Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Witam,

 

pisałem w dziale dla początkujących na temat wyboru wędki i wybrałem w końcu karpiówkę która ma za zadanie również pracować jako gruntówka z innymi zestawami niż karpiowe ( :D). Powiedzcie teraz czy to połączenie będzie dobre. Pytałem już kilka osób na tym forum każda opinia gryzie się z następną opinia. Powtórzę : łowisko to najczęściej zalew (Narożniki/małopolska zapraszam) nie należy do głębokich oprócz środka gdzie własnie muszę daleko zarzucić. Nie wykluczona jest żwirownia, rzeka czy jakiś dołek albo jezioro.

 

Łowić zamierzam: karpie i wszystko co można na grunt.

 

Wędzisko:

Dragon Thytan Carp 390 cm / 3,25 lbs    / chyba ze lepsza bedzie 3.60 i inne lbs 

 

 

kołowrotek:

KOŁOWROTEK OKUMA TRAVERTINE TRB 45 SMOK Dni Dragon

 

 

jeśli macie negatywne opinie dot. wędki proszę jeszcze o nakierowanie mnie na konkretny model. Dodam, że nie jestem doświadczonym wędkarzem ale łowie pod okiem doświadczonego wędkarza. On mówi o Daiwa Black Widow       lub     Jaxon 

 

jednak nie jest przekonany i nie poleci żadnego konkretnego modelu i skierował mnie na to forum.

Pozdrawiam i proszę o konkretne i stanowcze opinie bo w niedziele na karpia! Chyba, że nie bede miał czym :) :)

Edytowane przez PucioHenzap
Napisano

wydaje mi się że wedzisko to pierwsze bo: dłuższe jesli masz zamiar łowić na zalewach to wiadomo lepszy wyrzut a na stawikach łatwiej omijać chaszcze o kołowrotku mogę powiedzieć tyle : dlamnie nie liczy sie liczba łożysk i innych dupereli powiem tyle twój ma fajne przełożenie szkoda że cały nie metalowy ale to nic . sprawdź czy nic w nim nie jest luźne i czy łądnie chodzi (nie zacina sie). moim zdaniem szpula troche za mała 

Napisano

Myślę ,że do połowu 2-4 kg karpi nie potrzeba żyłki 0,35 w ilości 200 metrów i więcej , jak dla mnie rozmiar ok tym bardziej ,że chcesz łowić inne rybki jak leszcze ,  karasie itd gdzie kołowrotki 55 i więcej będą przeszkadzać.

 

chce inny kolowrotek,, nie chce na razie tyle placic za kręciołek a ten? -> JAXON RED CARP FRXL 500

Napisano

Pytałeś się o sprzęt, który ma posłużyć kilka lat, którego nie będzie trzeba tak szybko wymieniać. Widzę, że opcja się zmieniła i znów podążasz w kierunku ograniczonego finansowo. Na takie ograniczenie odpowiedź już Ci udzieliłem w innym poście ale mimo wszystko powinieneś zająć jedno stanowisko a nie co chwila je zmieniać, bo to najzwyczajniej niepoważne.

Napisano

chce inny kolowrotek,, nie chce na razie tyle placic za kręciołek

 

I wszystko jasne! Młody, napalony na wędkarstwo chłopak poszukuje sprzętu. OK! Jeśli faktycznie nie stać Cię w tej chwili na coś droższego i lepszego, a już na gwałtu rety chcesz łowić te karpiska, to kup ten kołowrotek i niech Ci służy. Tak, czy siak powinien ze dwa sezony wytrzymać. Jednocześnie zacznij sobie odkładać kasę na coś lepszego, o ile wciąż będzie Ci odpowiadać ta konkretna metoda połowu i nie zechcesz się "przesiąść" na spinning lub spławik, a wtedy ten kołowrotek nie będzie Ci potrzebny. No i jeśli faktycznie tak Ci się spodobał ten Jaxon, to jazda do sklepu... ;)

Napisano (edytowane)

Pytałeś się o sprzęt, który ma posłużyć kilka lat, którego nie będzie trzeba tak szybko wymieniać. Widzę, że opcja się zmieniła i znów podążasz w kierunku ograniczonego finansowo. Na takie ograniczenie odpowiedź już Ci udzieliłem w innym poście ale mimo wszystko powinieneś zająć jedno stanowisko a nie co chwila je zmieniać, bo to najzwyczajniej niepoważne.

 

I wszystko jasne! Młody, napalony na wędkarstwo chłopak poszukuje sprzętu. OK! Jeśli faktycznie nie stać Cię w tej chwili na coś droższego i lepszego, a już na gwałtu rety chcesz łowić te karpiska, to kup ten kołowrotek i niech Ci służy. Tak, czy siak powinien ze dwa sezony wytrzymać. Jednocześnie zacznij sobie odkładać kasę na coś lepszego, o ile wciąż będzie Ci odpowiadać ta konkretna metoda połowu i nie zechcesz się "przesiąść" na spinning lub spławik, a wtedy ten kołowrotek nie będzie Ci potrzebny. No i jeśli faktycznie tak Ci się spodobał ten Jaxon, to jazda do sklepu... ;)

 

 

 

 

Poprostu dałem za wędke więcej niż planowałem i teraz na kręciołku się to odbija ale już wiem, poczekam jeszcze chwile i kupie ta Okume  :)

Edytowane przez PucioHenzap
Napisano

Poczytałem o tym Jaxonie. Niestety w zachwyt nie wpadłem. Nie, nie chodzi mi o firmę ani cenę lecz o szpulę. Opisowa szpula aluminiowa zasadniczo aluminiową nie jest. Owszem z zewnątrz jak najbardziej jest aluminium ale rdzeń to tworzywo. O ile szpule grafitowe mają gwarancję wytrzymałości a nawet uznanie wędkarzy jako szpule do mniejszych obciążeń, o tyle wypełnienie wydmuszki alu może być zrobione z jakiegokolwiek tworzywa, które może być słabe, może szybko się zurzyć a w końcu na pewno będzie wpływać na działanie hamulca. Tak, hamulca, gdyż z tyłu, to co wygląda na pokrętło hamulca głównego jest jedynie pokrętłem hamulca wolnego biegu. Główny hamulec jest w szpuli.

 

Niemniej, co byśmy nie napisali to ostateczny wybór i tak należy do Ciebie. Może właśnie taki kołowrotek jest Ci potrzebny, nie wiem.

Napisano

Poczytałem o tym Jaxonie. Niestety w zachwyt nie wpadłem. Nie, nie chodzi mi o firmę ani cenę lecz o szpulę. Opisowa szpula aluminiowa zasadniczo aluminiową nie jest. Owszem z zewnątrz jak najbardziej jest aluminium ale rdzeń to tworzywo. O ile szpule grafitowe mają gwarancję wytrzymałości a nawet uznanie wędkarzy jako szpule do mniejszych obciążeń, o tyle wypełnienie wydmuszki alu może być zrobione z jakiegokolwiek tworzywa, które może być słabe, może szybko się zurzyć a w końcu na pewno będzie wpływać na działanie hamulca. Tak, hamulca, gdyż z tyłu, to co wygląda na pokrętło hamulca głównego jest jedynie pokrętłem hamulca wolnego biegu. Główny hamulec jest w szpuli.

 

Niemniej, co byśmy nie napisali to ostateczny wybór i tak należy do Ciebie. Może właśnie taki kołowrotek jest Ci potrzebny, nie wiem.

 

Docio, mysle ze wiesz co potrzebuje :) Wystarczajaco dlugo Cie juz męczę  :) Moze i zaczynam ale chce miec juz konkretniejszy sprzet ale nie mylic tego z profesionalny. Wedke ponoc kupilem ,bardzo dobra, to juz wiem i jej nie zmienie teraz kolowrotek. Wybor nie pozostawiam sobie tylko wolalbym zeby ktos napisal konkretnie  nie! :) Rozumiem ze wymieniony kolowrotek NIE! Czyli jedyna opcja to kupic taki porzadniejszy. Czyli pewnie ta Okuma. Chyba ze inny jakis? Np Dragon Maxima?

Napisano (edytowane)

Nie wiem jak Ci to wytłumaczyć, więc napiszę wprost. :)

Biorąc pod uwagę doświadczenia wędkarzy z tą Okumą, niezawodność mechanizmów, trwałość całości jako kołowrotka, jego możliwości obciążeniowych i niemal niedostępnego mechanizmu-przełożenia, ta Okuma wcale nie jest droga. Z punktu widzenia mechaniki przełożenie 4,3:1 a 5,0:1 to przepaść. Mechanizm 4,3 jest o wiele mocniejszy i o wiele więcej wytrzyma. To tak jakby porównać silniki 60KM ze 100KM. Niby mocniejszy jest setka ale moc mechanizmu-samochodu zalezy głównie od przełożeń skrzyni biegów a nie koni mechanicznych. Ciągniki rolnicze mają po 40-60KM i potrafią ciężko pracować a weź takiego suv-a 140KM i podczep mu bronę. ;) Prędzej się zakopie niż ją pociągnie.

Wydasz więcej ale na pewno będziesz go używał przez wiele lat, czyli wystarczająco długo aby samemu podejmować kolejne decyzje w sprawie swoich potrzeb, a także aby udzielać rad kolejnym początkujacym. :)

 

Ja nic do Jaxona nie mam (prędzej do Mikado), sam posiadam kołowrotki i wędziska tej firmy ale jak widzę przełożenie 5,0:1 dla kołowrotka gruntowego to mam wrażenie, że dystrybutor robi sobie żarty z wędkarzy. O 5,2 nie wspominam, bo to już nawet nie śmieszne i jest to niezależne od znaku firmowego na kołowrotku.

Edytowane przez Docio
Napisano

Ciągniki rolnicze mają po 40-60KM i potrafią ciężko pracować a weź takiego suv-a 140KM i podczep mu bronę. Prędzej się zakopie niż ją pociągnie.

 

:blink:  :lol:  :lol:  :lol:

 


Wydasz więcej ale na pewno będziesz go używał przez wiele lat, czyli wystarczająco długo aby samemu podejmować kolejne decyzje w sprawie swoich potrzeb, a także aby udzielać rad kolejnym początkujacym.

 

czyli ta okuma i amen tak? Chce juz cos zamowic!  :P  :P W razie WU nie bede mial zadnych pretensji wiec licze na konkretny przyklad! 

Ta Okuma tak? :D tylko ktory rozmiar bedzie najlepszy? tylko z wyrzutu.. zadne wywozki.

http://www.wedkarski.com/kolowrotki/2282-kolowrotek-travertine-baitfeeder-fd-okuma.html

Najwiekszy rozmiar? Czyli 55? Ja mam tylko wrazenie ze to ii tak jest male? 0.40/200 czyli 0.35 jakies 190? To nie jest malo? A i tak wiadome ze nawet jak jest 0.40/200 to wejdzie 180  :P

Napisano

Już pisałem o rozmiarze, napiszę ponownie. :)

Cały czas chodzi mi o ten kołowrotek oznaczony DSS-10-52-545.

Żyłki 0,35 wejdzie Ci 160m, zarzucisz zestaw najwyżej na 60m a stówka jeszcze zostanie Ci w zapasie. Jest to w zupełności wystarczające a nawet za dużo. Jak kupisz żyłkę w nawoju 150m to nie będzie błąd. I nie baw się w żadne podkłady. Żadnych zbędnych węzłów tylko prawidłowy do mocowania żyłki do szpuli.

Napisano

Już pisałem o rozmiarze, napiszę ponownie.
Cały czas chodzi mi o ten kołowrotek oznaczony DSS-10-52-545.
Żyłki 0,35 wejdzie Ci 160m, zarzucisz zestaw najwyżej na 60m a stówka jeszcze zostanie Ci w zapasie. Jest to w zupełności wystarczające a nawet za dużo. Jak kupisz żyłkę w nawoju 150m to nie będzie błąd. I nie baw się w żadne podkłady. Żadnych zbędnych węzłów tylko prawidłowy do mocowania żyłki do szpuli.

 

ok to zamówie 45  :)

 

a ze tak spytam upierdliwie  :P czy 55 to juz jakis blad? mniej sprawny czy poprostu niepotrzebna taka wielkosc?

Napisano

Błąd to może nie ale tak duży nie jest Ci potrzebny. Ani nie wykorzystasz zapasu żyłki, która się najzwyczajniej zmarnuje, ani nie jest on poręczniejszy. Na 55 będziesz musiał nawinąć ok 250m żyłki 0,35 a co z drugą szpulą? Czy zawsze będziesz stosował duże obciążenie aby przy rzucie pociągnęło tak grubą żyłkę? Nie wiem, chyba szkoda się ograniczać tylko do jednej techniki. Na stawie, jeziorze nie jest Ci potrzebne duże obciążenie aby daleko zarzucić. Jednak aby zestaw poleciał na odpowiednią odległość potrzebna jest cieńsza żyłka. Jak to wygląda w praktyce.

Zestaw 1. Żyłka 0,35, obciążenie 60-90g i hak z przynętą na karpiszona. Dalekie siłowe rzuty gdyż tego wymaga łowisko.

Zestaw 2. Żyłka 0,25, obciążenie 0-30g, sprężyna lub koszyk z zanętą i hak z przynętą na ryby do 2,5kg

Oba zestawy zarzucisz tak samo daleko ale drugi jest o wiele przyjemniejszy do łowienia.

Napisano (edytowane)

Błąd to może nie ale tak duży nie jest Ci potrzebny. Ani nie wykorzystasz zapasu żyłki, która się najzwyczajniej zmarnuje, ani nie jest on poręczniejszy. Na 55 będziesz musiał nawinąć ok 250m żyłki 0,35 a co z drugą szpulą? Czy zawsze będziesz stosował duże obciążenie aby przy rzucie pociągnęło tak grubą żyłkę? Nie wiem, chyba szkoda się ograniczać tylko do jednej techniki. Na stawie, jeziorze nie jest Ci potrzebne duże obciążenie aby daleko zarzucić. Jednak aby zestaw poleciał na odpowiednią odległość potrzebna jest cieńsza żyłka. Jak to wygląda w praktyce.

Zestaw 1. Żyłka 0,35, obciążenie 60-90g i hak z przynętą na karpiszona. Dalekie siłowe rzuty gdyż tego wymaga łowisko.

Zestaw 2. Żyłka 0,25, obciążenie 0-30g, sprężyna lub koszyk z zanętą i hak z przynętą na ryby do 2,5kg

Oba zestawy zarzucisz tak samo daleko ale drugi jest o wiele przyjemniejszy do łowienia.

 

zdecydowane!  :)

 

 

Tutaj popełniłeś błąd w swoim przeliczeniu. No jakim cudem cieńszej żyłki może się mniej zmieścić na szpulę? Tutaj masz przelicznik pojemności szpuli. Sprawdź ile wejdzie Ci żyłki 0,35 mm i możesz sobie w przyszłości tym przeliczać w dowolną stronę.

 

 

no fakt! jak ja to zrobiłem...

Edytowane przez PucioHenzap

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...