Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam, mam na imię Natalka. Wraz z mężem mieszkam na Śląsku. Wspólnie chcielibyśmy zacząć przygodę z wędkowaniem. 

Moje pytanie dotyczy tego jak zacząć. Skąd wziąć pozwolenie na łowienie, w jaki sprzęt się zaopatrzyć i jak nie wydać na to zbyt wiele pieniędzy. 

Co ze złowionymi rybami? Jest jakieś ograniczenie? Można je normalnie przeznaczyć do spożycia? Jeśli tak to jak przyrządzać, aby było pożywne i smaczne?

Wiem, że można łowić na kilka sposobów, są różne wędki, spławiki i reszta sprzętu. Jesteśmy totalnie zieloni. 

Proszę o pomoc, pozdrawiam.

Napisano (edytowane)
46 minut temu, nataliatomczak135 napisał:

Witam, mam na imię Natalka.

Witaj. Podniosłaś nam poprzeczkę bardzo, bardzo wysoko i nie da się udzielić innej rady, jak ta, którą zakończę swój wywód. Jedyne w temacie, co wiesz, to wiesz, że nic nie wiesz... :unsure:

46 minut temu, nataliatomczak135 napisał:

Moje pytanie dotyczy tego jak zacząć.

Dużo czytać, przyswajać wiedzę i określić, jakie ryby chcecie łowić, jakimi metodami, na co i gdzie.

46 minut temu, nataliatomczak135 napisał:

Skąd wziąć pozwolenie na łowienie,

W swoim starostwie powiatowym wykupić kartę wędkarską, ale najpierw wykuć na blachę regulamin wędkarski - RAPR, a potem opłacić składki w PZW lub innym stowarzyszeniu, albo łowić na łowiskach prywatnych.

46 minut temu, nataliatomczak135 napisał:

w jaki sprzęt się zaopatrzyć i jak nie wydać na to zbyt wiele pieniędzy. 

W zależności, jaką metodę połowu wybierzecie. Do wszystkich metod służy inny sprzęt, przynęty i dodatkowe wyposażenie. Jak już poczytacie, to zrozumiecie, a nikt za was tego nie zrobi.

46 minut temu, nataliatomczak135 napisał:

Co ze złowionymi rybami? Jest jakieś ograniczenie?

Oczywiście, że są ograniczenie, ale o tym musisz poczytać, zrozumieć i surowo przestrzegać, bo kary są surowe. Ja np nie zabija ryb w ogóle. Wypuszczam je na wolność. RAPR określa kiedy, jakie i ile ryb wolno zabrać z łowiska.

46 minut temu, nataliatomczak135 napisał:

Można je normalnie przeznaczyć do spożycia? Jeśli tak to jak przyrządzać, aby było pożywne i smaczne?

można, ale najlepiej te ryby, które pochodzą z łowisk prywatnych, bo w ogólnodostępnych wodach jest już katastrofa ekologiczna - ryby są tak przetrzebione przez wędkarzy, pseudo wędkarzy i kłusowników, że to już woła o pomstę do niebios. A przepisy na pitraszenie znajdziesz w necie.

Podsumowując: czytać, czytać i jeszcze raz czytać!

Edytowane przez Jotes
Napisano

Jak już napisał Jotes pierwsza rzecz to Karta Wędkarska ze starostwa. Jednak aby ją odebrać należy wpierw zdać na nią egzamin w którymś kole PZW, których na Śląsku jest całkiem sporo. Gdybyś określiła miasto, w którym mieszkacie, to byłoby łatwiej cokolwiek powiedzieć o wodach. W każdym bądź razie należy się udać do któregoś Koła i spytać o egzamin, najlepiej jak najbliżej zamieszkania. Łatwo sprawdzić w Google wpisując "Koło PZW + miasto". Jednak trzeba jak najwcześniej zacząć czytać:

ustawa o rybactwie śródlądowym

rozporządzenie o przydługiej nazwie ;)

RAPR PZW

Ten ostatni to ramówka obowiązująca w całym kraju. Jednak niektóre Okręgi nieco zaostrzyły niektóre zapisy o ochronie i wymiarach ochronnych. To trzeba samemu sprawdzić najlepiej w zasadach połowu danego Okręgu.

A jak nieco poczytacie to proponuję nieco rozrywki dla sprawdzenia wiedzy przed egzaminem. Przykładowe pytania testowe znajdziecie tutaj.

Napisano (edytowane)

Jotes i Docio napisali wszystko, ja dodam od siebie - powodzenia w wydawaniu pieniążków na sprzęt i po wędkarsku połamania... :D

Edytowane przez Alexspin

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...