~Piotr~ Napisano 3 Sierpnia 2014 Zgłoszenie Napisano 3 Sierpnia 2014 Witam.Pod czas dzisiajszego wędkowania na zestawie spławikowym zaciąłem karpia pełnołuskiego ok. 1kg.Niestety urwał mi zestaw tuż przy brzegu, wcześniej wyregulowany hamulec wcale nie "ruszył".Później widziałem jak pływał ze spławikiem, szkoda mi się zrobiło tego karpia.teraz mam pytanie: Czy ten karp uwolni się jakoś od tego zerwanego zestawu? - Czasami się słyszy że ryba trawi haczyk po jakimś czasie, ale czy w rybim pysku odbywa się trawienie? Doświadczył ktoś tego?.Pewnie długo ten karp nie będzie żerował i nie przybędzie przyrostu.Zerwany zestaw: spławik 3 g. / 4 ciężarki. / stoper. / żyłka 0,24mm przyznam że nie wymieniana kilka sezonów z uwagi połowu małych żywczyków. / haczyk - mały, na rozmiarach się nie znam w tak dużym wyborze haczyków na rynku.
Gość Ozet Napisano 3 Sierpnia 2014 Zgłoszenie Napisano 3 Sierpnia 2014 Piotr, dobrze świadczy o Tobie, że przejmujesz się losem tego karpia. Podobnie jak Marcin z Lublina uważam, że pozbędzie się haczyka. Pewnie nigdy się tego nie dowiesz, więc lepiej dla spokoju sumienia przyjąć optymistyczną wersję zdarzeń. Jeżeli się nie uwolni, to najwyżej pójdziesz do piekła, za dręczenie zwierząt.
stawny Napisano 2 Września 2014 Zgłoszenie Napisano 2 Września 2014 (edytowane) Miałem lepiej, gdy trzeci raz łowiłem batem na komercyjnym pod Poznaniem, zaciołem karpia, i gdy dałem mu powietrza, a 20 minut go od dna wyciągałem, to zrobił młynka i urwał mi spławik od Gutkiewicza i reszę od dołu, i poszedł, już nigdy go nie złapałem, szkoda spławika, bo 15 cm będzie mu przeszkadzać za sobą. Edytowane 2 Września 2014 przez stawny
jeziorny Napisano 2 Września 2014 Zgłoszenie Napisano 2 Września 2014 Haczyk pod wpływem wody uwolni się Raz czytałem, że "zardzewieje" i wypadnie
MultiFishing_pl Napisano 1 Października 2014 Zgłoszenie Napisano 1 Października 2014 Druga opcja jest prawdopodobna,chociaż haczyk nie rdzewieje tak szybko,do tego potrzeba sporo czasu. KIlka razy zdarzyło mi się to na zasiadce,szkoda karpia ale myślę że z czasem się go pozbędzie.
~Piotr~ Napisano 22 Listopada 2014 Autor Zgłoszenie Napisano 22 Listopada 2014 (edytowane) Dawno nie zaglądałem na forum, ale powiem że gdzieś tydzień później od momentu zerwania zestawu widziałem tego karpia i nie widziałem już zestawu, spławika.W słoneczne dni widywałem go wielokrotnie chyba pływa tylko ten jeden na cały zbiornik, pomijając te które wpuściłem w tym roku (lipcówkę) ok 250-300 szt. według szacowanej średniej wagi jednej sztuki w wylęgarni.Opiszę ten zbiornik - długość ponad 100m, dość wąski średnia szerokość ok 15-20m w jednym miejscu rozszerzenie sięga do ok 30m. W tej chwili jesienią przy najniższym poziomie wody najgłębiej jest ok 70cm. Zbiornik stary dno zamulone wokół drzewa. wiosną pojawia sie rzęsa, ryby które tam występują to głównie karasie słonecznica, troche płoci, śladowe ilości lina i karpiki co wpuściłem. Edytowane 22 Listopada 2014 przez ~Piotr~
kris1313 Napisano 22 Listopada 2014 Zgłoszenie Napisano 22 Listopada 2014 Grot i zadzior mogą skorodować w ciądu ok. 2 tyg i ryba wtedy wytrzepie haczyk z pyska. Korozję ostrych krawędzi przyslpiesza kwaśne środowisko pokarmu i reakcja odczynowa rany. Jeśli nawet ryba niebędzie jadła w tym czasie, to to wytrzyma. W tym roku w trzewiach szczupaka znalazłem gumę, której hak był praktycznie rozpuszczony, a że skierowany był w stronę przełyku, więc nigdzie nie utknął ito pewnie by wydaliła w naturalny sposób.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się