BamboTM Napisano 10 Listopada 2013 Zgłoszenie Napisano 10 Listopada 2013 Witam, ostatnio często jeżdżę na pewno łowisko w którym jest masa szczupaka ale jeszcze więcej zaczepów (jest to zapadlisko w lesie). Czar goryczy przelał się dziś ponieważ po braniu szczupaka zacinam, zaczynam ściągać a żyłka zaplątała się w jakiś korzeń i niestety zerwałem zestaw z rybą na haku(wczoraj identyczny przypadek) po 2 godzinach zobaczyłem jak wychodzi spławik siedzi na nim uwiązana i męcząca się ryba.... Wpadłem na pomysł by kupić żyłkę pływającą która na pewno w znacznym stopniu zwiększyło by skuteczność połowów i ograniczyło cierpienie ryb które w 90% i tak trafiają do wody.... Słyszałem coś o smarowaniu wazelina ale wolałbym gotową żyłkę... Podobno też wszystkie plecionki są nietonące i nie wiem czy to prawda bo nigdy nie miałem z nimi do czynienia....
Jotes Napisano 10 Listopada 2013 Zgłoszenie Napisano 10 Listopada 2013 Prosta sprawa, żyłki tonące się odtłuszcza, a pływające natłuszcza. Nasącz kawałek szmatki oliwą jadalną i nawijając żyłkę na szpulę przepuść ją przez tą szmatkę. Ale nie jest to długotrwałe podobnie, jak z tonącą. Co jakiś czas zabieg trzeba powtarzać - z odtłuszczaniem tonącej również.
grzybek Napisano 10 Listopada 2013 Zgłoszenie Napisano 10 Listopada 2013 Podobno też wszystkie plecionki są nietonące i nie wiem czy to prawda bo nigdy nie miałem z nimi do czynienia.... Plecionki generalnie są nietonące. Własne linki, nawinięte na szpule czasem pryskam silikonem w aerozolu. Wydłuża to żywotność linki przez mniejsze tarcie po rantach szpuli kołowrotka i przelotkach. Plecionka mniej mechaci się, niszczy. Na tak zakrzaczonym łowisku nie wiele to pomoże. Musiałbyś łeb zaczepionej ryby trzymać non stop na powierzchni wody. Szczupak bez problemu przecina plecionkę zębami. Ta linka również nie jest odporna na przetarcia na jakichkolwiek konarach, korzeniach, skałach.
Gość Ozet Napisano 10 Listopada 2013 Zgłoszenie Napisano 10 Listopada 2013 Bambo,stosowanie tonących żyłek w metodzie żywcowej,to istne nieporozumienie.Z oczywistych względów o czym sam się przekonałeś.Jeżeli w sklepie sprzedawca/sprzedawczyni są dość surowi,i ni w ząb nie udzielą Ci porady,kieruj się kolorystyką żyłek.Jasne,przezroczyste(clear),jasnozielone,niebieskie,szare,z wielkim prawdopodobieństwem będą pływające.Brązowe,czarne,żyłki tonące,świetne do metod gruntowych.
Docio Napisano 10 Listopada 2013 Zgłoszenie Napisano 10 Listopada 2013 (edytowane) Oho, pora na nieco teorii żyłki. Wszystkie żyłki są tonące gdyż poliamid, z którego są wykonane, ma gęstość sporo większą od wody. Na powierzchni utrzymuje je jedynie napięcie powierzchniowe wody, które jest dla powierzchni żyłki albo go nie ma. Żyłka, każda nówka, wykorzystuje w pełni te napięcie dopóki się nie zabrudzi. Dokładne umycie żyłki jest niemal niemożliwe gdyż sporo czynników chemicznych z wody i powietrza łączy się z powierzchnią żyłki bezpowrotnie, a nad wodą wręcz nierealne. Realne natomiast jest wymuszenie aby powierzchnia żyłki lepiej lub słabiej wykorzystywała napięcie powierzchniowe wody i o tym pisał już Jotes. A na koniec. Już w latach 90-tych dostępne były procesy obróbki powierzchni żyłki aby była bardziej lub mniej tonąca. Pojawiły się też te nazwy w opisach jako żyłki dedykowane. Po serii procesów reklamacyjnych opisy te zniknęły bezpowrotnie u producentów a to co możemy przeczytać na szpulach przeróżnych żyłek w języku polskim, to jedynie radosna twórczość naszych dystrybutorów. Nie jest najmniejszym problemem aby nasze forum zakupiło większą ilość żyłki od hurtowni producenta, przekonfekcjonowało ją na inne szpule i nakleiło własne, samodzielnie lub nie opracowane naklejki z treścią dowolną. Jedyny problem to odpowiednia działalność gospodarcza ale jestem przekonany, że jak by było trzeba, to kilku użytkowników pomogłoby z tym problemem. To nie bzdura. W Wawie jest sklep wędkarskich prowadzony przez braci, którzy mają "własną" żyłkę. O i na koniec. Jeszcze kilka lat temu, nie wiem jak jest obecnie, na świecie były tylko cztery fabryki, które zaopatrywały cały światowy rynek wędkarski. Edytowane 10 Listopada 2013 przez Docio
Gość woldi Napisano 10 Listopada 2013 Zgłoszenie Napisano 10 Listopada 2013 Plecionki generalnie są nietonące. To prawda i nawet te opisane jako tonące często okazują się pływającymi co szczególnie jest ważnym spostrzeżeniem dla grunciarzy
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się