Skocz do zawartości

Ner 2026


mikolaj łódzki
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem prawie pewny, że są ryby. Nikt nie przygotowuje stanowisk pod przystawkę w prądzie wstecznym jeśli ich nie miałoby być. Wiosną, jak wszystko się zazieleni, to będzie niesamowicie. :) 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Właśnie widziałem ciekawe miejsca ale mało śmieci stricte wędkarskich. Jedna butla po dosmaczaczu ale brak pudełek po np robalach. Mam dziwne wrażenie że jak się zazieleni to część wody zniknie w dużej mierze ale może się zdziwię. Zobaczymy jutro biorę bolonkę i pinke może coś będzie. Pierwsze szlify z spławikowania rzeczego. 

Edytowane przez mikolaj łódzki
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, mikolaj łódzki napisał:

Właśnie widziałem ciekawe miejsca ale mało śmieci stricte wędkarskich.

Śmieci jak widzę standard czyli cegła i gruz z rozbiórki na jednym ze zdjęć. Tego nikt nie pokona. U mnie jak wszędzie płaci się za oddawanie śmieci i można wszystko wystawić na drogę. Jednak część ludzi i tak woli zapakować je na przyczepę i jechać kilometrami nad rzekę żeby je tam wysypać. 

Co do bolonki to jak temperatura się utrzyma to za kilka dni i ja pomyślę o pierwszym wyjściu w tym roku nad rzekę, właśnie z bolonką tak dla spaceru.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, ryukon1975 napisał:

Jednak część ludzi i tak woli zapakować je na przyczepę i jechać kilometrami nad rzekę żeby je tam wysypać. 

Jakieś 15 -20 km od tego miejsca jest pszok. Naprawdę nie wiem ile kosztuje o ile coś zrzut gruzu. Tamtą kupka bardziej mi wygląda jakby rolnik chciał brzeg umocnić. Bobry ryją znalazłem tam norę i 2 pozostałości nor. Dużo hm zejść bobrowych. Starałem się robić zdjęcia tak żeby nie było syfu. Dużo plastiku. Parę zderzaków chyba jakiś fan ludowych samochodów tam mieszka. Do tego ślady po myśliwych ale na ptactwo polowali albo małego zwierza. Ambona też była ale na drugim brzegu. A propos ptactwa to brak kormoranów. Za to bażant się napatoczyl dużo kaczek różnych gatunków. Mało przeszedłem może półtorej kilometra. Raczej oglądałem jak woda się układa. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, mikolaj łódzki napisał:

Tamtą kupka bardziej mi wygląda jakby rolnik chciał brzeg umocnić. Bobry ryją znalazłem tam norę i 2 pozostałości nor.

W ten sposób raczej brzegu nie umocni i z bobrami nie wygra. To ich dom nie ludzi ale oczywiście jego wola jak ma czas na takie rzeczy niech buduje. Wczoraj byłem w lesie moje styczniowe miejsce już mi bokami wychodzi i tylko psu się podoba odpoczywać w cieple. Tam też zwierząt nie brakuje. Dziki zaorały hektary ale to przecież żadna szkoda dla lasu. Niestety przy tym metrowym śniegu i temperaturze minus 20 stopni nie było warunków do czegokolwiek ani ochoty żeby coś robić na zewnątrz. Jednak od kilku dni jest znacznie lepiej i wróciła nadzieja.

103_0001 — kopia (3).JPG

103_0009 — kopia.JPG

103_0011.JPG

103_0012.JPG

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...