Odnośnie tych dywagacji na temat metody żywcowej. Rzeczywiście przy połowie szczupaka jest to prosta sprawa ale przy połowie tej ryby jeśli tylko jej populacja nie jest przetrzebiona poradzi sobie każdy na każdą metodę. Parę lat temu "odkryłem" łowisko szczupakowe gdzie na spinning łowił każdy, dosłownie każdy, moja znajoma pierwszy raz wędkę miała w rękach i złowiła szczupaka. A żywiec to nie tylko szczupak. Na żywca prócz suma można łowić piękne okonie. A widziałem specjalistę co na malutkie uklejki trzaskał klenia za kleniem w granicach 40-50cm. Ile osób nastawia się na klenia z żywcem?