rzece. Druciak przydatne na nieznanej wodzie z gdzie mocno "czepia" , jako broń na grubego zwierza raczej zawodne, porozginają sie; z vikingami innego producenta nie mam dobrych wspomnień jak mawiali gumofilce "nie cepne" Bombke stawiam okazjonalnie i ostatnio testuje haki używane na ciężki grunt na ser lub kilka ziaren grochu. Nie zaciętych brań nie miałem /poza szczupaczkami numer większymi od ołówka/
-
Jotes Czytanie ze zrozumieniem? Wspomniałem jak sprawdzić hak czy nie jest przehartowany lub za miękki.... a takie badania można zrobić haczyku 1-2/0..... czyli stosowanych na bombę z małym żywcem. Można też zbadać tak "jakieś aliexpresowe" haki na pinć białych tylko żyłkę do badań o połowę cieńszą zastosować
-
Stare czasy... haczyki często nieznane, niewiadomego pochodzenia, import jakiś odpadowych przehartowanych serii / pomagało odpuszczanie w piekarniku np. / itp a ryby trzeba było łapać. Wiec jak mówili na budowie "masz łep i *** to kombinuj" Poławiacze sumów haki robili sami...... Poradnik ślusarza narzędziowca, krztałt w/g doświadczenia i jedziesz PS na filmach "karpiowych" masz pokazane testowanie chwytliwości na ręku też przydatna wiedza....
-
Nad dolną Odre jedziesz z tymi hakami? Poczekaj do lata... teraz troszke nie wolno... Suma niepokoić A tak serio to stosowałem coś w podobie VMC 8299S tylko Mustady kupione ze 20 lat temu Rozmiar zależnie od przynety od 1 do 2/0 Pinć zeta nie majątek bierzesz jeden w kąbinerki/albo wiążesz do żyłki 0.8/ i o kant deski w warsztacie haczysz; patrzysz jak sie stal zachowuje czy sie złamie czy trzeba się napocić żeby sie trochę wyprostował
-
Jak ktoś "umi" to w dziwnych miejscach można ryb nałapać....
-
-
Reasumując zadbaj o bambusy naucz się wyprawiać leszczynę i bardzo szybko zobaczysz wielce ogłupiałe miny wysokiej klasy specialistów od zakupu wyczesanego sprzętu w cenie segmentu jednorodzinnego Moja wypowiedź NIE JEST SARKAZMEM.....
-
Sandacze a tym bardziej miętusy powodują spadek sprzedaży antybiotyków @jungu ja mam poczucie humoru czasami troche kontrowersyjne ale mam
-
Jak towarzysze prześmiewcy maja nieszczelne zawory, proponuje replikę bojowego kombizenonu WH, jest na d***e klapka do szybkiego srania i inne udogodnienią
-
Dzisiaj z łodki jutro zaczniesz na rzece stawiać z brzegu..... potem to potem tamto i nagle zaczynamy się gubić we własnej zbrojowni Spokojnie innej drogi nie ma
-
Kołowrotek cóż chyba Dorcio się wypowiedział /ja jestem "archeologiem" / ale przemyśl dłuższe wędzisko, łatwiej precyzyjnie żywcem machnąć nie zabić go o wodę rzucając "zza łba"
-
-
Skoro klasyka jest skuteczna to chyba odkurzę klejonkę
-
Spiningowy zgoda "niepridatnyj" Te kręciołki owszem pancerne, ale czy aż takie są potrzebne no chyba że ktoś chce łowić na żywca ale to u nasz troszku nie teges za bugiem już prędzej.... /kwestie etyczne zmilczę/ Ja "daje rade" takimi antykami
