Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Cześć na wstępie powiem że jestem nowy na tym forum, ale chciał bym poznać wasze opinie na nurtujące mnie pytanie  ;)

Otóż, w tym roku gdy puści lód chciał bym zacząć nęcić długotrwale kukurydzą, tak abym miał frajde z łowienia. Nie licze pierwszego dnia na ryby po 20kg i metr długości ;D Generalnie ryby zabieram baaardzo rzadko do domu z prostej przyczyny, ani ja ani nikt z domowników nie przepada za rybami ;D lecz łowienie ich to już inna rozmowa ;D Do rzeczy: Chciał bym abyście pomogli mi w wyborze "miejscówki" mam do dyspozycji łódke tak więc żadnych ograniczeń na moim zbiorniku nie mam. Łowie tylko na spławik i spinnig. Ryby które występują to karp, leszcz karaś amur płoć krąp lin i jaź, drapieżniki: szczupak sandacz okoń sum i boleń. I kolejne pytanie to gdzie moge szukać okoni ze spinem teraz na początku roku  ;)

 

post-2588-0-64515000-1420651411_thumb.png

Napisano

Jeżeli chodzi o miejscówki spławikowe i to z łódki, na Twoim miejscu popływałbym najpierw i poszukał miejsca odciętego zaroślami czy innymi trzcinami od brzegu i od otwartej wody, np. na zachodnim brzegu od strony tego małego zalewu, na wysokości szczytu "wyspy". Tam przeszkadzać będzie tylko południowy wiatr, nawet jeśli woda jest płytka to wystarczy, aby łowić tam ładne ryby i 50cm głębokości. Warto również poszukać takiego miejsca wzdłuż zachodniego brzegu "wyspy". Jeżeli przypłyniesz o świcie i po cichu zakotwiczysz to może zauważysz po pewnym czasie szlak wędrówek ryb, ruszające się zarośla, bąble na powierzchni wody etc.Zacznij nęcić w takim miejscu, raczej grubo, ale nie za dużo i kombinuj ;).

Napisano

Co prawda okoń nie jest ciemnolubny ale w otwartym świetle też się go nie spotka. Znane są opowieści jak spore okonie atakowały blaszki spod łódki spokojnie spinningującego wędkarza, gdy strząsał jakąś roślinkę z kotwiczki? A znane są opowieści jak "waliły" w robaka tuż przy pomoście lub wręcz pod nim? No to czemu nie wysilisz się tylko czekasz na gotowe?

A jakbyś był w szoku po tej mojej wypowiedzi to odpowiedź jest prosta, głównie szukaj wokół torfowiska, na jego skraju. Szukaj na skraju gęstej roślinności, granicy grążeli. Jak jesteś biegły w rzutach to idealnym jest podanie przynęty na skraj grążeli lub wręcz na sam liść i ściąganie do siebie w stronę otwartej wody. Jeśli nie to szkoda niszczyć zieleniny i rzucaj oraz prowadź wzdłuż grążeli lub torfu.

Napisano (edytowane)

gdzie szukać mniej więcej okonia?

 

Nie odzywałem się dotychczas w temacie, bo dawno już nie łowiłem na Bugaju i pewnie już tam nie pojadę po tym, jak doszły mnie wieści o ilości stawianych tam siat - na takim małym zbiorniku!

 

Jeśli chcesz połowić okoni, a nie kaleczyć palczaki, które jeszcze się uchowały w Bugaju, to wybierz się na Cieszanowice, a najlepiej nad zalew. Popróbuj też na rozlewiskach w Przygłowie i Barkowicach (zaledwie 11 km od Bugaja)...   ;)

Edytowane przez Jotes
  • 2 tygodnie później...
Napisano

Otóż, w tym roku gdy puści lód chciał bym zacząć nęcić długotrwale kukurydzą,

 

Uważaj z ilością i siej na większy obszar, szybko gnije i płoszy. Jw. najlepiej północno-zachodnie okolice. Taki przyzwoity karp lubi stromy brzeg o głębokości do 1m. Tyle wiem nie tylko z łowiska, ale i z własnej hodowli. Przy czcinach zawsze jest spore ryzyko grubego zaczepu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...