PanCogito Napisano 27 Sierpnia 2019 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 27 Sierpnia 2019 Witam, przymierzam się do Pig Shadów w związku ze zbliżającą się jesienią. Jesteście w stanie polecić elementy zbrojenia, szczególnie tego z dwoma kotwicami, które będzie dosyć ekonomiczne ? Chcę uniknąć zbrojenia w jig. Dzięki za odpowiedzi Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alexspin Napisano 27 Sierpnia 2019 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 27 Sierpnia 2019 Wujek Google Wyszukanie zajęło mi 5 sekund Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PanCogito Napisano 27 Sierpnia 2019 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 27 Sierpnia 2019 (edytowane) tak, wiem. Chciałem się dowiedzieć czy istnieją jakieś tańsze skuteczne sposoby, np. bez użycia wkrętki Edytowane 27 Sierpnia 2019 przez PanCogito Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Docio Napisano 27 Sierpnia 2019 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 27 Sierpnia 2019 (edytowane) Nie znałem tej przynęty i celu jej zastosowania w związku z jej charakterystyczną pracą. Myślałem nad tym jakby ją inaczej uzbroić i każde rozwiązanie okazywało się złe. Nie można jej usztywnić dalej niż poza głowę, bo przestanie pracować. Nie można jej bezkarnie przekłuwać, bo to tylko miękka guma, a nawet bardziej miękka jak na gumy. Każde inne rozwiązanie w obrębie głowy jak blaszki czy pręty z otworami prawdopodobnie bardzo by osłabiły strukturę i guma najzwyczajniej by się rozrywała podczas pracy. Ten "świderek" to chyba najlepszy kompromis pomiędzy ingerencją w strukturę a płaszczyznę mocującą tak aby guma sama się nie zsunęła. To jednak rozważania teoretyczne oparte na nielicznych treściwych opisach tej przynęty, praktyka mogłaby się okazać inna ale musiałbym mieć ją w rękach, a to z kolei raczej nierealne. A co do ekonomiczności to ta wkrętka nie jest jakoś skomplikowana i z jednego takiego pręta można by było z dziesięć takich wkrętek zrobić. Edytowane 27 Sierpnia 2019 przez Docio 3 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PanCogito Napisano 28 Sierpnia 2019 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 28 Sierpnia 2019 Docio, dzięki za rzetelną wypowiedź Jak uważasz, czy krótka główka jigowa z dozbrojką w postaci kotwicy/kotwic dałaby radę ? Jig można by było złapać nawet jakimś klejem dla pewności Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jotes Napisano 28 Sierpnia 2019 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 28 Sierpnia 2019 55 minut temu, PanCogito napisał: czy krótka główka jigowa z dozbrojką w postaci kotwicy/kotwic dałaby radę ? Jeśli jig to już tylko dozbrojka z jednej kotwicy - patrz RAPR. Dozbrojka może być na fluorocarbonie, ale na najlepiej na wolframie. Wolfram też można wiązać. 3 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Docio Napisano 28 Sierpnia 2019 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 28 Sierpnia 2019 Godzinę temu, PanCogito napisał: Jak uważasz, czy krótka główka jigowa z dozbrojką w postaci kotwicy/kotwic dałaby radę ? Jig można by było złapać nawet jakimś klejem dla pewności Z tego co czytałem guma ma udawać swoją pracą ranną/chorą rybkę. To oznacza, że tułów i ogon bardzo mocno pracują, tak jak przy wahadłówce. Tylko w jednym opisie przeczytałem, że mocno pracuje tylko sam ogon. Jakiekolwiek usztywnienie dalej niż główka spowoduje, że guma nie będzie spełniać swojego zadania a główka jigowa lub nawet sam hak tak właśnie zrobi. Z drugiej strony guma jest naprawdę miękka i hak może ją rozrywać podczas pracy, gdyż nie widzę sposobu aby ją trzymał. Wątpię aby jakiś klej rozwiązał ten problem o ile trafi się na taki, który od razu nie zacznie jej rozpuszczać. Z kolei główka jigowa jest tak prostym rozwiązaniem, że spinningiści już dawno by opisali takie rozwiązanie ale jakoś z uporem maniaka wszyscy stosują "wkrętki". Zwróć uwagę na samą gumę podczas prezentacji na YT. Gdy ktoś ją trzyma po środku ona sama niemal zgina się w pół a to już dużo mówi. Oczywiście można by było pomyśleć nad innym rozwiązaniem mocowania jednak trzeba by było ją mieć a samo rozwiązanie byłoby całkiem skomplikowanym rękodziełem. Coś akurat na mroźne wieczory zimą. I jeszcze jedno. Podlinkowany przez Alexa tekst prezentuje dozbrojkę z mocowaniem na szpilkach, które też mnie nie przekonuje. Czytając różne teksty większość pomija szpilki i robi dozbrojkę sztywną na wyprofilowanej stalce. Osobiście też zastosowałbym kotwice dwu a nie trzyostrzowe, gdyż woda stawia dość spory opór i kotwice nie wiszą w dół a sama guma trafiając między ostrza może tracić sporo ze swojej pracy w środkowej części. 3 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jotes Napisano 28 Sierpnia 2019 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 28 Sierpnia 2019 10 minut temu, Docio napisał: Z kolei główka jigowa jest tak prostym rozwiązaniem, że spinningiści już dawno by opisali takie rozwiązanie ale jakoś z uporem maniaka wszyscy stosują "wkrętki". I już lata temu pomyśleli. Tutaj masz jeden z przykładów w znanym piśmie wędkarskim. Ja w ten sposób dozbrajałem gumy 30 cm. Wbijałem hak jigowy, dokładałem dwie dozbrojki z kotwicami na wolframie i odcinałem hak, by zgadzała się regulaminowa ilość ostrzy. Kotwicę jednej dozbrojki wbijałem z lewej strony gumy bliżej łba, a drugą z prawej bliżej ogona. Na wolframie dozbrojka nie usztywnia przynęty, to giętkie połączenie, więc nie zakłóca jej pracy. 4 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PanCogito Napisano 28 Sierpnia 2019 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 28 Sierpnia 2019 Panowie, dzięki serdeczne na rzeczowość i same opinie Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PanCogito Napisano 28 Sierpnia 2019 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 28 Sierpnia 2019 (edytowane) A co jeśli do wkręta dopniemy czeburaszkę ? Czy da to jakieś efekty czy raczej nie zda testu ? Edytowane 28 Sierpnia 2019 przez PanCogito Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alexspin Napisano 28 Sierpnia 2019 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 28 Sierpnia 2019 Czeburaszka ma tę zaletę, że nie zakłóca pracy gumy, więc nie powinno to skutkować nieprawidłowościami o jakich piszą Docio i Jotes. Osobiście do zbrojenia wszelkich gum w 80%% stosuję czeburaszki. 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Docio Napisano 28 Sierpnia 2019 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 28 Sierpnia 2019 Godzinę temu, Jotes napisał: I już lata temu pomyśleli... Zgadza się. Z ripperami, twisterami i podobnymi nie ma problemu bo to twarde gumy. Pig shad jest bardzo miękką gumą w porównaniu do wspomnianych. Osobiście większe twistery dozbrajałem drugim hakiem, na którego oczko naciągałem kawałek wentyla aby dobrze się trzymał i w miarę sztywno. Chyba znalazłem odpowiedź na problem, choć po tym co widać wnioskuję, że guma jest wyjątkowo miękka i hak może ją rozrywać. 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PanCogito Napisano 28 Sierpnia 2019 Autor Zgłoszenie Udostępnij Napisano 28 Sierpnia 2019 Dzięki serdeczne za wszelkie odpowiedzi, miłego dnia i "połamania" 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jotes Napisano 28 Sierpnia 2019 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 28 Sierpnia 2019 (edytowane) 43 minuty temu, Docio napisał: Pig shad jest bardzo miękką gumą w porównaniu do wspomnianych. Najbardziej miękką gumą z jaką się spotkałem, to nasze rodzime kopyta relaxa. Osobiście bardzo ich nie lubiłem, wolałem Predatory Mannsa. Ta guma, o której jest tu mowa, to prawnuczek gumy Bass Assasin Shad (po modyfikacjach), które to właśnie dozbrajałem w sposób podany przeze mnie wyżej. Więc wiem, że się da i będzie to miało ręce i nogi. "...ergo sum". Edytowane 28 Sierpnia 2019 przez Jotes 3 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Docio Napisano 28 Sierpnia 2019 Zgłoszenie Udostępnij Napisano 28 Sierpnia 2019 2 godziny temu, Jotes napisał: Ta guma, o której jest tu mowa, to prawnuczek gumy Bass Assasin Shad (po modyfikacjach), które to właśnie dozbrajałem w sposób podany przeze mnie wyżej. Więc wiem, że się da i będzie to miało ręce i nogi. Jak się da, to da się. Ot i rozbieżność teorii z praktyką. 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się