Artur z Kętrzyna Napisano 16 Marca 2012 Zgłoszenie Napisano 16 Marca 2012 Ostatnio zastanawiałem się nad zakupem pływadełka. Na allegro znalazłem tylko jedną ofertę, zaś w sklepach są jeszcze droższe. Pomyślałem czy sobie samemu czegoś takiego nie wykombinować. I przypomniało mi się jak za małolata, z dętki od ciągnika i metalowej miski, robiliśmy mini pontony. I wędkowaliśmy z nich, jak też poprostu wygłupialiśmy się. Mam do Was pytanie, czy ktoś próbował coś takiego zrobić? Z jakim skutkiem? I z jakich materiałów? Jak też w internecie wyszukałem coś w stylu roweru wodnego. Tyle że w pomieszczeniu, i jak widać napęd to, też nogi, a dokładniej płetwy na nich. Ma ktoś z Was schemat napędu śrubowego, takiego jaki był stosowany w pod podobnych rowerach wodnych? Myślę że ta druga opcja, to znaczy wykonanie 1 osobowego roweru wodnego z napędem śrubowym była by najlepsza. Siedzisz wyżej, płyniesz do przodu, jak też możesz wstecz, i możesz kierować za pomocą steru. Całość jest składana i lekka, a co najważniejsze nie ma tam części które mogą się przebić (bo nie są pompowane). Transport na bagażniku dachowym, bądź po rozłożeniu w środku samochodu, a pływaki na dachu (choć w moim to i one by się zmieściły). Myślałem o wykonaniu pływadełka z pełnymi pływakami (w środku styropian), ale tak konstrukcja mogła by być niewygodna przy przemieszaniu się po lądzie, w celu ominięcia grząskiego akwenu, gdzie nie da się przepłynąć za pomocą nóg zanużonych w wodzie. a do tego podatna na wilgoć, i mogła by po nie dokładnym wysuszeniu pleśnieć. Co wy o czymś takim myślicie?
~Piotr~ Napisano 21 Marca 2012 Zgłoszenie Napisano 21 Marca 2012 Próbować zawsze można jak sie ma pomysł i czasu troche. Czyli rozumiem chciałbyś zrobic rowerek wodny. A jakiego chcesz użyć materiału wypornościowego?
Artur z Kętrzyna Napisano 23 Marca 2012 Autor Zgłoszenie Napisano 23 Marca 2012 To ma być prawdopodobnie jedno osobowy rower wodny. Pływaki myślę zrobić z rur PCV, odpowiednio wyprofilowanych na ciepło i zgrzanych krawędziach. Zaleta tego pomysłu jest taka że nie rdzewieje, nie przebije się i nie wymaga konserwacji.
wind Napisano 23 Marca 2012 Zgłoszenie Napisano 23 Marca 2012 Widziałem coś takiego w jednym z programów W. Cejrowskiego. Pływaki z gumy połączone rusztowaniem. To podobne do Twojego pomysłu tyle, że w większej skali. Rury z PCV to dobry pomysł, tyle, że musialbyś dobrać wielkość do oczekiwanej wyporności. No i przewaga na gumą czy czy innym materiałem dmuchanym jest taka, że ciężko to przebić . Ale z kolei sztywna konstrukcja może okazać sie problemem w transporcie.
Artur z Kętrzyna Napisano 25 Marca 2012 Autor Zgłoszenie Napisano 25 Marca 2012 Na bagażniku na relingach, spokojnie taką konstrukcję przewieziesz (same pływaki) reszta złożona w bagażniku. Co do wyporności. Objętość pływaka (w litrach 1l=1kg), odjąć jego masa i masz wyporność. Dajesz 2-3- 4 krotnie większą niż potrzebujesz, i masz z głowy...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się