Skocz do zawartości

Wzmacnianie węzłów


piottrr
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

wróciłem do wędkowania po bardzo długim czasie. Jak zawsze stosuje haczyki z przyponem- gotowce. Po ostatnich dwóch połowach, zdarza mi się że haczyk zejdzie z węzła co mnie dość niepokoi( za dawnych czasów na gotowcach mi się to nie zdarzało.) Niby rozwiązanie jest proste - wiązać samemu ale jakoś nie ufam własnoręcznie wiązanemu haczykowi- Brak wprawy, długa przerwa itp itd. Dlatego zastanawiam się czy dla pewności nie potraktować takowego haczyka np cyjanoakrylem ale tu pojawia się kolejna porcja pytań:

 

- Czy zrobienie tego chwile przed łowieniem nie spowoduje odstraszania ryb- niby cyjanoakryl wiąże szybko jest neutralny no ale.. ktoś tak robi i nie przeszkadza to ?

- Kolejna sprawa to agresywność względem żyłki ?

 

Może stosuje ktoś inne kleje ?

 

Za wszelkie odpowiedzi z góry dzięki 

 

 

Pozdrawiam

 

 

Edytowane przez piottrr
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Też łowię wyłącznie na gotowe przypony i jeszcze mi się nic takiego nie zdarzyło. Owszem, przed użyciem poprawiam wiązanie, by żyłka była na łopatce, a nie pod nią i samemu dociągam węzeł, ale też z czuciem. Stosuję przypony Owner, Kamatsu, Mustad, Browning i inne. 

Klej zniszczy żyłkę w oka mgnieniu! Wniknie w nią, usztywni i będzie kruchutka.

Edytowane przez Jotes
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kup większy model, jakąś 6 albo 8 i żyłkę 0.16 mm Wiąż aż będziesz zadowolony z efektów ;)

Nie ufam kupnym i sam wiąże wszystkie przypony, węzeł zaciskam na mokro bo tak podobno lepiej trzyma. Bardzo rzadko zdarza się że puści na węźle.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

właśnie wczoraj zjechał mi owner, a poprzednim razem Kamatsu. Wiązanie mnie strasznie wpienia, zwłaszcza gdzieś na łowisku albo w nocy. Od 6 roku życia jak łowie stosowałem gotowce i nigdy nie miałem takiej sytuacji a tu wracam do wędkowania, 2 posiedzenia i 2 haczyki schodzą :(

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co prawda przed pierwszą wyprawą na ryby która miała miejsce 2 tygodnie temu musiałem sobie przypomnieć jak się wiąże krętliki ale ku mojemu zaskoczeniu pamiętałem całkiem poprawnie- więc krętlik zawiązać umiem :) ( ta sama metoda co w linku). 

 

Haki z oczkiem to stosowałem tylko na węgorza, jednak widzę że jest pełna gama i rozmiarówka takowych. Jest to bardzo dobra myśl ! 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, piottrr napisał:

Haki z oczkiem to stosowałem tylko na węgorza, jednak widzę że jest pełna gama i rozmiarówka takowych. Jest to bardzo dobra myśl ! 

Wiele lat temu stwierdziłem, że "przeciągam" cieńsze żyłki wiążąc haki z łopatką. Przesiadłem się na te z oczkiem i tego węzła nigdy nie przeciągnąłem. :) A sam węzeł jest uniwersalny niemal do wszystkiego, nawet łódkę uwiązać, siatkę czy cokolwiek innego. Wystarczy jak przez pojedynczą pętlę przeciągnie się nie prosty koniec lecz złożony na pół. Łatwo rozwiązać, wystarczy pociągnąć za koniec.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...