Skocz do zawartości

ryukon1975

Zespół AS
  • Postów

    1 712
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ryukon1975

  1. Do tego wędziska którym możesz łowić zarówno niewielkim smużakiem ważącym 3 g jak i np. Cannibalem 10cm na główce 10-12 g od Savage GearSzpula najlepiej dokupić drugą szpulę. Wtedy na jedną nawiniesz żyłkę np. 0,16 mm do małych przynęt okoń/kleń a na drugą plecionkę o 0,10 mm o wytrzymałości około 8 kg na szczupaka.Szpula to 43 zł.
  2. Na Twoje potrzeby wędzisko 3-21g 2,7 m. Do tego kołowrotek rozmiar 2000. Masz zestaw na swoje potrzeby jak znalazł w bardzo korzystnej cenie. Jakość też całkiem zadowalająca jak na początek. Znacznie gorszym sprzętem zaczynałem.
  3. Musisz napisać coś więcej na temat czego wymagasz od tego wędziska bo jak rozumiem chodzi o wędzisko a nie o kompletną wędkę. Jakie ryby/gatunki chcesz łowić. Przynęt o jakiej masie masz zamiar użyć. Łowisz z brzegu czy z łodzi i jakie są ogólne warunki na łowiskach. Twoje pytanie można aktualnie porównać do takiego jak : Chcę kupić samochód jaki? Niestety nie wiem ciężarowy? Dostawczy a może osobowy? Czerwony czy niebieski? Z wędziskami jest podobnie niby to samo a całkiem inne.
  4. Na pewno jest lepszy od poprzedniego. Większy, pojemność szpuli pozwala na nawinięcie linki odpowiedniej do mocy wędziska.
  5. Wędzisko bardzo mocne do ciężkich przynęt cw 20-65 g. Kołowrotek malutki i słaby, jeśli będziesz używał przynęt o masie jaka jest opisana na wędzisku jego życie będzie krótkie i bolesne. Spinning a szczególnie taki cięższy wymaga mocnego i trwałego kołowrotka który w tej metodzie nieustannie pracuje i jest poddawany sporym obciążeniom. Połączenie tego wędziska z tym kołowrotkiem jest całkowicie złe. Jeśli chodzi o plecionkę trudno się wypowiadać, podałeś markę i rodzaj plecionki ale najważniejsze znaczenie w kompletowaniu zestawu ma średnica i wytrzymałość a ta jest nieznana. Powinieneś też napisać coś na temat masy przynęt jakie chcesz używać.
  6. Możliwe i takie rzeczy. Wokół w sumie prostych spraw jak nawinięcie plecionki wije się i krąży mnóstwo mitów i legend. Wspomniane "ślizganie" się po szpuli czy nawijanie plecionki na mokro. Zawsze nawijam plecionkę normalnie bez żadnych czarów i nigdy nie miałem z tego powodu problemów. Oczywiście przed nawinięciem wiążę plecionkę do szpuli ale takie rzeczy to podstawy. Każdy w pierwszej książce dotyczącej początków wędkarstwa powinien zobaczyć sposób czy sposoby takiego wiązania. Inna sprawa że odnoszę coraz częściej wrażenie że czytanie i chęć poznania w ten sposób podstaw i nie tylko podstaw wędkarstwa jest dla wielu osób "niedostępne" i obce.
  7. Dobrze spędzonego wolnego czasu, spokoju i dobrej pogody. Pogoda jest ważna bo to co ostatnio się wyczynia u mnie zaczyna mnie przerażać. Prawie maj a ja wychodząc na podwórko dzwonię zębami z zimna i przeważnie deszcz mi na głowę pada.
  8. Wszystko zależy od tego ile masz tej plecionki i jaka jest pojemność szpuli. Jeśli nawiniesz plecionkę na kołowrotek i szpula jest poprawnie wypełniona plecionką 1-2 mm poniżej rantu to podkład nie jest potrzebny. jeśli zaś nawiniesz plecionkę a szpula jest wypełniona nieprawidłowo czyli plecionki jest za mało potrzebny jest podkład.
  9. Każdy w określonej sytuacji może użyć środków przymusu bezpośredniego np. w postaci siły fizycznej. Jednak normalni ludzie nie biegają po ulicy i nie wykrzykują tego, tak samo jak i nie piszą o tym komuś na dzień dobry. Takie rzeczy się wie ale trzyma dla siebie.
  10. Absolutnie nie pomyślałem o broni palnej jako środku przymusu bezpośredniego dlatego że społecznikom w Polsce nikt jej do ręki nie da. Pomyślałem tylko o tej dziwnie brzmiącej w tekście ciągocie do przemocy.
  11. Jeśli ktoś wita mnie straszeniem środkami przymusu bezpośredniego to "kolegów" niech szuka gdzie indziej, na pewno nie u mnie. Takie podejście świadczy że ktoś sobie z czymś tu nie radzi. W szczegóły nie wchodzę kumaci i tak wiedzą.
  12. Wędzisko typowo spinningowe o dość dużym 25-60 cw. i krótkie 2,4 m. Niestety nawet jak na głowie bym stanął nie da się tym łowić metodą spławikową choćby z namiastką jakiegokolwiek komfortu. O skuteczności takiego łowienia i możliwościach jakie daje to wędzisko w połączeniu ze spławikiem nawet nie wspomnę.
  13. Wszystko zależy od tego ile chcesz wydać. Rozglądam się ostatnio za podobnym kijem. To jeden z tych które biorę pod uwagę i spełnia Twoje warunki. Może nie najtańszy ale jakość kosztuje.
  14. Ryb padło stosunkowo niewiele. Dlatego to raczej nie żadna choroba tylko przyczyny naturalne. Zawsze tak było i jest że jakaś część ryb po zarybieniu padnie. Może byś tego nawet nie zauważył tylko ryby zostały widoczne dlatego że nie ma drapieżnika który by "posprzątał" tak jak ma to miejsce w przy naturalnym rybostanie.
  15. Wszystko zależy od tego czego oczekujesz od tego kołowrotka czyli od Twoich wymagań. Wędkarze są różni. Jeden będzie nim łowił z uśmiechem zaś drugi nawet nie weźmie pod uwagę tego by nim łowić. Zabierz nad wodę i spróbuj nic nie tracisz.
  16. Ryobi ma dobre kołowrotki w swoim przedziale cenowym. Rozmiar 3000 to tak pod szczupaka lub bolenia. Warto się też dobrze przyjrzeć cenie bo rozrzut jest naprawdę spory. Nie ma więc sensu płacić 190 PLN jak można go kupić też za 130 PLN. Tak się składa że mam ten kołowrotek i powiem jako użytkownik że spokojnie możesz go kupić.
  17. Jest tak książka "Wędkarstwo rzeczne spinning" autor M. Szymański. W niej zaś rozdział "Kije uniwersalne". Wszystko co tam napisał autor potwierdza moje doświadczenia. Potrafię wziąć nad wodę jeden kij i użyć go jako uniwersalnego. Ciężar wyrzutowy używam taki sam do 25-30 g autor 21-28 g, Autor łowiąc głównie na Wiśle pisze o długościach spinningu 3 m, ja z tego powodu że łowię na łowiskach znacznie mniejszych używam wędziska 2,7 m. Jedyne ograniczenie jakie mam to fakt że kijem od 5-7 g nie użyję najmniejszych przynęt o długości 2-3 cm. Jednak tak samo łowiłem klenie czy okonie na wabiki 4-7 cm. Drugie ograniczenie to ograniczenie gatunkowe. Kij taki nie nadaje się do łowienia sumów ale sum z racji swoich rozmiarów to już inny wymiar wędkarstwa.
  18. Do zestawu uniwersalnego potrzeba wędziska, kołowrotka z dwoma szpulami, żyłki i plecionki. Niestety w tej kwocie ciężko będzie się w takim zmieścić. Dziś szczupaki czy sandacze łowi się już raczej wyłącznie na plecionki, do kleni czy boleni potrzebna jest żyłka. Oprócz materiału dojdzie też spora różnica w wytrzymałości pomiędzy żyłką a plecionką. Kołowrotki dziś produkuje się głównie z jedną szpulą zajdzie potrzeba dokupienia drugiej. Dlatego jak napisałem wyżej jest niemożliwe złożyć zestaw uniwersalny tej cenie. Chyba że z najtańszych elementów ale to strata pieniędzy.
  19. W tej cenie szukałbym w firmie Ryobi. Kołowrotki ogólnie chwalone, ceny rozsądne. Mam Ryobi Ecusima 3000, uważam że do Twoich potrzeb sprawdziłby się bardzo dobrze.
  20. Zaletą wstąpienia do związku są tylko korzyści finansowe. Opłacisz wtedy składki w wysokości 300-500 zł za okręg i masz całoroczny dostęp do jego wód. Za opłatę całoroczną jako niezrzeszony zapłacisz około dwa razy tyle. Wykupowanie składek jednodniowych jest jeszcze większe dlatego że dniówka to około 85 zł w zależności od okręgu, czyli dziesięć dni nad wodą 850 zł. W sumie na tym się opiera cała "filozofia" opłat w PZW. Pozostałe wody czyli prywatne mają swoje przepisy w tym temacie. Czyli ilu właścicieli tyle zasad.
  21. Na takie pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Ryby raz biorą w lutym przy mrozie innym razem w lipcu podczas upałów. Lata przez które człowiek łowi tylko to potwierdzają, wszystkie zaś śmieszne "zasady" np. że ryby nie biorą przy pełni księżyca z czasem idą do kosza.
  22. Trudno w kilku zdaniach coś wartościowego napisać. Najlepiej skorzystać z gotowych artykułów lu książek. https://wedkuje.pl/n/jak-lowic-rekordowe/69521
  23. Ja to inaczej rozumiem a w mechanice pracowałem długie lata. Skoro pisze na hamulcu 10 kg to pod tym ma mi się kręcić oddawać żyłkę Jak dokręcę na 10,2 kg zatrzymuje się. Sama wytrzymałość nic mi nie daje skoro dobity na amen hamulec nie oddaje żyłki wtedy co?Mogę tylko sprawdzić co w zestawie najmocniejsze albo kołowrotek , albo kij , albo żyłka klękną.
  24. Hamulec nie jest po to by go zablokować na siłę tylko żeby pracował pod określonym ciężarem. Rzecz prosta że jak zakręcę na siłę gwint to wszystko stanie.To są podstawy mechaniki. Śruby 6-8 mm nie urwiesz nawet jak udasz kawał chłopa.Chyba że to śruba z Chin oryginał drobnogwintowy o wytrzymałości 8.8 (tylko)zapomnij.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...