Skocz do zawartości

Wartburg

Zespół AS
  • Postów

    1 740
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wartburg

  1. Masakracja, świder z 71 roku ukopałem, durszlak emaliowany, wędki mam te com je 35 lat temu ustrugał i co ? Dalej będą stać bezczynnie Na Mazury nie pojadę a na mazowszu to se mogę powspominać zimy z pół-metrowym lodem
  2. Wartburgiem o niebo lepiej się latało po krzaczorach
  3. Polonez co by nie powiedzieć, autem terenowym nie jest ale w znanej firmie Cytryn&Gumiak potrafili na to zaradzić
  4. A pokrywa lodowa jest w tym sezonie przewidziana?
  5. Częste zjawisko, drgającą szczytówkę na te najgrubsze Wiślne leszcze widywałem widywałem z bambulca uzdatnionego kiwokiem odpowiedniej grubości wiele lat zanim opisano to w Wiadomościach Wędkarskich jako zachodnią nowinkę.... Męczą mnie przelotki; czy robic duże i wysokie bo w "dziadkowym" wykonaniu często widywałem weżynkowe tylko sporo większe niż typowe Polspingowskie, w sumie z cienką żyłką i relatywnie sporym ciężarkiem powinno latac; może na wężynkach były mniejsze opory???
  6. Wasze zdrowie
  7. No ja mam jeden problem.... z kijkiem jakieś 370mm 3 składy akcja i zbieżność sie nada do 4g, zastanawiam sie jakie przelotki dać. W pierwszym odruchu myślałem o druciakach z czegoś twardego tak aby pierwsza była na wysokości szpuli kołowrotka i niewiele mniejszej średnicy , ale często spotykałem małe przelotki i nie wiem o co biega. EDIT wymagany wygląd epokowy, czy to będzie fabryka czy rękodzieło nie jest istotne.
  8. OK, wątek rozwija sie ni przypioł ni przyłatał, spoko ale jest pouczający dla ludzi z mizernym doświadczeniem i fajnie sie to czyta
  9. Macie problem? To proponuje po kielichu i zmienić temat na "Rozważania przy kominku o tym i o owym" albo "Rękopis znaleziony w Sa.. w starej torbie po sezonie".
  10. Bambus delikatny do precyzyjnej zabawy łatwiej znaleźć niż katapultę do bardzo ciężkich działań na Wiśle.. Kusi mnie ta kałuża ....
  11. Ojtam dyrdymałki formalne, jesli PanJarek jest troszkę zielony w temacie to trochę wiedzu nie zaszkodzi, ja też sie czegoś nauczyłem....
  12. Zasada poszukiwania przydatna w prawie każdym jeziorze
  13. I to jest dylemat nad dużą Rzeką stągiewka 45 raczej nikogo nie dziwi a i plecionkę 60 kg spotkać można Ostatni raz łapałem konkretniej jakoś na jeziorze dużym w .....1981 roku i ciężko się na "pstryk" przekwalifikować z precyzyjnego "rzutu młotem" na finezje
  14. Dzięki Musze jeszcze obadać co na to Choynowski, z powodu iż Borewicz z 87 jest bardzo nowoczesny
  15. Rzeka nocka dwie to więcej zachodu, ciężkie przygotowania chrust cięzkiego kalibru przytargać czasami z daleka ... Jeziorko mam w "zasięgi ręki" no i ogniska nie wolno a nawet gdyby było wolno to po prostu przeszkadza w spławikowaniu... Wróciłbym do przedmniotowej kwestyi mianowicie broni snajperskiej dalekiego zasięgu Byłbym wdzięczy za sugestie co do zasady rozmieszczania przelotek, co wyjdzie to wyjdzie kijek mam jaki mam trochę któtki 350 ale wydaje sie subtelny, no i nie bedę płakał jak optymalna wagą okaże sie np. 5-6g a nie 4g
  16. Dzwonek na przed-rano albo akcja typu "z maszynky wrało a czubkiem o wode pacało" naprawde dostarcza wiele emocji Chyba robię się "dziadem pierdzącym" że mi się spławika zachciało, posiedziałem pare razy za szczupakiem i tak jakos wyszło
  17. Se na da chyba że prądem, przed zalaniem wodą rósł tam "las" klonu jesionolistnego... życzę powodzenia "jechać na płot". Są karpie jak byki.....
  18. 10 minut rowerem od domu.... można se "na rano" podjechać bodajby 3X w tygodniu.... "pod linijne" wyrezane glinianki zielska w ciężki urwał głebokość ... jednakowa.... próbowałem na szczupaka pare razy nawet jakieś "ołówki" brali.
  19. Ależ zawsze możesz prowadzić badania nad rekultywacją bambulca dostosowanego to Twoich wymagań Mi chwilowo machin oblężniczych i innych katapult do głazów narzutowych wystarczy, zapragnąłem odrobiny finezji
  20. Zbyszku "moje" jezioro jest inne Junga czy Twoje inne i było o tym, trochę niefortunnie odniosłem się do "swojego" bez podania wymiarów planu batymetrycznego i rozkładu dywanów zielska Przepraszam mam taką wadę że często używam średnio zrozumiałych skrótów myślowych.
  21. Oczywiście wszystko zależy od warunków lokalnych, odniosłem się bajora w zasiegu 10 minut rowerem od domu z dwóch powodów: raz) zasadniczo jestem zatwardziałym gruntowcem rzecznym i dalej nie chce mi sie jechać experymentować dwa) poniesła mnie ambicja "co sie nie da jak sie da" z bambusa łatwiej szybciej i wygodniej cos ustrugać jak dobrać kija w sklepie.....
  22. Jak bedę chciał łowić pod drugim brzegiem to pójdę na drugi brzeg Łatwiej zaciąć i wogóle tak mi bardziej pasuje do kompozycji artystycznej
  23. Sorki za OT ale podpuściliście zatwardziałego gruntowca do zestrojenia zestawu na łowisko 2,5 metra głebokości wyrzut 4 gr wagler , odległoć 8-12m kołowrotek Forelle kijaszek bambusowy, tak sie składa ze mam delikatniusi "niezagospodarowany" i po uzdatnieniu przelotek powinno to zadziałac
  24. Wartburg

    Ku pamięci

    Spławik 66 propagował pewną ideę .... I sie zaraziłem Wiało tak że myślałem że wędki z osadzaków wywieje a nawet ognisko udało sie rozpalic
  25. Ja już nie wierzę nikomu a najmniej filmom reklamowym, wezmę w łapska machne i moge myśleć czy nada sie do tego czy do tamtego czy jak dla mnie do niczego....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...