Skocz do zawartości

Co ciekawego zaobserwowaliście nad wodą?


~Piotr~
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

W tym temacie możecie podzielić się swoimi obserwacjami które widzieliście będąc nad wodą.
Czasami oprócz złowionych ryb widujemy coś interesującego i też nadzwyczajnego.
Może doświadczyliście niezwykłej przygody np. tuż przy brzegu straciliście wielką rybę i nie macie z nią zdjęcia którym możecie się pochwalić, ale macie niezapomnianą przygodę o której chcecie wspomnieć?

Ja ostatnio w dniu 7.03.2017 wybrałem się nad żwirownie bez sprzętu, tak po prostu żeby zobaczyć co się dzieje.
Wody przybrało, lód nie do końca sie roztopił. Śmieci, pływające butelki niestety też widać. Udało też się zaobserwować szczupaka ok 50cm który będzie odbywał niedługo tarło.

20170307_111932.mp4

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja kiedyś przez dwa dni obserwowałem pływającą zamrażarkę... tak tak całe pudło ok 1x1x1m unoszące się na wodzie jak łódka.  Do tego kiedyś trafiłem na nocnej zasiadce na tarło kleni, które w nocy dosłownie 1m ode mnie wycierały się na główce. Niesamowite wrażenie, klenie w grupie 5-7szt, każdy po ok 35-40cm pluskające się na głębokości 20-30cm. Kilka metrów dalej na główce to samo zjawisko. Najwyraźniej moja obecność im nie przeszkadzała bo gdy zaświeciłem latarką znikały tylko na chwilę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 lata później...
W dniu 10.03.2017 o 13:41, jungu napisał:

Ja kiedyś przez dwa dni obserwowałem pływającą zamrażarkę... tak tak całe pudło ok 1x1x1m unoszące się na wodzie jak łódka.

Na chodzie? Mroziła jeszcze? A światło paliło się w środku? To qurna, czego to ludziska nie wyrzucą do rzeki. Może mąż żonie wywalił bo gruba? Albo na odwrót... :lol:

Ja kiedyś Rometa wyciągnąłem z Pilicy, prawie nówka. Smyki komuś buchnęli, a jak paliwo się skończyło, to do rzeki wrzucili. A! Nie, nie pyrkotał już i światła były zgaszone, bo paliwo się skończyło. :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, Caweł napisał:

Ha! Mam taką.

Łowiłem raz na spławik z pomostu i nagle podpływa koło mnie OGROMNY Jesiotr lub Szczupak. Z metr miał. Ja tam rzucam tą pinką w tego szczupaka czy jesiotra XD. w każdym razie nie złapałem go :) 

Źle zaobserwowałeś to był rosyjski, szpiegowski jednoosobowy okręt podwodny. Rosjanie najlepiej biorą na 0,75 l i dla tego nie wziął na Twojego robaka. :diabelek:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

Dzisiaj byłem troche rozeznać się w terenie, ryby za cholerę nie brały, nawet spławikowcy nie zaliczali brań. Jednak nad brzegiem widać że wiosna idzie... Amory się zaczęły. Uwielbiam te ropuchy, wcale się nie boją, plączą się pod nogami i fajnie pozują do zdjęć.

 

WP_20200318_12_10_02_Pro.jpg

WP_20200318_12_15_40_Pro.jpg

WP_20200318_12_15_54_Pro.jpg

Edytowane przez jungu
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...