Skocz do zawartości
Jotes

Kiedy lód jest bezpieczny, wątek wydzielony.

Rekomendowane odpowiedzi

Fatal error - nie ten temat

Edytowane przez Jotes

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jotes a dlaczego akurat 10cm a nie 9 lub 11cm?  Masz na to jakieś wyliczenia, statystyki czy jak wszedłeś na lód poniżej 10cm to zaliczyłeś kąpiel i piszesz na podstawie własnych doświadczeń? Bezpieczny lód to taki po którym można się bezpiecznie poruszać biorąc pod uwagę warunki, ciężar własny, sprzęt i wiedzę/doświadczenie. Oczywiście nikt normalny nie wpakuje się na 5cm ale przy 7-8cm przy zachowaniu maksimum ostrożności można już spokojnie łowić. Łowię z lodu ponad 50lat i jeszcze się nie kąpałem. Natomiast niezależnie od grubości lodu czy to 8 czy 40cm, zawsze mam na sobie kombinezon wypornościowy, kolce do wychodzenia z wody i ciepłe ciuchy na zmianę.

Dobrej i bezpiecznej zabawy życzę wszystkim miłośnikom wędkarstwa podlodowego :) Nareszcie zima!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fatal error - nie ten temat

Edytowane przez Jotes

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lód lodem czy ma 5, 10 czy 15cm zawsze jest niebezpieczny, zawsze może się trafić osłabione miejsce, a żadna ryba nie jest warta życia ludzkiego.  Dlatego nigdy nie kręciło mnie łowienie z dziupli i ryzykowanie życia, więc jak tylko wodę skuje lód to wyciągam sprzęt z auta i zabieram się za konserwację go na nowy sezon, a i dzięki temu ryby mogą spokojnie przygotować się do tarła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jotes, myślę że dobrze zrozumiałeś mój przekaz ale że masz kolejną okazję żeby mnie zaatakować to korzystasz. Nie pierwszy  i pewnie nie ostatni raz. To że ty wolisz w zimę ciepłe kapcie nie znaczy że masz zniechęcać innych wędkarzy. A jeśli piszesz komuś że mu życie nie miłe, nie wiedząc jaki ten lód będzie za kilka dni, nie znając wiedzy kolegi, nie znając zaplecza sprzętowego itd, znaczy że siejesz ferment a nie dobrą radę. Skoro dziś lód ma już 5cm to do wtorku będzie co najmniej 10cm chociaż ja obstawiam że dycha do będzie już w niedzielę. To czego kolega PanJarek ma się obawiać przepraszam bardzo?

Do tego jak byś nie zauważył podkreśliłem, że ZAWSZE niezależnie od warunków jestem przygotowany na każdą ewentualność i trzymam się zasad bezpieczeństwa.

Tyle mam Ci kolego do powiedzenia i nie zamierzam wchodzić w dalszą dyskusję a kolejny mój wpis będzie już z rybkami z lodu mam nadzieję.

Edytowane przez Mormycha

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, Jotes napisał:

Chyba Ci życie niemiłe? Na taki lód się nie wchodzi.

 

41 minut temu, Mormycha napisał:

Skoro dziś lód ma już 5cm to do wtorku będzie co najmniej 10cm chociaż ja obstawiam że dycha do będzie już w niedzielę. To czego kolega PanJarek ma się obawiać przepraszam bardzo?

 

Oczywiście uwzględniłem prognozowanie mrozy przez które lód urośnie do bezpiecznej grubości.

Życie mi miłe, imbecylem też nie jestem (tak mi się wydaje) i nie mam zamiaru ryzykować. Chodzę na ryby odpocząć a nie kusić los. Dziękuję jednak kolego Jotes za czujność i ostrzeżenie. 

Edytowane przez PanJarek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fatal error - nie ten temat

Edytowane przez Jotes

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja napiszę, że przy odwilżach i ochłodzeniach (tak jak teraz jest w większości kraju), tworzy się lód warstwowy, kruchy jak diabli i nawet 20 cm może okazać się zapadliskiem. Przy małych opadach śniegu i stałym mrozie jest podobnie choć warstwy są zdecydowanie mniejsze i dotyczą tylko zmrożonego śniegu.

Ważne też jest czy lód jest przezroczysty, czy mętny. ważne są mleczne miejsca na przezroczystym lodzie, ważne są "pajęczynki", wszelkie rysy i nierówności, które mogą świadczyć o miejscu oparzeliska, cieńszym lodzie lub wahaniach poziomu wody. Gdy lód pokryty jest warstwą śniegu to nie ma zmiłuj, każdy krok to loteria chyba, że mróz trzyma -10°C przez dwa tygodnie. W krótszym okresie warstwa lodu o bezpiecznej grubości pod śniegiem może się nie wytworzyć.

A najlepiej 1-2 metry od brzegu zrobić dziurwę i zmierzyć grubość lodu. :) 

 

3 godziny temu, PanJarek napisał:

 

 

Oczywiście uwzględniłem prognozowanie mrozy przez które lód urośnie do bezpiecznej grubości.

 

Najlepsza prognoza to termometr zaokienny i trzy razy dziennie spojrzeć na niego: rano, w południe i o 15-16.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Docio napisał:

A najlepiej 1-2 metry od brzegu zrobić dziurwę i zmierzyć grubość lodu.

Jak lód nie jest taki na 100% pewny to ja i tak jak idę to co dwa metry robię przed sobą dziurę piką.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Jotes napisał:

w żadnym z tematów nie określił się na 100%, jakie konkretnie wędkarstwo będzie uprawiał

 

4 godziny temu, Jotes napisał:

w żadnym z tematów nie określił się na 100%, jakie konkretnie wędkarstwo będzie uprawiał

To trzeba się zdecydować na jedną konkretną metodę? 

Łowię na splawik, feedera oraz spinning jak mam z kim na łódkę iść. No i oczywiście z lodu. Z lodu na błystkę i mormyszkę choć chce jeszcze spróbować na splawik. Nawet splawik jeden sam zrobiłem ;)

A jeszcze chcę kupić jakiegoś bata bo mam w okolicy fajne lecz porośnięte jezioro gdzie jest ładny lin w grążelach. 

Edytowane przez PanJarek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×