Skocz do zawartości

Żyłka 0,12mm


Alexspin
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Quantum nie znam ale DAM Damyl Tectan nie istnieje od ok 20-tu lat. Tamten Tectan zawsze był czarny, w miarę elastyczny a rozciągliwość miał zbliżoną do drutu ;) , czyli jak dla mnie idealny na grunt. Do dziś tęsknię za tą żyłką bo naprawdę była idealna. 

Ten jest inny i osobiście pierwszy raz widzę Tectan w sprzedaży od tamtych czasów tym bardziej w takim kolorze, choć na zdjęciu z rybką dołączonym do aukcji jest on czarny. Może jest to jakaś nowość? Nie wiem ale przed zakupem sprawdziłbym wpierw w katalogu DAM, czy w ogóle mają taką żyłkę w ofercie. Tak :) podejrzewam szwindel. :) 

 

Co do Quantum, to jak pisałem nie znam, ale jest mi znane odejście dystrybutorów od żyłek rdzeniowych już dość dawno temu, które sprawiały wędkarzom sporo niespodzianek i wywoływały mnóstwo niezadowolenia. Może i tu nastąpił jakiś przełom choć jak czytam opis to zarówno rdzeń jak i powłoka zewnętrzna są sztywne i mało rozciągliwe. Na spławik to raczej się ona nie nadaje ale jako spinningowa lub na grunt może okazać się rewelką.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Do spinningu?

 

Z mojego własnego doświadczenia się wypowiem! Zejście do aż tak cieniutkiej żyłki, to profanacja metody spinningowej i kiedyś palnąłem taką głupotę. Na tak cienkiej żyłce z każdą rybą powyżej 0,5 kg musiałem się pierdzielić jak matka z łobuzem. Straciłem przez to piękne ryby, a szczytem była strata okonia ok 1,5 kg na mistrzostwach okręgu, przez co złowionych w trakcie jednej tury 76 okoni dało mi dopiero trzecie miejsce. Na ponad 40 lat spinningowania, raz tylko palnąłem taką głupotę, a od tamtej pory nie schodzę już poniżej żyłki 0,16 mm. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Niby tak, masz rację, ale czy 1-2 gramowe "paproszki" i "smużaczki" będą zachowywać się przyzwoicie na grubszej żyłce? Jeśli tak, to nie będę wydawał niepotrzebnie pieniędzy, bo żyłki 0,14 i 0,16 mam w swoim arsenale.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


ale czy 1-2 gramowe "paproszki" i "smużaczki" będą zachowywać się przyzwoicie na grubszej żyłce?

 

Oczywiście, że tak. Ja też uganiałem się kiedyś za jaziem i kleniem, za okoniami... Mam jeszcze masę malutkich woblerków, nadal mam Mepsiki "00" i "0". Zawsze łowiłem na minimum 0,16 mm, a raz tylko podpuściło mnie i jeden sezon zszedłem do 0,12. I to była moja porażka, ale nie, żebym nie potrafił wyholować ryby, tylko na tak cienkiej żyłce to musi być długi i delikatny hol. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Ja tam co do żyłek dama mam mieszane uczucia.kiedyś przy zakręconym hamulcu na woblera uderzył mi olbrzymi sandacz i zerwał żyłkę dama 0,22 w kilka sekund :o .Nie wiem jak jest z plecionkami tej firmy,ale bym się nad kupnem zastanowił :unsure: .

 

Owszem obrotówki efzety niemiecki dam robi znakomite B)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja tam co do żyłek dama mam mieszane uczucia.kiedyś przy zakręconym hamulcu na woblera uderzył mi olbrzymi sandacz i zerwał żyłkę dama 0,22 w kilka sekund :o .Nie wiem jak jest z plecionkami tej firmy,ale bym się nad kupnem zastanowił :unsure: .

 

Owszem obrotówki efzety niemiecki dam robi znakomite B)

... Kolumb, odkrywca... ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...