19tracer94 Napisano 27 Lutego 2013 Zgłoszenie Napisano 27 Lutego 2013 Witam, kupiłem właśnie wędke konger carbospiral feeder 360/c.w 120g i kołowrotek shark inspiration 4000, zamierzam łowić na żywca na grunt, czy moglibyście odpowiedzieć mi na pare pytań interesuje mnie mianowicie (jaka żyłka,ciężarki,haki,jak zmontować zestaw i w jakim momencie zacinać rybę).
Gość woldi Napisano 27 Lutego 2013 Zgłoszenie Napisano 27 Lutego 2013 Specjalnie kupiłeś feedera by łowić z gruntu na żywca?
Gość woldi Napisano 27 Lutego 2013 Zgłoszenie Napisano 27 Lutego 2013 Ciekawy wybór , a możesz uzasadnić dlaczego?
19tracer94 Napisano 27 Lutego 2013 Autor Zgłoszenie Napisano 27 Lutego 2013 (edytowane) Wogóle jestem fanem łowienia na żywca, ze spławikiem cisnąłem przez cały ubiegły rok, zamierzam teraz wypróbować nową metodę Czy coś nie tak zrobiłem? A może zły wybór przy zakupie sprzętu?:/ Proszę edytować wcześniejsze posty. wind Edytowane 27 Lutego 2013 przez wind
Gość woldi Napisano 27 Lutego 2013 Zgłoszenie Napisano 27 Lutego 2013 No trochę dziwny wybór wędziska jak na żywca
wind Napisano 27 Lutego 2013 Zgłoszenie Napisano 27 Lutego 2013 No trochę dziwny wybór wędziska jak na żywca wielu producentów w opisie feederów umieszcza informację o przydatności wędziska do łowienia na martwą lub żywą rybkę drapieżników. Może tym się kierował @19tracer94
19tracer94 Napisano 27 Lutego 2013 Autor Zgłoszenie Napisano 27 Lutego 2013 Dlaczego tak sądzisz? Konger Carbospiral Feeder - Przeczytaj opis tego wędziska Woldi uprzedził mnie
19tracer94 Napisano 27 Lutego 2013 Autor Zgłoszenie Napisano 27 Lutego 2013 Tak wind, kierowałem się właśnie tym.
Gość woldi Napisano 27 Lutego 2013 Zgłoszenie Napisano 27 Lutego 2013 Alternatywny do połowu na martwą i małego żywca to może i jest, ale specjalnie na żywca to ja bym nie kupił, ale może się nie znam, bo w końcu na żywca prawie nie łowię Fakt, że feeder to mega uniwersalny sprzęt, bo od biedy może nawet robić za odległościówkę i ,,spina,, na sandacza (sam to przerabiałem)
19tracer94 Napisano 27 Lutego 2013 Autor Zgłoszenie Napisano 27 Lutego 2013 Miejmy nadzieje że się sprawdzi A co powiecie na temat tego kołowrotka "Shark Inspiration 4000"? Sprawdzi się w tej metodzie?
Gość woldi Napisano 27 Lutego 2013 Zgłoszenie Napisano 27 Lutego 2013 A tak z ciekawości to masz zamiar za sandaczem polatać?
Gość Ozet Napisano 27 Lutego 2013 Zgłoszenie Napisano 27 Lutego 2013 Także nie łowię na żywca, ale myślę że ten feeder świetnie sprawdzi się w tej metodzie. Nawet na sporego suma w rzece.
wind Napisano 27 Lutego 2013 Zgłoszenie Napisano 27 Lutego 2013 A co powiecie na temat tego kołowrotka "Shark Inspiration 4000"? Sprawdzi się w tej metodzie? 13 łożysk za 90zł ??? Hmm, jak dla mnie to za duże ryzyko, tym bardziej, że to firma typu "no name", nie wiadomo, jak wygląda serwis itp. Za tą kasę kupiłbym coś mniej skomplikowanego, np. coś od Okumy. Ale nie ma co płakać na rozlanym mlekiem , skoro kupiłeś to teraz cierp . A poważnie, to jak nie będziesz go katował to powinien posłużyć. Nie za długo ... Chociaż, jak juz gdzieś wcześniej wspominałem, posiadam "takiego plastikowego" Larusa, niby match, dwa sezony służy mi na morskich wodach i do żywcówki właśnie. Kosztował, o ile pamiętam, 40 parę zł. Jak się rozsypie płakał nie będę, ale szczerze mówić zadziwia mnie jego żywotność.
19tracer94 Napisano 28 Lutego 2013 Autor Zgłoszenie Napisano 28 Lutego 2013 A tak z ciekawości to masz zamiar za sandaczem polatać? Coś tam zamierzam polatać za sandaczem
Docio Napisano 28 Lutego 2013 Zgłoszenie Napisano 28 Lutego 2013 Feeder na drapieżnika z żywą!? lub martwą rybką. Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć szczęścia w zacięciu.
Gość Ozet Napisano 28 Lutego 2013 Zgłoszenie Napisano 28 Lutego 2013 Panowie, nie dajmy się zwariować. Bo niedługo będziemy wozić nad wodę worek wędzisk, żeby skutecznie połowić. Specjalizacja, specjalizacją ale wiele zależy od kreatywności wędkarza. A nie tylko trzymanie się ściśle określonych ramek. Producenci i marketingowcy, gotowi są wmówić nam, że potrzebujemy innej wędki do rzucania w prawo, i innej w lewo.(Chociaż... nie byłoby to głupie, podczas spiningowania w rzekach)
Docio Napisano 28 Lutego 2013 Zgłoszenie Napisano 28 Lutego 2013 Jestem tego samego zdania, ze większość zamieszania robią marketingowcy. W wędzisku szczupakowym jednak kluczową rolę odgrywa sztywna szczytówka, która pozwoli przy zacięciu wbić hak w twardy pysk ryby. Mięciutki wskaźnik brań w feederze, nieszczęśliwie nazywany szczytówką, będzie co najwyżej kuł rybę.
Gość woldi Napisano 28 Lutego 2013 Zgłoszenie Napisano 28 Lutego 2013 Docio, nie zapomnij tylko, że mięciutka szczytówka robi tylko i wyłącznie jako wskaźnik brań i nie odpowiada za skuteczność zacięcia. Akurat feederem to kolega nie będzie miał z tym problemu Bardziej się obawiam o siłę wyrzutu choć przy małych żywcach czy martwych nie powinno być problemu. W wędzisku szczupakowym jednak kluczową rolę odgrywa sztywna szczytówka Na szczupaka zawsze stosowałem bardzo miękkie kije i uważam, że bardziej sie nadają choćby przez to, że dużo lepiej trzymają podczas holu. Co prawda przy dużych woblerach(kotwicach) trzeba poprawić zacięcie, ale to nie problem
wind Napisano 28 Lutego 2013 Zgłoszenie Napisano 28 Lutego 2013 Muszę przyznać, że sam się zastanawiałem nad skutecznością zacięcia feederem. Szczególnie drapieżników, które, jak słusznie wspomniał Docio, mają twarde pyszczydła.
Gość woldi Napisano 28 Lutego 2013 Zgłoszenie Napisano 28 Lutego 2013 (edytowane) Sandacze bez problemu zacinałem . Feeder to twardy kij Edytowane 28 Lutego 2013 przez woldi
19tracer94 Napisano 4 Marca 2013 Autor Zgłoszenie Napisano 4 Marca 2013 (edytowane) Feeder na drapieżnika z żywą!? lub martwą rybką. Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć szczęścia w zacięciu. W ubiegłym roku wyciągnąłem 2 szczupaki 51cm i 56cm na spina 5-15g w której jest bardzo miękka szczytówka, nie było problemu z zacięciem więc myślę że nie będzie żadnego problemu z zacinaniem feederem z twardą szczytówką Edytowane 4 Marca 2013 przez 19tracer94
Docio Napisano 4 Marca 2013 Zgłoszenie Napisano 4 Marca 2013 Dlatego powstrzymuję się od wypisywania wątpliwości i życzę szczęścia w zacinaniu. Niemniej feeder to nie miękki typowy spinning lecz pracuje bardziej jako delikatna wklejanka. Nie mogę się powstrzymać. Czy naprawdę uważacie, ze marketingowcy przez tyle lat nie wyczuliby "blusa" i nie reklamowali by wędziska jako bardziej uniwersalne zamiast cisnąć w rozwój metody feeder?
Gość woldi Napisano 5 Marca 2013 Zgłoszenie Napisano 5 Marca 2013 Docio, marketingowcy wykonują swoją robotę i to dobrze, ale to ludzie, wędkarze są głupi i zamiast interesować się zwyczajami ryb, sposobami zaprezentowania i podania przynęty itd. patrzą na sprzęt, jakby to właśnie on za nich ryby łowił. Łatwo zauważyć, że w dzisiejszych czasach dla większości bardziej liczy się lans, naklejka czy też odpowiedni korek w rękojeści niż umiejętności łowienia ryb! Pewnie niektórym to się nie spodoba, ale moim zdaniem mamy już do czynienia z nowym stylem, odmianą (nie wiem jak nazwać ) wędkarstwa, a mianowicie gadżeciarstwem
Gość Ozet Napisano 5 Marca 2013 Zgłoszenie Napisano 5 Marca 2013 Zwłaszcza w tzw. wyczynie, dawno forma przerosła treść.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się